Drony, rakiety Patriot i lasery

20/03/2017, 11:36 · · · 3

W weekend trafiłem na artykuł, który powoływał się na wypowiedź jednego z generałów w armii amerykańskiej, który twierdził, że któryś z ich sojuszników użył rakiety Patriot wartej około 3 mln USD do zestrzelenia małego, cywilnego drona.

To strzelanie z armaty do komara, choć z pewnością zabawne, jest raczej mało efektywne. Zwłaszcza z ekonomicznego punktu widzenia. Stwierdziłem, że poszukam innych sposobów, których armia USA i jej sojusznicy mogliby użyć do walki z dronami.

Dość szybko trafiłem na materiały promocyjne firmy Lockheed Martin, która też swoją drogą produkuje rakiety Patriot. Znalazłem w nich informację o laserowym systemie zestrzeliwania różnych celów.

Lasery charakteryzują się tym, że docierają do celu z prędkością światłą, są niewidoczne i jedyne czego wymagają to dobre źródło zasilania. W przypadku takich, które każdy z nas miał w nagrywarkach DVD mamy do czynienia z laserami o mocy 250mW. Potrafią one grawerować różne obrazki na papierze. Mocniejsze lasery o mocy powyżej 40W, potrafią ciąć drewno oraz metal o grubości kilku milimetrów.

Lasery dostarczane przed firmę Lockheed Martin armii USA mają moc około 60kW i potrafią przepalić karoserię i silnik samochodu, czy zestrzelić lecącą rakietę. Można je montować na samochodach czy w samolotach.


Nie pozostaje nic innego jak czekać na pojawienie się laserowych karabinów, ale na to pewnie trzeba będzie poczekać do momentu, aż ktoś zrewolucjonizuje rynek baterii.



3

Błażej Faliszek

Użytkownik sprzętu Apple od ponad 10 lat. Najcześciej piszę o kosmosie (SpaceX) ale również o elektronice i DIY (Raspberry Pi, Arduino). Działam w stowarzyszeniu Hackerspace Silesia a ostatnio mocno wkręciłem się w temat filtrów powietrza.