iMagazine

Plug Me In Project – tylko wariat spróbuje jechać z Niderlandów do Australii elektrykiem

06/05/2017, 23:07 · · · 0

Weibe Wakker ma 29 lat, skończył studia w zeszłym roku i zamiast iść do pracy, postanowił pojechać do Australii. Z Niderlandów. Samochodem. Elektrycznym. Bez pieniędzy. Whaaaat?!

Dzisiaj wieczorem „przypadkiem” wpadłem na przygody Wiebe, który ponad 400 dni temu wyruszył do Australii. Jego elektryczny samochód to przerobiony Golf poprzedniej generacji, wyposażony w najprzeróżniejszej maści przejściówki, które mają mu umożliwić ładowanie gdziekolwiek na świecie znajdzie prąd. Jak się okazuje, nie wszędzie jest. Podróżnik ponadto ma kilka interesujących założeń:

  • podróżuje bez pieniędzy;
  • szuka osób na całym świecie, które mu pomogą się naładować, dadzą mu nocleg lub posiłek;
  • podczas podróży będzie nagrywał dokument na temat sustainability;
  • na swojej stronie umożliwił ludziom z całego świata dodawania miejsc, gdzie znajdzie prąd i to oni wyznaczają jego trasę.

Na razie jego podróż przebiega przez następujące kraje (kolejność chronologiczna):

  • Niderlandy
  • Niemcy
  • Szwajcaria
  • Lichtenstein
  • Włochy
  • Austria
  • Niemcy
  • Dania
  • Szwecja
  • Norwegia
  • Finlandia
  • Rosja
  • Łotwa
  • Litwa
  • Polska
  • Ukraina
  • Mołdawia
  • Rumunia
  • Bułgaria
  • Turcja
  • Iran
  • Zjednoczone Emiraty Arabskie
  • Indie

Zbliża się obecnie do Bangladeszu. To wszystko jest niesamowite o tyle, że ludzie świata mu rzeczywiście pomagają. Nie pomaga mu natomiast fakt, że ładowanie jego Golfa zajmuje ciut dłużej niż Tesli z Superchargera. Do tego jeszcze dochodzi maksymalny zasięg na jednym ładowaniu – jego osobisty rekord to 222 kilometry. Skrócone podsumowanie jego dotychczasowej trasy zrealizowało ostatnio Fully Charged.

Weibe Wakker prowadzi również swojego własnego vloga na YouTubie i z ogromnym zaskoczeniem spostrzegłem jak mało ma widzów – dzisiaj subskrybowałem jego kanał i będę nadrabiał wszystkie filmy po kolei, zaczynając od pierwszego.

Mam nadzieję, że dołączycie do mnie.

Linki

Uaktualnienie

Wiebe ma problemy na granicy z Bangladeszem – nie chcą go wpuścić do kraju jeśli mieszkaniec tego kraju nie wystawi gwarancji bankowej. Carnet de Passage niestety nie obowiązuje.

0

Wojtek Pietrusiewicz

Wydawca, fotograf, podróżnik, podcaster – niekoniecznie w tej kolejności. Lubię espresso, mechaniczne zegarki i zwinne samochody. Niedawno rozpocząłem prowadzenie kursów Lightrooma i fotografii na Pikselowe.pl – zapraszam.


Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o