Wodoszczelność iPhone 7 i 7 Plus oraz Apple Watch Series 2

08/09/2016, 10:40 · · · 19

Apple wczoraj zaprezentowało dwa wodoodporne lub wodoszczelne produkty – różnica w znaczeniu tych słów zawsze była dla mnie tak abstrakcyjna jak różnica między 500, a 800 PPI.

Jeśli nieprawidłowo używam słów wodoszczelność i wodoodporność to musicie mi wybaczyć. Tak objawia się moja „dysleksja”. Nigdy nie potrafiłem zrozumieć różnic pomiędzy tymi dwoma słowami i oznaczają dla mnie dokładnie to samo.


Apple Watch

apple-watch-series-2-model-family-water-hero

Apple Watch Series 2 w wersji aluminiowej, stalowej i ceramicznej jest wodoodporny na zanurzenie do 50 metrów. Apple wyraźnie pisze, że…

Apple Watch Series 2 ma klasę wodoodporności 50 metrów zgodnie ze standardem ISO 22810:2010. Oznacza to, że jest przystosowany do aktywności w płytkiej wodzie, na przykład pływania w basenie lub morzu. Nie należy używać Apple Watch Series 2 podczas nurkowania, jazdy na nartach wodnych lub innego rodzaju aktywności związanej z dużą prędkością przepływu wody lub większą głębokością. Paski ze skóry i bransolety ze stali nierdzewnej nie są wodoodporne.

Apple Watch Series 1, różniący się od pierwszej generacji Apple Watcha procesorem, jest natomiast wodoszczelny zgodnie z klasą IPX7. To oznacza, jeśli dobrze rozumiem ten zapis, że jest w pełni pyłoodporny oraz można go krótkoktrwało zanurzać – nie głębiej niż 1 metr na nie dłużej niż 30 minut.

Apple Watch Series 1 ma klasę IPX7 ochrony przed wniknięciem wody według normy IEC 60529. Apple Watch Series 1 jest odporny na zachlapania i kontakt z wodą, jednak nie zaleca się zanurzania go.

iPhone 7 i 7 Plus

iphone-7-black-water-splash-hero

W przypadku iPhone’a 7 i 7 Plus jest ciut inaczej. Oba telefony spełniają normę IP67, która oznacza, że są „pyłoszczelne”1 oraz wodoszczelne na zanurzenie pod wodę na głębokość nie większą niż 1 metr na nie dłużej niż 30 minut – tak jak Apple Watch Series 1. Apple pisze o tym małym drukiem na stronie produktowej nowego iPhone’a (wytłuszczenie moje):

iPhone 7 i iPhone 7 Plus są odporne na wodę, zachlapania i pył. Zostały przetestowane w kontrolowanych warunkach laboratoryjnych i uzyskały klasę IP67 zgodnie z normą IEC 60529. Stopień odporności na wodę, zachlapania oraz pył nie jest stały i może się obniżyć w efekcie normalnego zużycia. Nie należy ładować mokrego iPhone’a; podręcznik użytkownika zawiera instrukcje dotyczące czyszczenia i osuszania urządzenia. Gwarancja nie obejmuje uszkodzeń spowodowanych przez ciecze.

Warto zwrócić uwagę na ostatnie zdanie, do którego zaraz wrócę. Zanim jednak to zrobię, chciałbym zwrócić uwagę na jeszcze jedną kwestię, która prawdopodobnie wynika z doświadczeń i problemów jakie miały niektóre czarne iPhone’y 5. Poniższa uwaga dotyczy iPhone’a 7 w kolorze onyksu, czyli jet black:

Błyszczące wykończenie iPhone’a 7 w kolorze onyksu uzyskuje się w rezultacie precyzyjnego 9-stopniowego procesu anodyzacji i polerowania. Powierzchnia telefonu ma twardość dorównującą innym anodyzowanym produktom Apple, ale w miarę użytkowania mogą pojawiać się na niej mikrozarysowania. Aby temu zapobiec, sugerujemy zakup jednego z wielu dostępnych etui ochronnych na iPhone’a.

Zakładam, że to oznacza, że nie będziecie mogli się udać do Apple z płaczem, że porysowaliście swojego świecącego się jak psu… jak ładnie wywoskowane auto… iPhone’a i żądać wymiany na nowego.

Brak gwarancji na zalania

Gwarancja nie obejmuje uszkodzeń spowodowanych przez ciecze.

Ta informacja nie jest specjalnie wyszczególniona na stronie produktowej Apple, ale nie jest też ukryta w zakamarkach warunków gwarancyjnych. Nie zmienia to jednak faktu, że zgodnie z tą normą powinienem móc pójść na basen i do trzydziestu minut „trzaskać” zdjęcia pod wodą jeśli nie zanurzę telefonu głębiej niż metr. Inni producenci z telefonami z normą IP67 zalecali takie czynności jak podwodna fotografia, ale nie uznawali gwarancji w przypadku zalania. Apple dodatkowo informuje, że wodoszczelność urządzenia zmniejsza się z wiekiem. Ponadto, dużym drukiem piszą:

Obudowa jest odporna na wilgoć i zachlapania.

Oraz…

Wodoodporna konstrukcja.

Dzięki przeprojektowanej obudowie iPhone 7 jest pierwszym wodoodpornym modelem tego smartfona. Teraz nie tak straszna mu wilgoć, zachlapania, a nawet pył.

Apple nigdzie nie pisze ani zachęca do wędrowania z iPhonem na basen. To już dwa plusy dla nich. Ale…

Uważam, że skoro iPhone 7 spełnia standard IP67, to powinna być uznawana gwarancja na zalania. Rozumiem, że problem prawdopodobnie polega na tym, że nie mają jak sprawdzić kto rzeczywiście zalał telefon pod kranem lub upadkiem do toalety, a kto próbował z nim fotografować rekiny na australijskiej Great Barrier Reef, ale nie zmienia to faktu, że pozostaje niesmak.

Jedyna moja nadzieja leży w tym, że Apple Watch pierwszej generacji ma taką samą wodoodporność, a nic się z nim nie dzieje pomimo, że regularnie kąpię się z nim pod prysznicem (a nie powinienem) oraz w morzach i oceanach (tego tym bardziej!).

Under promise, over deliver. Mam nadzieję, że i tak jest tym razem.

  1. Cokolwiek by to dokładnie nie oznaczało.


19

Wojtek Pietrusiewicz

Wydawca, fotograf, podróżnik, podcaster – niekoniecznie w tej kolejności. Lubię espresso, mechaniczne zegarki, mechaniczne klawiatury i zwinne samochody.