DJ Koh: „Samsung Galaxy S8 fundamentalnie zmienia jak korzystamy ze smartfona”

29/03/2017, 18:27 · · · 13

Oglądam właśnie tegoroczny Samsung Unpacked, na którym firma zaprezentowała nowego Galaxy S8 i Galaxy S8+. Wszystko było OK – no może poza komentarzem o „Heritage of Innovation”, który wywołał mój uśmiech…

Koh rozpoczął temat od słów…

Today we are proud to mark the beginning of a new era of smartphone design. An era without edges or limits (…)

Justin Denison również wspominał o „nowej erze”…

The new S8 (…) is a new kind of smartphone. It marks a new era in smartphone design (…)

Padły też słowa…

The Galaxy S8 will fundamentally change how you use your phone…

Zacznijmy więc od ten „nowej ery” – nie jest ani nowa, ani nie jest erą, tylko kolejnym etapem do smartfonów lekkich jak piórko, być może całkowicie przeźroczystych, które możemy zginać jak kartkę papieru… albo i nie – poczekamy, zobaczymy. Ta „era” to jednak nie to, co istotne.

Mam fundamentalne zastrzeżenia do zwrotu, że „Galaxy S8 fundamentalnie zmieni to, jak korzystamy ze smartfona”. Fundamentalną zmianą byłaby konstrukcja, która nie jest prostokątem z ekranem. Zmniejszenie bródki i czoła oraz boków to zwykła ewolucja, następny krok, widoczny od dawna w świecie telewizorów, monitorów, komputerów i nawet (od już nie tak dawna) smartfonów. Przed paroma miesiącami zresztą prezentowaliśmy Xiaomi MiMix na łamach iMagazine… który potencjalnie ma jedną ogromną zaletę – boczną ściankę, na której można oprzeć palce. Mam nadzieję, że Samsung wyeliminował fundamentalny dla mnie problem, jakim była obsługa Galaxy Sx Edge, gdzie non-stop wywoływałem przypadkowe pacnięcia przez wygięty ekran. Nie zmienia to faktu, że nie jest fanem zniekształceń obrazu na brzegach, podobnie jak nie toleruję wygiętych telewizorów czy monitorów.

Pomijając te fundamentalne problemy z przekazem marketingowym firmy, telefon wizualnie bardzo mi się podoba i ze wszystkich Androidów na rynku, wskakuje u mnie na drugie miejsce, zaraz po nowym LG G6.

Najbardziej jednak żałuję, że skończyły się czasy telefonów z serii Google Play Edition, z czystym Androidem… Oraz plecy nowego S8 (chociaż te w LG G6 są jeszcze brzydsze).

To wszystko nie zmienia faktu, że czekam aż do redakcji dostaniemy sztukę do recenzji, bo ciekawy jestem przede wszystkim nowości w kwestii aparatu…

A Wam jak się podoba nowy Samsung?

13

Wojtek Pietrusiewicz

Wydawca, fotograf, podróżnik, podcaster – niekoniecznie w tej kolejności. Lubię espresso, mechaniczne zegarki, mechaniczne klawiatury i zwinne samochody.