Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu CES 2017: W kuchni Samsunga

CES 2017: W kuchni Samsunga

Paweł Okopień
paweloko
1
Dodane: 8 lat temu

Już drugi raz podczas dużych targów miałem okazję brać udział w kulinarnej uczcie Samsunga. Podobnie jak na IFA 2016 w Berlinie, także w Vegas koreański producent zaprosił wybranych dziennikarzy z całego świata na pokaz mistrzów kuchnii. Club des Chefs to grupa najlepszych kucharzy promujących sprzęty AGD Samsunga.

Po całym dniu na targach przyszła pora na chwile wytchnienia przy lampce (no dobrze lampkach) świetnego szampana i degustacyjnych porcjach wyśmienitego jedzenia przygotowanego na sprzętach samsunga przez światowe sławy. Tym razem był to Christopher Kostow oraz Daniel Boulud. Ten pierwszy jest szefem (a raczej Chefem) restauracji w Napa Valley mogącej poszczycić się trzema gwiazdkami Michelina, ten drugi jest właścicielem kilku restauracji na świecie, również nagradzanych gwiazdkami Michelina. Poza tym możecie kojarzyć jego książki kucharskie i programy telewizyjne. Co prawda do tej pory mam w pamięci smak steka przyprawionego imbirem podczas IFA, ale dania zaserwowane w Vegas również były świetne.

Christopher Kostow is happy to find out his Pork Belly Stew recipe on Family Hub. Now everyone at home can successfully cook like a chef. #SamsungClubDesChefs #HomeChef #ChristopherKostow #DiscoverRecipes #FamilyHub #EnjoyCooking #chef #recipe #stew

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Samsung Club Des Chefs (@samsungclubdeschefs)

@danielboulud and @ckostow shared simple, yet tasty recipes that can be served as a one-pot meal for your family. #SamsungClubDesChefs #ChefsHomeCooking #ces2017 #ChristopherKostow #DanielBoulud #HomeChef #Taste

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Samsung Club Des Chefs (@samsungclubdeschefs)

Z Danielem Boulud po degustacji zamieniłem również parę zdań, wspomniał o naszym Krakowie i nie omieszkał powiedzieć paru słów o lodówce Samsunga FamilyHub. Na imprezie prezentowany był najnowszy model frenchdoora. Niestety nie trafi on na europejski rynek w tym roku, możemy jednak kupić podobną stalową lodówkę bez ekranu. To, co ją wyróżnia to duża stalowa szuflada, którą możemy dostosować do naszych aktualnych potrzeb np. włożyć na talerzach gotowe dania do podania na stół, gdy przyjdą goście. Największą zaletą FamilyHub wg mojego rozmówcy są wbudowane kamery i możliwość zdalnego podejrzenia zawartości lodówki. Sam również uważam to za jej tzw. „Killer Feature”.

ces2017_samsungchef-2

Natomiast przed pokazem rozmawiałem z Danem Harvie dyrektorem AGD w Samsung Europe. Harvie zapowiedział, że w tym roku należy spodziewać się większej liczby robotów odkurzających tego producenta na rynku. PowerBoty od konkurencji wyróżnia technologia, która sprawia, że sprzęt rzeczywiście odkurza (posiada moc ssącą), natomiast inne właściwie zamiatają. W tej chwili w sprzedaży Samsung ma tylko 3 takie urządzenia w ofercie, najtańszy model kosztuje blisko 1600 zł. Nowe PowerBoty będą jeszcze mniejsze, dzięki czemu dotrą w niedostępne do tej pory miejsca (np. pod niektóre kanapy, czy łóżka), a w dodatku będą bardziej przystępne cenowo.

imagazine-lodowka-ces-samsung

Na moje pytanie o przystępność cenową lodówek z wyświetlaczem FamilyHub Harvie odpowiedział, że jest to kwestia kolejnych lat. Na razie, mówimy o rozwiązaniu pionierskim, w pewnym sensie luksusowym, ale Samsung produkuje sprzęt dla ludzi i firmie zależy, by dotrzeć do jak największej grupy odbiorców. Myślę, że za parę lat takie ekrany staną się standardem w klasie średniej.

ces2017_samsungchef-5

Jednocześnie na Twitterze wywiązała się dyskusja, czy istnieje coś takiego jak sprzęt AGD klasy premium i dlaczego warto dopłacać do luksusowego samochodu, a nie warto do świetnej lodówki. Osobiście po doświadczeniach z Samsung Chef Collection, produktami z serii 8 Boscha, lodówkami Liebhera, czy wreszcie Gaggenau powiem, że warto. Tak Gaggenau to takie Ferrari w świecie AGD, ale pozostałe produkty to już Volvo, czy Mercedes, w odróżnieniu od Skody i Daci. Tylko na przestrzeni ostatnich kilku lat trafiły tam świetne rozwiązania technologiczne jak — komory pozwalające na trwalsze przechowywanie owoców i warzyw w lodówkach, dokładniejsze pieczenie dostosowane do poszczególnych potraw w piekarnikach, funkcje pieczenia dwóch rzeczy w jednym piekarniku i wiele innych. Do tego dochodzi jeszcze wykończenie, a często też praktyczniejszy układ ułatwiający codzienne użytkowanie.

ces2017_samsungchef-1

W kuchni Samsunga na CES 2017 obok kolejnej generacji FamilyHub, której wybrane modele pojawią się w europie, płyty indukcyjnej z wirtualnymi płomieniami, która już jest na rynku bodajże od 2-lat oraz robotów odkurzających PowerBot były też sprzęty typowo amerykańskie. Przyznam, że chętnie zobaczyłbym w naszym kraju gigantyczne podwójne piekarniki, część rodzin doceniłaby też te potężne pralki ze schowkami na niezbędne rzeczy na dole. Jednak to, co w Ameryce jest standardem w Polsce i całej Europie stanowi jedynie niszę. Rynek AGD jest znacznie mniej jednorodny niż ten urządzeń mobilnych, czy telewizorów.

Don’t miss the opportunity to explore the evolution in home cooking where creativity meets practicality and design for the true home chefs, here at #ces2017 #samsungclubdeschefs #chefshomecooking #DanielBoulud #ChristopherKostow #HomeChef #Kitchen #Innovation

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Samsung Club Des Chefs (@samsungclubdeschefs)

CES 2017 jest kolejnym ważnym sygnałem, że warto obserwować rynek AGD. Tam wciąż pojawiają się nowości. Nasze domowe sprzęty stają się coraz bardziej inteligentne i jeszcze bardziej ułatwiają nam codzienne życie.

Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko
Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .

Komentarze: 1