Nowy telewizor 4K od Sony bez Android TV

05/05/2017, 21:47 · · · 12

Sony do swojej oferty wprowadza nową serię telewizorów XE70. To telewizory 4K pozbawione systemu Android TV. Mają być rozsądne cenowo i kusić wyglądem. Sam jednak nadal mam problem z ofertą Sony.

Sony wreszcie zaczęło robić dobre telewizory – takie jest moje zdanie po teście XE90 oraz bliskich spotkaniach z pozostałymi urządzeniami. Matryca IPS znalazła się na szczęście w jednym modelu XE80. W pozostałych znacząco poprawiono jakość obrazu względem zeszłorocznych modeli. Całość psuje jedynie niestabilny Android TV. Ceny niby są niższe od modeli zeszłorocznych, ale wciąż wysokie. A wizerunek Sony psują nachalni promotorzy w centrach handlowych, którzy wmawiają jakie to telewizory Sony są cud, a konkurencji tragiczne. Wciąż Sony zyskuje na swojej silnej marce w Polsce i długoletniej opinii. Niestety telewizory Sony to nie jest to co kiedyś, choć w tym roku jest dużo lepiej niż w trzech minionych latach. Ekrany XE85, XE90, XE93 mogę spokojnie rekomendować i gdyby nie Android TV jeszcze w tym roku jeden z nich trafiłby do mojego salonu, bo są naprawdę fajne.

Teraz oferta poszerza się o model XE70 w sklepach ma pojawić się najpóźniej w lipcu. Nie jest to zaskoczeniem, już wcześniej miałem sygnały, że taki model się pojawi. Nie znałem jednak specyfikacji. Zresztą podobnie Sony zrobiło w zeszłym roku, choć wtedy obok modeli XD70 i XD75 pojawił się także flagowy ZD9. Co prawda nie wiemy jaka matryca siedzi w XE70, ale możemy być pewni, że model 55-calowy będzie kosztował poniżej 5 tysięcy złotych. To wciąż dużo, bo można dostać bardzo ciekawe ekrany w tej cenie, ale jak na ekrany z logo Sony to będzie atrakcyjna cena.

Kluczowe jest jednak to, że telewizor ten podobnie jak wszystkie ekrany FullHD Sony jest pozbawiony systemu Android TV. Będzie on posiadał Smart TV bazujący na własnych rozwiązaniach Sony i wspierający dostęp do takich serwisów jak Netflix czy Amazon Video Prime. Podobnie w niższych seriach robi Philips. Android TV dla producentów jest za drogi. Mowa tu nie tylko o wysokich kosztach licencyjnych, ale przede wszystkim sprzętowych. Android TV potrzebuje mocnego procesora i dużo pamięci operacyjnej. To wszystko trzeba zintegrować z telewizorem. W niższych seriach jest to po prostu nieekonomiczne. Tylko, że utrzymywanie dwóch platform też jest kosztowne. Po trzech latach Philips i Sony hamują i tak powolny rozwój Android TV. System Google’a miał być lekiem na całe zło, a wygląda na to, że jest problemem nie tylko dla użytkowników, ale też producentów.

Wygląda na to, że przetasowań na rynku Smart TV będzie jeszcze kilka. Ciekawi mnie też tak szybka zapowiedź nowego modelu Sony. Czyżby rynek nie zagregował zbyt entuzjastycznie na inne nowe modele. Jak na razie Sony jest jedynym producentem, który wprowadził do sprzedaży już niemal całą gamę swoich tegorocznych modeli.

12

Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko