iMagazine

Dolby Atmos z kin do soundbarów

18/01/2016, 16:28 · · · 1

Dolby Atmos to wciąż młoda technologia dźwięku. Zmienia ona sposób realizacji samego dźwięku, wymaga nowego nagłośnienia w kinach, a także w domu. Efektem finalnym jest dźwięk przestrzenny jakiego nie znamy. Co ciekawe teraz trafia on do naszych domów także dzięki soundbarom.

Warto zainteresować się Dolby Atmos ze względu na efekty jakie dostarcza podczas filmowych seansów. Dźwięk jest dopełnieniem obrazu i sam osobiście zawsze będę się upierał, że film to nie jest tylko fabuła – równie ważne są zdjęcia, dźwięk i dlatego powinniśmy starać się oglądać je w najlepszych możliwych warunkach. Obejrzenie np. Idy, Avatara czy Gwiezdnych Wojen na iPhonie w SD ma się nijak do seansu na projektorze, dobrym telewizorze, nie mówiąc już o seansie kinowym. Dolby Atmos jest jedym z tych elementów układanki. Atmos i DTS:X to dwa nowe standardy dźwięku obiektowego – oznacza to zupełnie nowy mechanizm postprodukcji dźwięku, opartego nie na poszczególnych stronach, głośnikach, a na obiektach. Dzięki czemu otrzymujemy prawdziwą przestrzeń i odpowiednie przesuwanie się poszczególnych dźwięków w każdym kierunku.

W zeszłym tygodniu miałem okazję po raz pierwszy posłuchać Dolby Atmos w sali kinowej podczas seansu Gwiezdnych Wojen w kinie Helios Sukcesja w Łodzi (w jednej z 3 sal kinowych w Polsce z takim dźwiękiem). To był mój drugi seans Przebudzenia Mocy – wcześniej film oglądałem w dniu premiery w Multikinie w C.H. Wola Park w Warszawie. Różnica w dźwięku była wyraźna, ale przyznam się szczerze, że nie było też tak dużego efektu „wow”, jak na materiałach demo przed samym seansem. Jak zwykle wszystko zależy od filmu i sposobu masteringu dźwięku.

philipsdolbyatmos-2l

Teraz ten dźwięk obiektowy można przenieść też do domowego zacisza. Jeszcze niedawno wymagało to odpowiedniego amplitunera i zestawu kina domowego składającego się z kilku głośników (zalecane konfiguracje to 5.1.2 i 7.1.4) czyli standardowe 5.1/7.1+ głośniki sufitowe. Na targach IFA zobaczyliśmy pierwszy soundbar od Yamahy, który w rzeczywistości jest projektorem dźwięku. Na targach CES Samsung z kolei zaprezentował zestaw kina domowego 5.1.4 w skład którego wchodzi soundbar, subwoofer oraz dwa tylne głośniki. Teraz kolejny sprzęt zapowiada Philips (czyli Gibson Innovations), który będzie podobnie jak Yamaha bazował wyłącznie na frontowej belce i subwooferze. W środku soundbara znajdzie się 18 głośników, kreujących dźwięk 5.1.2. Całość będzie miała moc 400W i zadebiutuje latem 2016 roku.

Informacje o kolejnych soundbarach, głośnikach i rozwoju dźwięku niezwykle cieszą. Po kilku latach gdzie jakość była marginalizowana znów wracamy do tego i to w sprzętach z różnej półki cenowej, i do klientów z różnymi potrzebami. Można przebierać w urządzeniach i rozwiązaniach. Do tego Dolby wprowadza AC-4 – nowy standard kompresji dźwięku – który będzie jeszcze wydajniejszy.

źródłoFlatpanelsHD


Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko

Dodaj komentarz

Szemot napisał(a):

Dolby Atmos 7.1.4 a w TV wciąz DD o próbkowaniu 384Kb/s a o DTS to może pomarzyć nawet Japonia czy USA.