iMagazine

Zmieniam zdanie o CarPlay, ale…

07/02/2017, 13:08 · · · 13

Jakie miałem do tej pory zdanie o applowym CarPlay, większość z Was wie. Wielokrotnie publicznie mówiłem o tym, że na tym etapie uważam CarPlay za, delikatnie mówiąc, taki sobie produkt. Ostatnio zrewidowałem swoje poglądy. W części.

Moje dotychczasowe doświadczenia z CarPlay opierały się o krótkie testy, kończące się bardzo szybko frustracją i odłączaniem iPhona. Niedawno, przy okazji testowania nowego Passata, zmusiłem się i przez 3 dni tylko z tego korzystałem. I powiem Wam, że idea CarPlay nie jest głupia, beznadziejne jest wykonanie.

Rozumiem kwestie bezpieczeństwa i wymuszanie bezwzrokowego korzystania z systemu podczas jazdy. Ale…czy na serio przez to trzeba ograniczać, w sposób sztuczny, funkcjonalność całości? Myślę, że nie i to jest główny powód, dla którego CarPlay niby jest dostępny w kilkuset modelach samochodów, a w praktyce jakby go nie było i producenci średnio go wspierają.

Wina jest tylko po stronie Apple i nie najmądrzejszej wg mnie koncepcji, po pierwsze obsługi bezwzrokowej przy użyciu Siri oraz po drugie nieudzielaniu developerom dostępu do API, dzięki któremu mogłoby być więcej aplikacji.

O Siri w polskich warunkach nie wspomnę, bo jestem kulturalny, ale właśnie jego brak tworzy schizofreniczną sytuację. CarPlay jest spolszczony, ale do wielu funkcji trzeba używać…Siri. Czyż to nie jest…głupie? Po drugie, dlaczego SMS-y można tylko…odsłuchiwać? Wyobraźcie sobie, jak brzmi SMS po polsku czytany przez angielską Siri… Są takie sytuacje, że potrzebne jest szybkie spojrzenie na treść SMS, np. przed ruszeniem. W SMS możemy mieć adres gdzie mamy dojechać, telefon, pod który mamy zadzwonić itp. Odsłuchując tego do niczego nie dojdziemy…

Aplikacje to zupełnie inna kwestia. Część z nas korzysta np. z Tidala, Automapy, Yanosika, Waze czy mnóstwa innych, które uruchomione na ekranie systemu multimedialnego w samochodzie byłyby idealnym wsparciem dla kierowcy. Ale nie są.

To jest podstawowy problem CarPlay. Ograniczenie. Obsługę na ekranie dotykowym z dużymi ikonami — kupuję. Jest to wygodne. Tak jak podłączanie kablem iPhona — ładuje się i nie potrzeba jednocześnie niczego parować itp. Super.

Tylko z czego wynika ta koncepcja z aplikacjami, a w zasadzie z ich brakiem? Nie mam pojęcia…

13

Dominik Łada

MacUser od 2001 roku, fanatyk sprzętu z nadgryzionym jabłkiem, poza tym ma świra na punkcie fotografii i dobrej kuchni. Współzałożyciel i "rednacz" iMagazine - @dominiklada


13
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
10 Thread replies
2 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
9 Comment authors
RemekPiotr 🦅 Nowicki 🇪🇺KaSuMariusz PiaścikZierek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
betasap
Gość
betasap

u mnie car play to ipad pro 9,7 – dzieki takiej operacji mam dostep do wszystkiego – aktualne mapy z dowolnej aplikacji, yanosik itd – a przy zakupie oszczednosc ok 12k :-)

rybak17
Gość
rybak17

Lepiej i taniej.

dodam jeszcze że np przy systemach w Teslach, Car Play wygląda jak zacofana zabawka.

Moridin
Gość

IMO system w Tesli też jest słaby. Bardzo słaby wręcz.

rybak17
Gość
rybak17

Miałem z nim krótko do czynienia, na pewno robi większe wrażenie niż to co jest w tym VW.

Moridin
Gość

Wrażenie robi, ale bardzo szybko okazuje się, że to nie to. Nie wspominając o tym, że się zawiesza regularnie.

marpar22
Gość
marpar22

Gdzie go masz zamontowanego?

betasap
Gość
betasap

srodkowa konsola – jak bede pamietal zrobie kilka fotek i wrzuce

marpar22
Gość
marpar22

Ok, dzieki. Ja byłem właśnie na etapie szukania radia z Carplay ale chyba lepiej sprawi się iPad + aplikacja http://carplayios.net/

Piotr 🦅 Nowicki 🇪🇺
Użytkownik

Nie chrzań. Wczoraj zamontowałem Carplaya w Mazdzie 6. Koszt to 1100 zł a nie 12k…

Remek
Gość
Remek

Też mam w nowej mazdzie Carplay, ale system czytania/pisania SMS’ów to jakiś żenujący żart – dopóki to nie będzie działać jak należy, to nie ma najmniejszego sensu. Tekst SMS’ów nie wyświetla się na ekranie, podobnie jak What’s up. Wszystko obsługiwane przez anglojęzyczny system głosowy SIRI, który przy czytaniu wiadomości w polskim języku brzmi jak…. autor napisał. Masakra!!

Zierek
Gość
Zierek

Mam w Oplu Insignia 2016 zarówno CarPlay jak i oplowski sytem NaviLink.
CarPlay działa tylko po podłączeniu przewodem do auta, NaviLink po podłączeniu BT.
CarPlay i Siri są po angielsku, NaviLink po polsku. Wybieranie numeru („Zadzwoń dom”, „zadzwoń „) działa bardzo dobrze, odczytywanie smsów działa bardzo dobrze (nie działa zdefiniowana w NaviLink odpowiedź), wyszukiwanie adresu – działa różnie.
CarPlay ma lepsze mapy niż oplowskie (gorsze w porównaniu do Google Maps lub Yanosika).
CarPlay utrudnia odpisanie na sms przez aplikację na iPhonie lub wpisanie celu nawigacji, gdy telefon jest podłączony do systemu.

Najbardziej mi brakuje możliwości odpalenia Yanosika i Youtube :)

Od kilku tygodni ma wyłączony Apple CarPlay, lepiej działa NaviLink, a Yanosika i tak muszę włączać w telefonie.

Mariusz Piaścik
Gość

Google ma lepsze mapy – to fakt, ale te applowskie też nie są złe. Napędzane są silnikiem Tomtoma.

KaSu
Gość
KaSu

Korzystam z Carplay od jakiegoś miesiąca i zasadniczo zgadzam się z przedstawioną opinią. Liczę na to że te niedoskonałości będą stopniowo usuwane. Czytam, że spore zmiany na lepsze przyjadą wraz z iOS 10.3 – SMS-y mają być po polsku i wraz z tekstem na postoju.
Ogólnie to wybrałem samochód pod kątem dostępu do carplay i bardzo sobie chwalę ta funkcje.
Testuję też na tym samym sprzęcie android auto i poziom stabilności tej nakładki to kompletne nieporozumienie. Do carplay to nie dorasta, nawet mimo Google maps.