iMagazine

Nielimitowany streaming wideo w ofertach T-Mobile

23/05/2017, 14:43 · · · 13

Na dzisiejszej konferencji T-Mobile zaprezentowało nową usługę dla treści wideo. Za 5 zł możemy mieć nielimitowany streaming materiałów wideo z popularnych serwisów. Niestety usługa nie jest tak różowa, jak różowy jest operator.

W tej chwili T-Mobile jako jedyny operator oferuje internet mobilny bez ograniczeń. W przypadku innych ofert nawet gdy LTE jest bez limitu, to jednak się okazuje, że po kilkuset GB zostajemy odcięci. Różowy operator twierdzi, że przy normalnym użytkowaniu tego nie robi. Teraz wprowadza brak naliczania transferu do taryf mobilnych za oglądanie wideo z serwisów VOD.

Problem w tym, że nie robi tego tak po prostu, tylko za dodatkową opłatą. W dodatku płacąc 5 zł transfer nie jest liczony, jeśli oglądamy wideo w rozdzielczości 480p. Dla przypomnienia mamy rok 2017. Tablety, komputery, a przede wszystkim smartfony mają rozdzielczość powyżej FullHD. Aby oglądać filmy w HD należy zapłacić 15 zł.

Transfer nie będzie wliczany za treści z YouTube, Showmax, Netflix, player.pl, vevo, vod.pl, chili oraz tvp sport. Brakuje Ipla, brakuje iTunes Movie, nie wspominając o tym, że wiele osób, które oglądają mobilnie treści wideo, korzysta niestety z mniej legalnych serwisów. Jednak sieć zapowiada dodawanie kolejnych serwisów. Oczywiście hasło „whatever you are” odnosi się wyłącznie do terytorium Polski.

Usługa ma sens, gdy mamy niski abonament, niewielki pakiet internetowy, a jednak chcemy oglądać treści wideo na urządzeniu mobilnym. Nie neguję więc całkowicie tej oferty, wiem, że dla części użytkowników taka oferta będzie przydatna. Zwłaszcza, że T-Mobile już teraz w ofercie ma Supernet, który nie zlicza transferu z wielu popularnych aplikacji jak Facebooki, Tinder, Tidal, czy Open FM.

Jutro mają się też pojawić oferty T-Mobile z tym pakietem dostępnym w standardzie, co zapewne będzie atrakcyjniejsze. Kiedyś T-Mobile chciał wprowadzić własne reklamy w internecie mobilnym, aby zwróciły się po części koszty infrstruktury. Teraz dogaduje się z wybranymi partnerami, tak by internet z innych źródeł obciążał transfer, a z tych nie. Tym samym zamiast rosnących pakietów internetowych otrzymujemy tego typu oferty.

Dowiedzieliśmy się też, że niedługo T-Mobile szykuje jeszcze jedną niespodziankę związaną z wideo.

13

Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko

Dodaj komentarz

Mateo napisał(a):

Dotyczy to tylko telefonu czy również routerów, a więc chromecastów, smart tv, bluraya, etc?

Norbert Cała napisał(a):

hmmm – dotyczy to każdego urządzenia które internet ma dostarczony przez kartę SIM od T-Mobile

Mateo napisał(a):

Pytam, bo na przykład TIADAL działa bez limitu tylko w telefonie z appki, nawet gdy inny telefon łączy się z hotspotem, to liczy transfer. Sądzę że bezpłatny jest specjalny APN.

kwawer napisał(a):

„przy normalnym użytkowaniu” dokładnie takie coś usłyszałem od operatora, tylko pytanie co to jest normalne użytkowanie. Przez dwa tygodnie korzystałem z nielimitowanego internetu w T-Mobile gdzie starałem się ograniczać, a i tak dziennie zużywało mi ~ 20GB, co pewnie dla jednych jest dużo, w każdym razie mimo spadającego transferu popołudniami (codziennie), jakiś diametralnych spadków w ciągu całego użytkownia nie zauważyłem. Więc powraca pytanie co znaczy normalne użytkownie.

mac_gregor napisał(a):

„W tej chwili T-Mobile jako jedyny operator oferuje internet mobilny bez ograniczeń.”
Możesz to podeprzeć regulaminem?

jamirq! napisał(a):

Czyli nadal masz łącze. nie masz ograniczenia w postaci odcięcia dostępu lub dodatkowych kosztów

mac_gregor napisał(a):

Przeczytaj jeszcze raz zdanie które zacytowałem. Jest w nim napisane „bez ograniczeń”
A po przekroczeniu 100GB mam wprowadzone ograniczenie … ja nie napisałem ze po przekroczeniu łącze znika …

jamirq! napisał(a):

A wiesz, że słowa mają kontekst?

mac_gregor napisał(a):

Tak, ale kontekst zazwyczaj nie usprawiedliwia odmiennego znaczenia danego słowa.
Ograniczenie bez względu na to czego dotyczy nie stanie się czymś bezgranicznym.
Natomiast jeśli nawet weźmiemy tu pod uwagę to ze kontekst dotyczy ilości a nie prędkości to znam innych operatorów którzy oferują dokładnie to samo – i tym samym to poniższe zdanie wciąż pozostaje nieprawdziwym.
„W tej chwili T-Mobile jako jedyny operator oferuje internet mobilny bez ograniczeń.”

Paweł Okopień napisał(a):

W usłudze „Bez Limitu Danych” nie ma żadnego limitu objętości transferowanych danych w ramach mobilnego Internetu. Można z niej korzystać jedynie w zasięgu Sieci. Rozliczenie konsumpcji danych dokonywane jest za każdy rozpoczęty 1kB osobno za dane wysłane i za dane odebrane.

Taki jest zapis w regulaminie. Niestety nie korzystałem z usługi a poważnie ją rozważam. Wedle zapowiedzi operatora lejka brak.

Norbert Cała napisał(a):

Nie wiem jaką masz taryfę – ja mam firmową internet bez limitu i robię ponad 500GB i nie mam lejka

Maciej Czechowski napisał(a):

Oczywiście hasło „whatever you are” odnosi się wyłącznie do terytorium Polski

Ale na slajdach musiał się znaleźć język angielski ;)

Norbert Cała napisał(a):

Cała konfa była po angielsku bo prowadzili ja min. ludzie nie mówiący po polsku