iMagazine

ibattz BattStation Optimus – powerbank na majówkę

07/06/2016, 13:17 · · · 0

Powerbanki od kilku już lat stały się obowiązkowym wyposażeniem każdego z nas. Nasze smartfony czy tablety zazwyczaj w najmniej oczekiwanych momentach potrzebują zastrzyku energii. Wiele osób pyta się mnie, jaki powerbank zabrać ze sobą na majówkę? Sam używam ibattz BattStation Optimus.

DSCF0495

Część z Was zapewne pamięta, że w zeszłym roku zostałem okradziony podczas targów MWC w Barcelonie. Często wracam do tej historii przy różnych okazjach. Wtedy, podobnie jak w tym roku na majówkę, wybrałem się na 3 dni. Jedną z rzeczy, które miałem ze sobą w torbie był wspomniany Optimus. Zabrałem go, bo jak się okazało, słusznie założyłem, że może być problem z gniazdkami zasilającymi w miejscu gdzie się zatrzymaliśmy. Optimus świetnie się wtedy sprawdził i służył mi jako moje podstawowe źródło energii.

Od kilku miesięcy używałem wtedy Optimusa na wszelkich wyjazdach. Po pierwsze przy relatywnie niedużych rozmiarach, choć słusznej wadze ok 360g, miał wystarczającą pojemność, aby spokojnie naładować iPada oraz 1-1,5 raza iPhona. 20400 mAh nie jest standardem. Co więcej, posiadanie dwóch wyjść USB, z czego jedno 2,1A to wyjątek. Dlatego go wybrałem. Gdy go straciłem, postanowiłem kupić dokładnie taki sam model.

DSCF0494

Drobnym dodatkiem jest latarka, która okazuje się, że w nocy parę razy też się przydała.

ibattz BattStation Optimus wykorzystuje akumulatory litowo-jonowe Panasonica. To jest bardzo ważny szczegół. Większość producentów tanich powerbanków korzysta z najtańszych ogniw bateryjnych, które rzadko trzymają swoje parametry i potrafią się same rozładowywać. Mój Optimus potrafi leżeć naładowany w szufladzie miesiąc. Wyjmuję go i okazuje się, że bez doładowywania mogę go od razu wrzucić do torby i spokojnie wyjechać — nadal jest pełen. À propos ładowania to trzeba pamiętać, że tej wielkości powerbank niestety, ale długo się ładuje, ok 15h – trzeba brać na to poprawkę i warto przechowywać zawsze naładowany.

DSCF0502

Jeśli szukacie dobrego, pewnego źródła awaryjnego zasilania, a jednocześnie chcecie mieć możliwość ładowania dwóch urządzeń, w tym jednego tabletu, to warto rozważyć Optimusa. Niestety trzeba się przygotować na wydatek 499PLN np. w iMad. Cóż, za jakość musimy więcej zapłacić, ale w tym przypadku szczerze mogę polecić, warto.


Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 5/2016


Dominik Łada

MacUser od 2001 roku, fanatyk sprzętu z nadgryzionym jabłkiem, poza tym ma świra na punkcie fotografii, dobrej kuchni, swojej żony oraz synów - Franka i Leona. Współzałożyciel i "rednacz" iMagazine - @dominiklada


Dodaj komentarz