TouchSwitcher i pierwsze wrażenia z Touch Bara

24/11/2016, 12:37 · · · 9

W środę wieczorem rozpocząłem swoją przygodę z nowym MacBookiem Pro 13″ z Touch Barem. O wrażeniach z przesiadki z MacBooka Air 13 2013 będziecie mogli przeczytać wkrótce. Na razie czas na kilka słów o Touch Barze i wydanej aplikacji TouchSwitcher.

Na razie nie pora na zachwyty nad nowym komputerem. Dla mnie najbardziej drastyczna zmiana, to rozdzielczość ekranu. Tutaj jest przepaść pomiędzy Air, a Pro. Natomiast Touch Bar traktuje jako gadżet, który może w przyszłości pozwoli na wydajniejszą pracę. Wszystko będzie zależeć od oprogramowania i możliwości personalizacji. Wierzę, że pojawią się modyfikacje, które na przykład znacząco przyśpieszą tworzenie tekstów. Już teraz widzę, że można dzięki niemu zupełnie inaczej poruszać się po Safari i będzie to możliwe również praktycznie bezwzrokowo. Wszystko zależeć będzie od dostępnego softu. Nawet specjalnie przeniosłem się z Worda do Pages, aby zobaczyć możliwości TouchBara w mojej codziennej pracy. Na razie nie są duże. Chwale sobie za to TouchID.

touchbar

Jedną z pierwszych rzeczy jakie powinniście zrobić po uruchomieniu nowego MacBooka Pro jest instalacja aplikacji TouchSwitcher. Która po części zastępuje nam systemowego docka umożliwiając szybkie otwieranie poszczególnych, uruchomionych już aplikacji. To pierwsze przyśpieszenie, zwłaszcza dla osób, które nie korzystały do tej pory ze skrótów klawiaturowych do przeskakiwania pomiędzy aplikacjami (CMD+TAB). Przyda się to szczególnie osobom, które mają uruchomione wiele aplikacji jednocześnie. TouchSwitcher jest dostępny za darmo.

Sam jestem ciekaw jak sprawdzi się u mnie Touch Bar w praktyce. Zdecydowanie jest to lepszy pomysł od implementacji całego ekranu dotykowego. To dość mało inwazyjna forma wprowadzenia dotyku, która nie zmienia sposobu użytkowania komputera, a jedynie go przyśpiesza. Również ciekawi mnie inwencja twórców aplikacji, zobaczymy co w najbliższych tygodniach się pojawi.

9

Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko