Znalazłem iPhone’a 6S – oto co robić w takiej sytuacji

10/05/2016, 21:08 · · · 25

Wczoraj wieczorem miałem przyjemność oglądania koncertu w Teatrze Roma. Po jego zakończeniu cierpliwie czekałem aż moja żona opuści damską toaletę, gdy nagle dostałem SMS-a…

– Ktoś zostawił telefon w łazience. Co robić? – przeczytałem.
– Weź – odpisałem, długo się nie zastanawiając.

Niedługo później pojawiła się Iwona z dwoma iPhone’ami – swoim białym 6S oraz cudzym „czarnym” – 6 lub 6S. Ponownie zapytała się co robimy z tym fantem, a ja w odpowiedzi zapaliłem ekran. Telefon był zablokowany, miał aktywne Touch ID, ale wskaźnik procentów wskazywał jedynie 5%. Wróć! Minęło kilka sekund i już było 4%.

Normalnie w takiej sytuacji telefon oddaje się do kasy, recepcji, lub kogoś „zarządzającego”, ale osób pracujących w tym teatrze nie znam. Gdyby telefon był naładowany i miał więcej życia w sobie, to poczekałbym przed lokalem, licząc na to, że właściciel mnie znajdzie. Ale nie miał, więc szybko podjąłem decyzję, żeby dotrzeć do domu zanim telefon się rozładuje. Nie wiedziałem czy aktywna jest blokada SIM czy nie – jeśli iPhone rozładowałby się do zera, to nawet jakbym go włączył, nikt by się na niego już nie dodzwonił. Szlag trafił mój plan na romantyczny wieczorny spacer do domu – pobiegliśmy na autobus, a gdy na niego czekaliśmy na przystanku, zapaliłem szybko ekran i zrobiłem następujące rzeczy:

  • zweryfikowałem, że telefon nie ma trybu Nie Przeszkadzać w Centrum Sterowania (otwiera się go gestem od dołu ekranu)
  • zrobiłem zdjęcie powiadomień na ekranie

Bateria w międzyczasie spadła do 3%.

Właścicielka tego iPhone’a otrzymała szereg powiadomień ze Snapchata i Instagrama. Jako że wyświetlana nazwa na Snapie nie idzie w parze z nazwą użytkownika, to nie udało mi się nikogo zlokalizować. Ale Weronikę na Instagramie już tak. Dodałem ją do osób śledzonych , zostawiłem komentarz pod najnowszym zdjęciem oraz wysłałem prywatną wiadomość – w obu napisałem, że znalazłem telefon jej koleżanki. Dodałem jeszcze gdzie go znalazłem, przesłałem zdjęcie telefonu – te które widać powyżej – oraz numer do mnie. Po paru minutach odpisała, że zaraz się skontaktuje z właścicielką, a niedługo później zadzwoniła do mnie.

Zanim zadzwonił Roch, postanowiłem jeszcze szybko zobaczyć czy Siri jest włączona. Można jej wydać komendę „Show call history”, a ta pokaże ostatnie połączenia, jeśli właściciel nie ograniczył tej funkcji w ustawieniach. Niestety, z bliżej niewyjaśnionego powodu, Siri nie chciała działać, więc nici z planu. Status: nadal 3%.

Telefon znowu dzwoni, znowu nie mój – tym razem Roch próbuje się dodzwonić. Pyta się gdzie jestem, a ja odpowiadam, że już blisko domu i będą mogli odebrać telefon na takiej i takiej ulicy. W pierwszym momencie informuje mnie, że w takim razie to raczej jutro będą się umawiać na odbiór, ale po chwili zamieszania w tle – podejrzewam, że właścicielka jasno wyraziła swoje zdanie na ten temat – poprawił się i powiedział, że za niedługo będą.

Jakieś 15-20 minut później cała ekipa podjechała taksówką pod sklep, pod którym czekałem z Iwoną. Właścicielce zadałem kilka pytań o sam telefon – jaki model, jaki kolor, czy ma etui i jaki jest na nim napis. Odpowiedziała prawidłowo i bez wahania, więc go przekazałem. Zaczęła się tłumaczyć, że dałaby nam jakieś znaleźne, ale nie ma przy sobie ani grosza. Odpowiedziałem ze śmiechem tylko, że ma szczęście, że sklep już jest zamknięty, bo bez flaszki by się nie obeszło.

Dobry uczynek: ☑️

Podsumowując

  1. iPhone’a 6/6+ lub nowszego na iOS 9 niespecjalnie jest po co kraść, bo jego odblokowanie i wyzerowanie będzie praktycznie niemożliwe. Więc drogi złodzieju, odezwij się do właściciela, który chętnie zapłaci za niego okup/znaleźne, bo więcej na tym zyskasz i nie będziesz łamał prawa.
  2. Postaw się na miejscu właściciela takiego telefonu i zastanów się jak byś się czuł w jego sytuacji, a potem go oddaj – zrobisz dobry uczynek i poczujesz się lepiej. Warto dbać o swoją karmę.
  3. Postaraj się nie doprowadzić do rozładowania się telefonu – właściciel może za pomocą aplikacji Find My iPhone (jak już dotrze do komputera lub innego iUrządzenia) wyświetlić na jego ekranie informacje jak się z nim skontaktować lub odszukać go za pomocą GPS-a. Nie będzie mógł tego zrobić jeśli ma blokadę SIM, która się aktywuje po ponownym włączeniu rozładowanego telefonu.
  4. Upewnij się, wysuwając Centrum Sterowania, że telefon nie ma włączonego trybu Nie Przeszkadzać (Do Not Disturb) – ten prawdopodobnie sam się aktywuje około godziny 22:00, jeśli właściciel nie zmienił ustawień domyślnych.
  5. Rozwiń Centrum Powiadomień gestem z góry ekranu – może tam znajdziesz jakieś wskazówki co do tożsamości właściciela, jego konta społecznościowe, itp.
  6. Spróbuj Siri wydać następujące komendy:
    • „Show call history” i zrób zdjęcie tej listy swoim telefonem – to osoby, które najprawdopodobniej znają właściciela, więc warto do nich przekręcić.
    • „Call Mom / Dad” – to zadziała jeśli właściciel zdefiniował rodziców.
    • „Whose iPhone is this?” – tutaj osoba musi zdefiniować którą pozycją jest w kontaktach.
  7. Można jeszcze kliknąć w „Emergency” w dolnym lewym rogu ekranu, na którym wpisuje się PIN, i potem przedostać się do karty ICE (w tym wypadku było pusto).
  8. Patrzy punkt 1 i 2 jeszcze raz.

Relacja na Twitterze

25

Wojtek Pietrusiewicz

Wydawca, fotograf, podróżnik, podcaster – niekoniecznie w tej kolejności. Lubię espresso, mechaniczne zegarki, mechaniczne klawiatury i zwinne samochody.