iPhone 7 i 7 Plus rzekomo z różnicami – bez pasków chowających anteny i bez wystającego obiektywu

03/02/2016, 11:37 · · · 28

Wczoraj pojawił się pierwszy prawdziwie interesujący przeciek na temat spodziewanych iPhone’ów – modeli 7 i 7 Plus. Należy to oczywiście traktować w kategoriach plotki, ze szczyptą soli, ale nie zdziwię się, jeśli okażą się prawdą.

Pomimo, że przed nami jeszcze event marcowy, na którym spodziewamy się, że Apple zaprezentuje iPhone’a 5SE w rozmiarze 4″ z Apple A9, iPada Air 3 z czterema głośnikami, nowe paski do Apple Watcha (w tym Space Black Milanese Loop) i być może też inne rzeczy, to pojawia się coraz więcej informacji na temat nowości spodziewanych na jesień 2016.

iPhone7-01

Eric donosi, że iPhone 7 i 7 Plus będą miały dwie cechy, które powinny wielu ucieszyć – mają zniknąć paski anten na plecach urządzenia oraz obiektyw ma już nie wystawać dzięki zastosowaniu cieńszej konstrukcji całego modułu. Paski nie podobają mi się do dnia dzisiejszego, podobnie zresztą jak nie podobały mi się na konstrukcji HTC sprzed wielu lat, więc to mnie akurat cieszy. Wystający obiektyw mi specjalnie nie przeszkadza, a przynajmniej dopóki go nie widzę. Mam nadzieję, że zniknie, ale pod warunkiem, że jakość obrazu się nie pogorszy – powinno być wręcz odwrotnie; jakość powinna być najważniejsza i czekam na jeszcze większy skok technologiczny w tym zakresie.

Najciekawszą informacją jest jednak fakt, że iPhone 7 i 7 Plus mają mieć różne moduły aparatu. Większy brat ma rzekomo otrzymać moduł dwuobiektywowy, podczas gdy model 4,7″ pozostanie bardziej tradycyjny. Jeśli to okaże się prawdą, będzie to prawdopodobnie oznaczało, że Apple wykorzystuje technologię izraelskiej firmy LinX, którą kupiło jakiś czas temu. Polega ona na stosowaniu dwóch lub więcej matryc obok siebie, wyposażonych w większe piksele, dzięki czemu możliwe jest uzyskanie niższych szumów i lepszej jakości obrazu przy dokładnie takich samych parametrach wynikowych zdjęć – zamiast stosować matrycy 12 MP, LinX wykorzystuje dwie 6 MP, i łączy te dwa obrazy w jeden.

Ciekawostką jest, że wiele publikacji, opisując technologię LinXa, używa zwrotu „zdjęcia jakości DSLR”. Nie zdziwię się, jeśli i Apple zastosuje ten slogan podczas premiery nowego iPhone’a, ale jednego jestem praktycznie pewien – do prawdziwej „jakości DSLR” jeszcze daleka droga.

* * *

Dziękuję Maćkowi za mockup iPhone’a bez pasków i z płaskim obiektywem!

źródłoMacRumors

28

Wojtek Pietrusiewicz

Wydawca, fotograf, podróżnik, podcaster – niekoniecznie w tej kolejności. Lubię espresso, mechaniczne zegarki, mechaniczne klawiatury i zwinne samochody.