Gerda Lock i iPhone – bezkluczykowy system otwierania domu

04/04/2016, 16:44 · · · 14

Człowiek bardzo łatwo przyzwyczaja się do ciepłej wody w kranie i potem ciężko bez niej żyć. Dla mnie taką ciepłą wodą jest bezkluczykowy system otwierania samochodu. Wystarczy, że dotknę lekko klamki, a samochód się otworzy. Nie muszę wyjmować kluczyka z kieszeni, wciskać przycisków i tak dalej. To niby błahostka, ale spróbujcie przesiąść się z samochodu z takim systemem na wersję bez niego. To naprawdę bywa mocno frustrujące.

Jako że jestem wielbicielem prostej automatyki domowej – piec sterowany iPhone’em, gniazda, czajniki i tym podobne, to od dawna marzył mi się podobnie sterowany zamek do drzwi. To byłoby piękne: podchodzę do drzwi domu, a te są już otwarte, bo wykryły mojego iPhone’a. Na rynku jest kilka takich rozwiązań, ale do zakupu zniechęcały mnie opinie, z których wynikało, że taki zamek działa może z 30% drzwi i prawie na pewno twoje nie będą w tych 30%.

Gerda Lock 02

Sytuacja trochę się zmieniła, kiedy zgłosiła się do mnie firma Gerda ze swoim zamkiem Gerda Lock. W przypadku tego produktu kupujemy nie tylko sam zamek, ale również usługę fachowego montażu, a firma zapewnia, że potrafią go zamontować na większości drzwi. Zamek potrafi do tego zamykać nie tylko proste zamki, ale również te antywłamaniowe, z wieloma ryglami. Razem z zamkiem Gerda Lock i instalacją otrzymujemy wkładkę antywłamaniową Gerdy. To praktycznie rozwiewało moje obawy, to nie ja będę się męczył z instalacją, tylko zrobi to fachowiec za mnie.

Sam zamek ma postać sporej gałki instalowanej od wewnętrznej strony drzwi. Gałka jest wykonana z aluminium, a od przodu ma czarny plastik, pośrodku którego znajduje się dotykowy przycisk otwierania otoczony diodami, które świecą się na czerwono w czasie zamykania i na zielono przy otwieraniu. Gałka jest przekręcana dzięki umieszczonemu w środku silniczkowi zasilanemu czterema bateriami CR123A. Baterie te mają starczyć na około rok i mają tę zaletę, że do zamka nie potrzeba prowadzić żadnych dodatkowych kabli. Zamek przed całkowitym wyładowaniem baterii kilkukrotnie będzie nas informował o konieczności ich wymiany. Nawet jeśli to zignorujemy i się wyładują, to możemy zawsze otworzyć zamek kluczem z zewnątrz lub, od środka, przekręcając gałkę ręcznie. Silnik wewnątrz urządzenia jest na tyle silny, że w przypadku dobrze osadzonych drzwi potrafi obsłużyć zamek wieloryglowy. To, w połączeniu z antywłamaniową wkładką do zamka od Gerdy, którą dostajemy wraz z zamkiem, gwarantuje nam, że nikt niepowołany w prosty sposób nie dostanie się do naszego domu. Od strony zewnętrznej drzwi nie ma żadnego śladu świadczącego o tym, że z drugiej strony mamy zamek sterowany ze smartfona. Proces zamykania lub otwierania możemy uruchomić, dotykając przycisk w gałce. Bardzo przydatną funkcją jest przytrzymanie przycisku na dłużej w czasie wychodzenia z domu. Wtedy zamek zarygluje się automatycznie po pięciu sekundach. Czyli w czasie wychodzenia przytrzymujemy przycisk, zamykamy drzwi, a one się same ryglują. To bardzo wygodnie.

Gerda Lock 01Nie oszukujmy się jednak, w tym zamku najlepsza jest możliwość sterowania z smartfona – tak, jest też aplikacja na Androida. W gałce mamy wbudowany Bluetooth 4.0, za pomocą którego łączymy go z aplikacją w telefonie. Dla naszego bezpieczeństwa transmisja BT jest zabezpieczona przez SSL, nikt jej więc nie podsłucha. Od momentu połączenia z smartfonem możemy zamykać i otwierać zamek za pomocą telefonu, możemy to zrobić na przykład z łóżka lub z wanny. Co więcej, przy wsparciu GPS zamek może się otworzyć automatycznie, gdy podejdziemy do drzwi z naszym iPhone’em. Chyba właśnie na tej funkcji zależało mi najbardziej. To właśnie moje wymarzone podejście z zakupami do drzwi domu, które staną otworem. Podobnych udogodnień jest więcej. Nasz zamek możemy ustawić tak, że po każdym otwarciu zamknie się automatycznie po określonym czasie. Znika więc problem pamiętania czy zamknęliśmy dom, zamek zrobi swoje niezależnie od naszego działania.

To jednak nie wszystko: dzięki temu, że aplikacja obsługująca zamek komunikuje się cały czas z internetem, możemy przesyłać klucze między użytkownikami. Możemy więc wysłać jednorazowy dostęp koledze, który czeka pod drzwiami, a my właśnie musieliśmy wyjść po piwo do sklepu. Możemy też dać dostęp pomocy domowej tylko w czwartki między 10 a 13. Możliwości są naprawdę duże, a najważniejsze jest to, że mamy nad tym kontrolę i możemy tworzyć system kontroli dostępu do naszego domu lub biura. W najbliższym czasie pojawi się też aplikacja Gerda Bridge, dzięki której mając w domu jakieś urządzenie połączone z zamkiem oraz z internetem, czyli na przykład iPada, będziemy mogli zamek kontrolować z dowolnego miejsca na świecie.

Gerda Lock 03Do zamka najbardziej przekonała mnie marka firmy, która go sprzedaje – Gerda nie może sobie pozwolić na fuszerkę – oraz usługa montażu wliczona w cenę. Ostatnio wychodząc z domu, złapałem się na tym, że nie zabrałem kluczy, a jedynie telefon. Trochę mnie to przeraziło, ale wszystko zadziałało tak, jak powinno: gdy wróciłem i złapałem za klamkę, drzwi się otworzyły. Nie ma innego wyjścia, musimy zaufać technologii.

Jak działa zamek, możecie się przekonać w iSpotach w Warszawie i wkrótce w Poznaniu. Koszt zamka z instalacją to 1499 złotych. To i dużo, i mało. Za dostęp bezdotykowy do dowolnego samochodu zapłacicie więcej, za dostęp do domu ta kwota nie wydaje się więc wygórowana.

 

14

Norbert Cała

Jedno słowo - Geek. Prowadzący blog http://ipod.info.pl oraz zastępca redaktora naczelnego @imagazinepl.

norbertcala