iMagazine

Netflix z serialami w HDR, czy przepustka do lepszej jakości

20/01/2016, 11:06 · · · 1

Pojawienie się Netflix w Polsce to szersza dostępność oferty w wysokiej jakości, a już wkrótce jeszcze lepszej. To Netflix będzie jednym z pierwszych dostawców treści w HDR i Dolby Vision. Podpowiadamy dlaczego warto na to zwrócić uwagę.

Już od dłuższego czasu naszymi iPhone’ami możemy robić zdjęcia HDR, czyli takie o szerszej rozpiętości tonalnej. Wyświetlacze telewizorów nie były do tej pory w pełni zdolne wesprzeć taki obraz. To zmienia się i już w 2014 roku pojawiły się modele, który są na to przygotowane, ale w pełni wykorzystywać będą technologię HDR dopiero teraz, w 2016 roku. Szeroki zakres tonalny pojawił się wreszcie w filmach, co obok szerszej palety kolorów oraz wyższej rozdzielczości wpływa na polepszenie jakości obrazu – teraz filmy są jeszcze bardziej wyraziste i szczegółowe. Oczywiście jak ze wszystkim potrzebny jest nie tylko dedykowany wyświetlacz, ale też treści. Te pojawią się na UltraHD Blu-ray – będzie niestety drogi i wybór na początek raczej skromny.

Praktycznie każdy, kto ma lub zakupi telewizor z wsparciem dla HDR, będzie mógł w 4K i HDR oglądać pozycje z Netflixa. Na początek będą to drugie sezony seriali Daredevil oraz Marco Polo. Ten pierwszy pojawi się już 18 marca, drugi nieco później. Netflix będzie dostarczał HDR w formatach HDR10 i Dolby Vision.

To jest właśnie ta „#dobrazmiana” jaką niesie za sobą dostępność Netflixa w naszym kraju. Oferta nie jest dziś porywająca, ale jednocześnie mamy wygodne rozwiązania i nowe technologie, których u nas nie było, albo nie było w takiej skali. To wymusi działanie także na innych dostawcach i operatorach VOD. Może też ukróci wrzucanie treści na wyłączność. W końcu player.pl też ma materiały w 4K, ale zarezerwowane wyłącznie dla telewizorów Samsunga.


Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko

Dodaj komentarz

Ged napisał(a):

#dobrazmiana… chyba ma znaczenie odmienne i dość ironiczne. Zastanawiam się, jaki sens ma wprowadzanie kolejnych (jak 3d w telewizorach), „rewolucyjnych” technologii, do których odbioru nie jest przygotowany nie tylko sprzęt, ale też….. i przede wszystkim… ludzkie oko. Oczywiście pomijając fakt, że chodzi o zmuszenie odbiorcy do wymiany sprzętu, co ma katastrofalne wprost skutki dla całej planety!

Dbamy o Twoją prywatność

Od dnia 25 maja 2018 r. dostosowujemy naszą działalność do nowego Rozporządzenia Unii Europejskiej o Ochronie Danych Osobowych (RODO).

Zaktualizowaliśmy naszą Politykę Prywatności, aby udzielić Ci bardziej szczegółowych informacji, w jaki sposób iMagazine.pl chroni twoją prywatność, oraz w jaki sposób możesz korzystać ze swoich praw odnośnie danych osobowych.

Kliknij w poniższy link, aby zapoznać się z zaktualizowaną Polityką Prywatności.

Dziękujemy, że jesteś z nami,
redakcja iMagazine

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ OK