iMagazine

Tim Cook od 5 lat CEO Apple

23/08/2016, 17:14 · · · 10

24 sierpnia minie 5 lat od objęcia przez Tima Cooka szefostwa nad Apple. To 5 lat wielkich sukcesów, niesamowitej odpowiedzialności i wyzwań. Tim Cook nie jest Steve’m Jobsem. Wielu nazywa go księgowym. Kiedy Jobs miał wizje, Tim Cook realizował cel. Pewne jest, że Apple znacząco się zmieniło przez te minione 5 lat. Pytanie, czy Tim Cook będzie dalej CEO Apple za kolejne 5 lat.

Tim Cook jest niczym kot Schrodingera – jednocześnie jest kontynuatorem dzieła Steve’a Jobsa i jednocześnie nim nie jest. Na prawdziwą ocenę jego działań przyjdzie nam poczekać dekadę, może dwie. Nie sposób mu odmówić wielkości. Wraz z zespołem naprawdę dużo zrobili, aby Apple dalej było świetnie działającą maszyną. To nie jest łatwe zadanie skoordynować i dalej rozwijać taką firmę, nawet jeśli wcześniej było się viceprezesem, a w firmie panuje pełny korporacyjny porządek. Apple to kolos, z solidnymi podstawami, ale też wielkimi oczekiwaniami użytkowników.

Tim Cook z jeden strony te oczekiwania spełnia, z drugiej wydaje się, że wiele rzeczy zostało zaprzepaszczonych przez tych 5 lat. Uważam, że wcześniejsze produkty były dużo bardziej dopieszczone, zwłaszcza pod względem oprogramowania. Apple nie wyprzedza dziś o mile swoich konkurentów, w wielu miejscach podąża już udeptanymi ścieżkami.

Jednocześnie Tim Cook pokazuje Apple, które nie boi się popełniać błędów i uczyć się na nich. Po niezbyt lotnym iPhone 5c nastały czasy iPhone’a SE. Bolączki związane z mapami sprawiły, że Apple stale je rozwija i postawiło na szersze testowanie swoich nowych rozwiązań.

Mijające 5 lat łatwo jest krytykować, podobnie jak chwalić. W końcu ostatnie lata to wciąż rewelacyjne produkty, niesamowite rekordy finansowe, nowe piękne sklepy, nowe twarze w Apple, przejęcia, usługi. Jednocześnie nie wszystkie produkty są na bieżąco aktualizowane, iPad nie odnosi takich sukcesów jakby można było się spodziewać itd..

Dla mnie ciekawsza jest jednak przyszłość, o której dużo powinniśmy dowiedzieć się już za dwa tygodnie. Obawiam się, że ten rok firma tak właściwie już sobie odpuszcza i liczy na zupełnie nowe rozdanie w przyszłym. Atakując rynek odmienionym iPhone’m i serią innych produktów. Wciąż jednak to będzie odświeżanie tych produktów, które znamy. Kolejną rewolucją miałby być samochód. Jego pojawienie zwiastowane jest na 2020-2021 rok. To znowu oznacza, że Tim Cook miałby poprowadzić firmę właśnie przez kolejne 5 lat przez odcinanie kuponu od obecnych serii urządzeń. A później miałby nastąpić boom za sprawą autonomicznych i samojezdnych samochodów. Sam nadal nie wierzę, że Apple się w to angażuje, choć coraz więcej rzeczy na to wskazuje.

Dla mnie Tim Cook to mądry, rozsądny i trzeźwo kalkulujący przywódca. Produkty Apple zawsze miały dla mnie wartość przede wszystkim użytkową, jednak dziś wydaje mi się, że w zapowiedziach kolejnych generacji brakuje polotu. Życzę Timowi Cookowi kolejnych 5 lat na stanowisku CEO, jednocześnie wymagając od niego, więcej „Think Diffrent” i „one more thing”.


Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko

Dodaj komentarz

rybak17 napisał(a):

Tim Cook – człowiek, który zniszczył komputery Mac.

rybak17 napisał(a):

Fajnie tylko MacBook wyszedł w 2006 roku.

rybak17 napisał(a):

O czym ty piszesz do mnie człowieku. Naucz się układać pełne zdania.

Moridin napisał(a):

Panowie, proszę o milszy ton. Obu. ❤️

rybak17 napisał(a):

Na codzień z samym sobą. Nikt nie czyta Ci w myślach.

Tim Cook nie wprowadził macbooków. Model 2015 o którym „zawsze” marzyłeś to tylko odgrzany kotlet lini wprowadzonej w 2008 roku.

Obecnie firma Cooka bardziej się stara o nowe ikony Emoji w iOS niż o odświeżenie stacjonarnych komputerów mac.

rybak17 napisał(a):

To nie odpowiadaj.

Ciepło pozdrawiam ;-)

rybak17 napisał(a):

Ok tylko sam mnie obraziłeś pierwszy a swój czas i tak poświęciłeś. Skoro ciężko Ci zmienić myśli na tekst to ok, nie zmuszam do wymiany zdań.

Miłego wieczoru ;-)

rybak17 napisał(a):

I co w tym obraźliwego?

Moridin napisał(a):

Akurat MB12 to całkowicie nowa konstrukcja, zgoła inna od każdego poprzedniego MacBooka, więc ciężko mi się zgodzić z „odgrzewanym kotletem”.

rybak17 napisał(a):

MB12 i Nowy Mac Pro to jedyne nowe konstrukcje wydane przez ostatnie 5 lat. Oba uproszczone i oba krytykowane.
Mac Pro można powiedzieć że już prawie został porzucony.

Przed Cookiem oferta maków i oprogramowania Apple była bogatsza a komputery częściej aktualizowane.