Transcend Smart Reader RDA2

14/05/2017, 11:12 · · · 2

Wi-Fi w kamerze czy aparacie powoli staje się standardem, wciąż jednak przenoszenie dużej ilości danych jest szybsze za pomocą czytnika kart. Przy obecnych pojemnościach urządzeń z iOS mogą one służyć nie tylko do synchronizowania tych plików z chmurą, ale i jako magazyny danych. Trzeba owe dane jednak jakoś na nie przenieść.


Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 3/2017


Testowałem już kilka czytników kart oraz pamięci USB do urządzeń od Apple i przekonałem się, że oprócz niższej (względem komputera) prędkości transferu, nie odróżniają się praktycznie niczym. Transcend opracował sprzęt, który również nie zostaje technologicznie w tyle. Czytnik RDA2 obsługuje zarówno karty SD, jak i microSD (aczkolwiek dwie karty włożone jednocześnie nie działają) i to o pojemności do 256 GB. Równie istotny jest system zapisu plików – działa nie tylko FAT, ale i ExFAT, przydatny zwłaszcza podczas wymiany danych między urządzeniami z różnymi systemami operacyjnymi. RDA2 jest też całkiem ładny i wytrzymały, a gdyby nie logo, mógłby uchodzić za produkt Apple – wzornictwo jest aż tak podobne. Dzięki temu, że nie podpina się go bezpośrednio do urządzenia, a znajduje się na krótkim kablu, znacznie wygodniej z niego korzystać, gdy chowamy na czas transferu telefon do kieszeni, ponadto większość obudów ochronnych nie powinna utrudniać podłączenia go. Wtyczka ma podobne wymiary do tej w standardowym kablu Lightning, jest od niej jedynie nieznacznie większa (pasuje choćby do iPada zamkniętego w SmartCase).

Czytniki producentów trzecich dają znacznie więcej możliwości niż analogiczne rozwiązanie Apple. Oprócz transferu zdjęć i filmów pozwalają bowiem na inne operacje na plikach (i to w wielu formatach). Nie inaczej jest w przypadku RDA2, który jest obsługiwany za pomocą prostej, ale przemyślanej aplikacji. Oprócz standardowego kopiowania danych pomiędzy podpiętą kartą a urządzeniem mamy możliwość organizowania danych w katalogach, synchronizację ich z Dropboxem i Google Drive, a także wykonywanie kopii zapasowych zdjęć i kontaktów (do pliku VCF). Program ma też opcję wykonywania zdjęć i nagrań audio, a następnie zapisywania ich bezpośrednio na karcie pamięci. Aplikacja potrafi też spakować oraz rozpakować archiwum ZIP, a także zabezpieczyć plik bądź katalog hasłem. Zaimplementowano też podgląd plików (obsługiwane są wszystkie odczytywane standardowo przez iOS formaty), a odczyt z karty jest na tyle szybki, że z powodzeniem można odtwarzać z niej płynnie nawet film w jakości 1080p.

Prędkość działania czytnika przetestowałem na karcie microSD XC UHS-I klasy 10 Sandiska o pojemności 64 GB. Materiałem testowym był plik o wielkości 2 GB oraz katalog z 121 małymi plikami o łącznej wielkości 1 GB. Czas transferu dużego pliku z karty na iPada Air 2 wyniósł 3 minuty i 27 sekund, natomiast zestaw małych plików kopiowany był przez 1 minutę i 3 sekundy. W drugą stronę (z iPada na kartę pamięci) transfer dużego pliku zajął równe 2 minuty, natomiast kopiowanie małych plików trwało 1 minutę i 16 sekund. Nawet przy dużej ilości danych, rzędu kilkunastu gigabajtów, aplikacja nie zawieszała się i pokazywała postęp kopiowania, co jest niewątpliwą zaletą RDA2 (a co bardzo zawiodło mnie w pamięci A-DATA).

Czytnik Transcend może być traktowany nie tylko jako urządzenie do transmisji danych. Dzięki niezłej aplikacji i doskonałej prędkości działania równie dobrze sprawdza się w roli pamięci zewnętrznej, rozszerzającej dostępne na tablecie czy smartfonie miejsce. Kompaktowe wymiary i niewielka wtyczka pozwalają zabierać go zawsze ze sobą i podłączać nawet z założoną na tablet obudową ochronną – niewiele jest pendrive’ów z Lightningiem, które to umożliwiają.



2

Paweł Hać

Ten od Maków i światła. Na Twitterze @pawelhac