iMagazine

iPhone 6S DIY za 300 USD

13/04/2017, 00:12 · · · 18

Niesamowita historia. Scott Allen podróżował po Chinach. Będąc w Shenzen, zwiedzając targi z elektroniką, zorientował się, że może tam kupić wszystkie części i samodzielnie zbudować z nich…”nowego” iPhona.

Pierwotnie chciał spróbować złożyć iPhone 7, ale dostępność części była bardzo ograniczona. Ostatecznie zdecydował się na złożenie, od podstaw, iPhone 6S.

Kilka kursów po targach. Wiele rozmów z osobami zajmującymi się sprzedażą i naprawą, ewentualnie recyclingiem części i się udało.

Zastanawiacie się ile go to kosztowało? Jak zsumował, to wyszło mu ok 300 USD. Biorąc pod uwagę, że nowy, kupiony bezpośrednio w Apple, kosztuje obecnie 549 USD, gra warta była świeczki.

Polecam obejrzeć film z całej „akcji” związanej z kupowaniem części i ich składaniem. Świetnie się go ogląda. Polecam też opis Scotta na jego stronie.

źródłoStrange Parts

18

Dominik Łada

MacUser od 2001 roku, fanatyk sprzętu z nadgryzionym jabłkiem, poza tym ma świra na punkcie fotografii, dobrej kuchni, swojej żony oraz synów - Franka i Leona. Współzałożyciel i "rednacz" iMagazine - @dominiklada


  • Taaak. Życzę powodzenia w składaniu samemu tego telefonu… Poza tym każdy telefon musi mieć swój seryjny, na podstawie którego Apple go aktywuje. Ciekawe skąd wziął swój…

    • Dawid

      Numer seryjny jest przypisany do płyty głównej, ta musiała być oryginalna bo w tym przypadku nie ma zamienników. Chyba nie myślisz ze dla Chińczyka to problem znaleźć sposób by takie płyty znalazły sie na wolnym rynku, poza obiegiem Apple… Poza tym ze zwyczajnie mogła być używana.

      • Może tak, ale dla 150$ nie chciałoby mi się w to bawić. Poza tym nigdy nie wiesz, czy któraś część nie będzie walnięta…

        • rybak17

          Przecież to było dla zabawy, nikt nie będzie składał sobie sam telefonów w Chinach dla zysku. Wyjmij kija z… ;-)

        • Obejrzyj film – Scott kupił walniętą płytę. Wrócił na targ do łaski od której ją kupił, to mu dała 3 inne do sprawdzenia, która działa…customer care +100 do lansu😂

  • Czyli porównujemy cenę składaka z uzywanych czesci do nowego u sprzedawcy. Jak zobaczy że za tą samą cenę mógł kupić bez składania to oszalejej ;)

    • MiL

      Można? Można. I o to chodzi a nie o opłacalność.

      • „Biorąc pod uwagę, że nowy, kupiony bezpośrednio w Apple, kosztuje obecnie 549 USD, gra warta była świeczki.”

        To zdanie mówi coś innego

      • Dokładnie

  • Michał

    Trochę chyba kłamstwo, bo ostatnio oglądałem recenzję takiego samego telefonu, chyba na spidersweb lub youtube – ma zainstalowanego androida i można go kupić w niższej cenie w Chinach a to całe składanie to chyba trochę bajer.

    • rybak17

      To była podróba a tu masz części, w tym płyta musi być z drugiego obiegu.

    • Adalbert Freeman

      Wszędzie gdzie jestem (poza Iranem) mogę kupić iPhony z androidem czy nie wiadomo czym – ten film miał na celu pokazanie całego „przemysłu” w szarej strefie. Mógł przecież kupić taki naprawiany w całości. Specjalnie pokazywał „markety” i rozmawiał z ludźmi. To był reportaż a nie chęć zysku.

      Gdy otrzymałem swój iPhone 4 (szybko po premierze) myślałem, że będę jedyny w Afryce z takim telefonem. Gdy udałem się na pierwszy targ zobaczyłem ich tam tysiące. Były bardzo lekkie i z dziwnym udawanym softem – ale z boku mój i ten z bazaru były identyczne.

    • Obejrzyj dokładnie film. To są części oryginalne, a Ty mówisz o podróbce, która można faktycznie kupić za kilka stówek.

      • Michał

        Która jest oryginalna – obudowa? Chyba sobie żartujesz – on właśnie pokazuje jaki jest rynek podróbek w Chinach, oni podrabiają wszystko, tylko chpiset, procesor (bo to na ogół policzalny produkt) jest inny i zapewne stąd ten android. Te części to w większości podróbki. Część ze starych iphonów. Moduły aparatu możesz kupić normalnie w Chinach

        • tomasz barwinski

          Dalej nie rozumiesz sensu wpisu Scotta, prawda ?
          Jesteś jednym z tych, co nie wierzą w istnienie oryginalnych części Apple POZA terenem linii produkcyjnej ?
          Cóż, żyj dalej w błogiej nieświadomości ( co oczywiście nie zmienia nic w temacie podróbek, które są, ale ich NIE dotyczy temat tego wpisu ).

  • Łącznie za zakupy wydał jak pisze jakieś 1000 dolarów, więc jednak gra nie była warta świeczki.

    • MiL

      Ty też uważasz że on to robił po to żeby było taniej?

      • Nie, uważam, że robił to żeby pokazać, że można. Odnoszę się tylko do tekstu autora, który nijak się ma do rzeczywistych wydatków i całkowicie zaprzecza tezie, że gra była warta świeczki bo wydał 300$ zamiast 549$ za nowego.

        Jak zsumował, to wyszło mu ok 300 USD. Biorąc pod uwagę, że nowy, kupiony bezpośrednio w Apple, kosztuje obecnie 549 USD, gra warta była świeczki.

Jeśli chcesz wesprzeć redakcję iMagazine, podoba Ci się nasza praca, to zapraszamy do iMag Weekly

dołącz

W archiwum iMag Weekly znajdziecie ponad 500 felietonów, artykułów, recenzji, opisów, przepisów oraz relacji z podróży – w sumie do przeczytania jest ponad 500 tysięcy słów. Wykupienie dostępu do niego jest „dożywotnie” (czyli tak długo jak będzie funkcjonował iMagazine) i wystarczy to zrobić raz. Nasz tygodnik będzie wydawany do dnia 27/01/2017.

Osoby, które miały wykupioną jakąkolwiek subskrypcję otrzymały pełny dostęp do archiwum.