iMagazine

Nowy Surface Pro

23/05/2017, 19:04 · · · 2

W trakcie dzisiejszej konferencji w Szanghaju Microsoft zaprezentował następcę Surface Pro 4. Poza porzuceniem numeracji w nazwie, poprawionych zostało kilka wad poprzednika.

Z zewnątrz

Wizualnie nie zmieniło się wiele. Wyloty powietrza nieznacznie się różnią. O tym dlaczego za chwilę. Pro jest teraz jeszcze lżejszy (waży około 780 gramów) i cieńszy (8,5 mm grubości). Jako wyświetlacz zastosowano zaktualizowaną wersję ekranu 12,3″ PixelSense o już standardowych dla tej marki proporcjach 3:2 i 267ppi. Dla porównania iPad Pro ma 264 ppi, a MacBook Pro w zależności od wersji ma 227 lub 220 ppi. Na papierze wygląda na lepszy, ale jak wyjdzie w praktyce to się okaże.

Kolejną poprawką w stosunku do poprzednika jest ulepszony zawias. Najbardziej charakterystyczny element linii Pro. Teraz pozwala na dużo większy kąt otwarcia, dokładnie 165 stopni. Co to daje? Można go położyć do tej samej pozycji jak Surface Studio, co zdaniem Microsoftu jest bardzo wygodne przy pisaniu i malowaniu.

I to tyle jeżeli chodzi o zewnątrz. Rewolucji nie ma, za to mamy ewolucję w dobrym kierunku.

W środku

Większość zmian znajduje się tak naprawdę w środku i w akcesoriach. O tych drugich za chwilę. Pierwsza zmiana to zaktualizowane procesory. Teraz Pro napędzane są Intel Core siódmej generacji (m3, i5, i7). W przypadku m3 i i5 zespołowi Panos Panay udało się pozbyć wentylatora. Tym samym robiąc miejsce dla modułu LTE. Microsoft twierdzi, że teraz te modele wydają z siebie dźwięki na poziomie 18db.

Jest to pierwsze urządzenie z tymi procesorami i pasywnym chłodzeniem. To rozwiązanie nasuwa mnóstwo pytań. Jak ciepłe będą plecy? Jak będzie się zachowywał pod obciążeniem?

Wszystkie te zmiany składają się na maksymalny czas pracy na baterii wynoszący 13,5 godziny. Duża liczba, ale już nie tak bardzo imponująca. W ciągu ostatnich kilku miesięcy na rynku pojawiło się kilka laptopów o podobnych osiągach.

Akcesoria

Żaden Surface Pro nie obył by się bez akcesoriów: rysika i TypeCover. Te także zostały zaktualizowane. TypeCover został pokryty Alcantrą i dostępny jest w trzech kolorach: Platyna, Burgund i Kobaltowy niebieski. Ze zdjęć wygląda na to, że powiększony został touchpad w stosunku do tego znanego z Surface Pro 4. Ponownie, bardziej ewolucja niż rewolucja.

Rysik, to tu jest najwięcej zmian. Teraz jest jeszcze bardziej czuły – 4096 punktów nacisku i pozwala na malowanie pod kątem. To dość istotna zmiana pozwalająca choćby na cieniowanie rysunków w bardzo naturalny sposób. Dodatkowo czas reakcji zmniejszono do 21 milisekund. Surface Pen stał się najszybszym rysikiem dostępnym na rynku. Tak samo jak przy klawiaturze do wyboru mamy wspominane trzy kolory i dodatkowo czarny.

Niestety Surface Pen będzie sprzedawany oddzielnie. Podobno tylko 30% użytkowników z niego korzystało. Na marginesie od kilku lat można zauważyć odchodzenie producentów od dodawania akcesoriów do kupowanych urządzeń.

USB-C

Wielki nieobecny w tym urządzeniu to USB-C. Panos Panay w wywiadzie dla Windows Central (do przeczytania tu) tłumaczy, że w większości przypadków tak naprawdę to wykorzystywany jest tylko do ładowania. Co więcej według niego sam standard na dzień dzisiejszy jest mało precyzyjny i sam fakt posiadania złącza USB-C w urządzeniu nie gwarantuje nic.

Jako rozwiązanie tego problemu etapu przejściowego Microsoft w przyszłości (bliżej nieokreślonej) zaprezentuje dongla posiadającego gniazdo USB-C i wykorzystującego własnościowe złącze zasilania.

Dziwi mnie, i chyba nie tylko mnie, ta decyzja. Kupując urządzenie za taką kwotę chciałbym, żeby przynajmniej w pewnym stopniu było odporne na to, co w nadchodzącej przyszłości. Nie da się ukryć, że to USB-C jest portem przyszłości i żaden dongle wiszący z tak mobilnego urządzenia nic tu nie pomoże.

Cena i dostępność

Surface Pro można już zamawiać na stronach Microsoftu. Ceny zaczynają się od 4099 zł za wersję Intel Core m3/4 GB RAM/128 GB dysku. Do sprzedaży trafi 15 czerwca tego roku wraz z Surface Laptop. Warianty z modemem LTE pojawią się na jesień.


Szczerze, to sam nie wiem, co myśleć o tym urządzeniu. Brak USB-C mimo wszystko boli. Pozbycie się wiatraka jest plusem, przynajmniej na papierze. Na dzień dzisiejszy mam więcej pytań niż odpowiedzi. Pozostaje czekać do premiery i pierwszych recenzji, bo bądźmy szczerzy, to wersja z LTE jest tu najciekawszym modelem.

2

Krzysztof Stambuła

Gdyby wiek był levelem, miałbym lvl 30. Na co dzień jestem webdeveloperem, ale robię też questy poboczne jako gracz i geekowaty ojciec. Wielki mały fan Microsoftu.


2
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Mariusz Piaścikrybak17 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
rybak17
Gość
rybak17

Dobra konkurencja to najlepsze co może się przytrafić fanom Apple.

Mariusz Piaścik
Gość

też tak uważam :) nie ma nic lepszego niż konkurencja, która próbuje wygryźć się przed szereg.