iMagazine

Philips Hue teraz także w wersji żarówki „świeczki” na gwint E14

20/03/2017, 09:11 · · · 13

Philips poszerza ofertę inteligentnych żarówek Hue o dwa modele z gwintem E14. Dzięki temu Hue pasuje do 80% typów wtyczek w oświetleniu na świecie. Żarówki E14 często przypominają płomień świeczki, nie inaczej jest tutaj. Stosowane są w wielu lampach dekoracyjnych.

Nowe żarówki Philips Hue E14 dostępne są w wersji z różnymi odcieniami bieli lub w wersji z bielą i całym spektrum kolorów (ponad 16 milionów). Posiadają one ekwiwalent tradycyjnych żarówek E14 o mocy 40W i mają jasność 470 lumenów i temperaturę barwową 4000 Kelwinów. Do sklepów w Europie trafią pod koniec kwietnia, a do końca roku dostępne będą też w Ameryce Północnej. Sugerowana cena detaliczna, to 34,95 EUR.

Nowe modele uzupełniają serię żarówek pasujących do gwintów: E26, A19/E27, B22, GU-10 oraz BR30. W ten sposób Philips Hue pokrywa 80% standardów żarówek stosowanych w oświetleniu dekoracyjnym na całym świecie. Żarówki Philips Hue są zgodne z Apple HomeKit. Można dostosowywać je do konkretnych scen w ciągu dnia. Działają też bezproblemowo z Amazon Alexa, Google Home, Nest, Samsung SmartThings. Można je także zsynchronizować z telewizorami Philips z podświetlaniem Ambilight.

W tej chwili Philips Hue to największy ekosystem smart żarówek na rynku działający we wszystkich popularnych standardach. Uzupełnieniem oferty są również lampy z wbudowanymi modułami Hue. Żarówki można natomiast zamontować w dowolnych lampach, zarówno starszych oprawach, jak i zupełnie nowych. Ich największą wadą, niestety pozostaje cena. Słabe żarówki LED pod E14 kupimy już za 3 zł, żarówka dekoracyjna z retro żarnikiem to koszt 25 zł, za Hue przyjdzie nam zapłacić 150 zł. A na przykład taki dekoracyjny żyrandol jak poniżej na zdjęciu potrzebuje, aż 6 takich żarówek. Efekty Hue są świetne i myślę, że to jest właśnie przyszłość oświetlenia.

13

Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko

  • rybak17

    Mam Hue i jestem zadowolony są jednak stanowczo za drogie.
    Do testów idzie do mnie żarówka Xiomi za około 70zł, wersja bez kolorów jest jeszcze tańsza. Do tego nie wymaga mostka więc koszty są jeszcze niższe.
    Już nie mogę się doczekać kiedy porównam ją z Hue.
    http://www.banggood.com/Original-Xiaomi-Mi-Yeelight-9W-RGB-E27-LED-Wireless-WIFI-Control-Smart-Light-Lamp-Bulb-AC220V-p-1054192.html?rmmds=search

    • HUE ma jednak coś czego nie da ci tańsza konkurencja, w przypadku gdy masz telewizor Philipsa z ambilight oczywiście, to możesz ustawić sobie aby reszta świateł dostosowywała kolory do obrazu w TV ;)

      • rybak17

        Wiem, ale jak ma się TV Philipsa, da się też podłaczyć do Kodi czy z Flux. Cena jednak robi swoje więc tam gdzie się żadko używa wkręce żarówki Xiaomi.

        Na razie jednak chce porównać jakość światła.

        • Nie wiem do czego jest Kodi czy Flux, ale ja w miarę możliwości wole pozostać w ramach jednego ekosystemu. W tym przypadku stawiam na Apple i Philips. Uważam że Philips robi dobrą robotę i produkty kompatybilne z ekosystemem Apple.

          • rybak17

            Też tak uważam ale zrobienie całego domu w Philips Hue kosztuje majątek. Jak Xiaomi też będzie działał dobrze to chętnie wkręce je w miejsce zwykłych żarówek.

            Xiaomi ma też fajne lampki biurkowe i wiszącą, w dobrej jakości i przystępnej cenie.
            Mam ich kamerę IP i działa super jak na swoją cenę.

            • Beniamin Rychter

              Ja od tygodnia używam Xiaomi Yeelight w wersji bez kolorów. Jestem mega zadowolony! Aplikacja działa szybko, żarówki reagują praktycznie bez żadnego opóźnienia, można tworzyć różne sceny a w połączeniu z Xiaomi Smart Home Gateway i czujnikami (które są śmiesznie tanie jak na rozwiązania Smart Home) można stworzyć genialne rzeczy 😊 Phillips Hue jest świetne, ale cena zabija niestety.

              • Żarówek na rynku jest multum. Problem w tym, że po pierwsze nie działają „out of the box” z HomeKit. Po drugie, różnie z nimi z faktycznymi wartościami lumenów i barwy. Przetestowałem ich dużo, od kilku producentów, mniej i bardziej markowych. Hue nie jest tani, ale IMO najlepszy na rynku. I mówię to szczerze, nie mając Hue w domu, bo były dla mnie…za drogie. Mam inne, ale testowałem Hue i była różnica.

                Znam historię, od nas z PL, gdzie ktoś miał zaprojektowane „inteligentne” oświetlenie w galerii sztuki. Kombinacji było dużo, spora instalacja wycena na poziomie 60k PLN. To samo, szybciej i zdecydowanie łatwiej na Hue wyniosło ok 20k PLN.

                To a propos „drogości” Hue…

                • rybak17

                  No właśnie podobno Xiaomi nie odbiega jakością mimo ceny. Hue też super rewelacyjne nie jest co nie znaczy że jest źle (mam 3 generacje)

                  Po drugie mam Hue i homekit nic mi nie daje, siri nie jest po polsku a na maca nie ma aplikacji.

                  Historie też znam z magazynu ale co innego galeria sztuki a co innego dom.

                  • Nie jest ciezko powiedziec „make go kids blue”, „good night”… ;-)

                    • rybak17

                      Zadziała to przez Siri na Mac OS?

                    • nie wiem. Mam dimmery i tel.

              • rybak17

                Gdzie kupiłeś i po ile płaciłeś?

Jeśli chcesz wesprzeć redakcję iMagazine, podoba Ci się nasza praca, to zapraszamy do iMag Weekly

dołącz

W archiwum iMag Weekly znajdziecie ponad 500 felietonów, artykułów, recenzji, opisów, przepisów oraz relacji z podróży – w sumie do przeczytania jest ponad 500 tysięcy słów. Wykupienie dostępu do niego jest „dożywotnie” (czyli tak długo jak będzie funkcjonował iMagazine) i wystarczy to zrobić raz. Nasz tygodnik był wydawany do dnia 27/01/2017.

Osoby, które miały wykupioną jakąkolwiek subskrypcję otrzymały pełny dostęp do archiwum.