iMagazine

Telewizyjna rewolucja właśnie trwa w Polsce

25/02/2016, 19:18 · · · 1

Rok 2016 zapowiada się na prawdziwy przełom jeśli chodzi o telewizję w Polsce. Do tej pory wiele mówiło się o zmianach, były pierwsze poważne kroki, ale jeszcze nigdy nie doświadczyliśmy takich przemian jakie zapowiadają się teraz. Jednocześnie rynek zmieniają gracze, po których tego mogliśmy się nie spodziewać.

W ostatnich dniach Onet ogłosił swoją nową strategię odnośnie wideo. Bartosz Węglarczyk przeszedł z Rzeczpospolitej do RASP by wraz z zespołem „wyznaczać nowe kierunki dziennikarstwa”. W Onecie pojawi się też nowy program Tomasza Lisa, jest też szansa, że Zbyszek Urbański i jego technologiczne programy będą lepiej eksponowane. To bardzo ważne ruchy jeśli chodzi o wideo w sieci. Z drugiej strony mamy Wirtualną Polskę, która już nadaje codzienne programy telewizyjne, a wkrótce wystartuje ze swoją telewizją dostępną za darmo w ramach cyfrowej telewizji naziemnej.

Podczas publikacji wyników finansowych nc+, spółka zapowiedziała uwolnienie swojej aplikacji nc+Go od abonamentu. W ten sposób operator zmieni się z platformy satelitarnej również na nadawcę internetowego. Nie będziemy potrzebować „talerza i dekodera”, aby oglądać nc+; wystarczy iPad i zapewne Smart TV. Konkurencyjny Orange daje abonentom Neostrady i światłowodów kilkadziesiąt kanałów bez żadnych opłat. TVN silnie inwestuje w Player.pl dodając do niego ekskluzywne treści i stawia na łączenie klasycznej telewizji z tą internetową jednocześnie tworząc z player.pl zupełnie niezależny produkt.

Do tego dochodzi wejście Netflixa na nasz rynek i zapowiedź dalszego rozwoju jego oferty. Na chwile obecną nie jest on jeszcze za bardzo u nas atrakcyjny, ale to będzie się zmieniać, w dodatku prawie każdy nowy telewizor będzie miał przycisk Netflixa na pilocie.

Tak dużych zmian na rynku telewizyjnym jeszcze nie było. Jesteśmy świadkami transformacji rynku. Co ważne, ta rewolucja następuje w Polsce w odpowiednim momencie. Ludzie jeszcze masowo nie odeszli od telewizorów. Dlatego toczy się walka między starymi i nowymi podmiotami o uwagę widza. Dzięki temu otrzymujemy szereg rozwiązań, nie wszystkie są jeszcze dopracowane, ale mamy nowe formy; także YouTube się profesjonalizuje.

Telewizja jeszcze nigdy nie miała się lepiej, przynajmniej z perspektywy widza. Jednocześnie telewizja nie jest już tożsama z telewizorem.


Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko

Dodaj komentarz

Marcin Nowicki napisał(a):

jest to nie wątpliwie prawda i w najbliższych latach będzie postępować marginalizacja tradycyjnej telewizji są to nie wątpliwie trendy światowe o czym wielokrotnie pisaliście. Widać to także po wynikach głównych stacji spadają wszyscy i to już od dawna – ewentualnie stagnacja – programy tematyczne to tak naprawdę przystawki o nie wielkiej oglądalności. Koszty postęp no i nie wątpliwie trendy wymuszają takie ruchy oszczędność na opłatach koncesyjnych brak nadzoru KRRiT to oszczędność. Czeka nas nie wątpliwie bardzo ciekawy okres w szeroko rozumianej branży telewizyjnej bo tą drogą nie wątpliwie pójdzie cały rynek a zatem i konkurencja będzie się wzmagać a to zawsze dobrze.