iMagazine

Audi RS4 – mniejszy od RS6, ale nadal wariat

Po tym, jak już RS6 mi się opatrzyło, RS4 wydawał mi się zdecydowanie mniej ekstrawagancki w swoim designie. Jak się jednak szybko przekonałem na ulicy, codziennie dostawałem wiele kciuków w górę od innych kierowców i przechodniów – RS6 nie zarobiło natomiast ani jednego. Nie pozostaniecie niezauważeni w tym aucie.<!–more-→ Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 7/2020 Specyfikacja Powtarzam się, nie pierwszy raz, ale RS4 ma listę opcji dłuższą niż wiele moich recenzji....

czytaj

Porsche Track Experience – co to jest i dlaczego warto się doszkalać w zakresie umiejętności prowadzenia samochodów?

Miałem przyjemność kolejny raz uczestniczyć w Porsche Track Experience – wyjątkowym wydarzeniu, które nie tylko przybliża nam gamę modeli Porsche, ale również uczy nas opanowania samochodu w warunkach ekstremalnych. To rodzaj eventu, w którym powinien brać udział każdy kierowca chociaż raz w życiu i polecam potraktowanie tego jako wakacyjnego wyjazdu prawie-all-inclusive, który zdecydowanie zwiększy Wasze umiejętności prowadzenia pojazdów, podczas którego wyżyjecie się fizycznie i z którego wyjedziecie ogromnie usatysfakcjonowani.

czytaj

Volvo V60 Polestar Engeneered – kombi zmieniające perspektywę

Kto powiedział, że rodzinne kombi musi być nudne? Tego nie wiem, ale wiem jedno, najnowsze Volvo V60 Polestar Engeneered ani do nudnych, ani do popularnych samochodów nie należy. Jeśli chcesz być jego właścicielem, to ustaw się w kolejce, bo tylko kilka sztuk rocznie trafia do Polski, a radość z jazdy ponad 400-konną hybrydą jest niesamowita.

czytaj

Audi RS6 – 600-konny potwór

600 KM. 800 Nm. Vmax wynoszący 305 km/h. Sprint do 100 km/h w 3,6 sekundy. 22” felgi z oponami 285/30 R22. Cena zaczynająca się od blisko 600 tys. PLN. To cyfry, którymi charakteryzuje się Audi RS6, ale te cyfry zupełnie nie oddają charakteru tego samochodu oraz tego, ile pracy włożono w jego konstrukcję.

czytaj

Porsche Taycan Turbo S – statek kosmiczny na ulicę

Ten statek kosmiczny, ukrywający się jako samochód osobowy, jest niesamowitym i futurystycznym samochodem elektrycznym, jaki możecie dzisiaj kupić. Całkowicie przerósł moje oczekiwania. Nie porównujcie go do Panamery – to po prostu czterodrzwiowa, cztero- lub pięciomiejscowa 911-tka, z prawie identyczną pozycją za kierownicą, jak ikona Porsche.

czytaj

Porsche Taycan Turbo S – elektryczna rakieta

Przestawiam Sport Chrono na Sport Plus. Samochód niesłyszalnie się obniża na trójkomorowym pneumatycznym, aby absurdalnie niski środek ciężkości znajdował się jeszcze bliżej nawierzchni. Łapię mocniej za kierownicę. Naciskam lewą stopą hamulec. Prawą wciskam do podłogi pedał gazu. Na 16,8” zakrzywionym wyświetlaczu za kierownicą pojawia się napis „Launch Control”. Puszczam hamulec, głowa uderza z ogromnym impetem w zagłówek i 2,6 sekundy później, gdybym był na terenie zabudowanym, w ruchu...

czytaj