Time Warner w rękach Apple’a to raczej zły pomysł

18/01/2016, 09:24 · · · 3

Harry Potter, Batman, a nawet Gra o Tron w rękach Apple’a. Taki scenariusz od środy jest w teorii całkiem możliwy. Apple stać by kupić większościowe udziały w Time Warner, tylko czy to aby na pewno dobry pomysł.

Apple od czasu do czasu kupuje małe firmy i nie komentuje tych decyzji. Wielkie, głośne przejęcia były dwa – Next, czyli powrót Steve’a Jobsa oraz Beats Audio, czyli początek Apple Music. Teraz spekuluje się o zakupie przez Apple grupy Time Warner, albo jej części na przykład HBO. Jeszcze parę lat temu można byłoby się pukać w czoło przy takich plotkach. Dziś nabierają sensu – internet idzie w stronę wideo, Netflix, Amazon, YouTube (Google/Alphabet), Facebook, tvOS potrzebuje treści i dedykowanej usługi streamingowej. Apple jest kluczowym dystrybutorem muzyki, dlaczego tak miałoby nie stać się z wideo.

Jednak jeśli do tego dojdzie to, będzie to Apple jakiego nie znamy. Byłoby to pewne zabezpieczenie przed spadkiem sprzedaży iPhone’a i dywersyfikacja biznesu. Problem w tym, że gdyby Time Warner miał się dobrze, to nie rozważałby planu podziału i sprzedaży. Apple zakupił Beats, ponieważ mieli pomysł na siebie, na swoje słuchawki i usługę muzyczną. Time Warner lub tylko HBO w rękach Apple to raczej więcej problemów, niż pożytku. Do nowej usługi Apple wystarczy podpisanie dobrych umów partnerskich, nie trzeba od razu kupować całej firmy. Zresztą wciąż równie ciężko jest uwierzyć w pomysł stworzenia przez Apple samochodu, mimo wielu dowodów na takie działania.

Apple będzie się zmieniać dalej w kolejnych latach, rozwijać i poszerzać obszary działań, ale przejmowanie gigantów rynku medialnego, wciąż wydaje się być science-fiction.



źródłoMacrumors

3

Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko