Samsung 850 Evo 1 TB zamiast RAID-a w Hackintoshu

12/06/2017, 16:47 · · · 29

Jak część z Was wie, prawie cały iMagazine’owy montaż wideo robiony jest na Hackintoshu. Powodów za taką decyzją stoi wiele i pisałem już o nich wielokrotnie, więc nie będę wracał do tematu. Do niedawna wszystko działało zgodnie z oczekiwaniami, ale od premiery macOS Sierra pojawił się problem – nie można było go uaktualnić z powodu jego nietypowej konfiguracji.

Jeśli interesuje Was sama konfiguracja tego komputera, to zapraszam do następującej serii artykułów…

iStig NLEstation 2014 Special

iStig NLEstation 2014 Special – część II

iStig NLEstation 2014 Special cz. III

iStig obecnie ma ciut zmienioną konfigurację – GPU od Nvidia zamiast AMD i ma też inne dyski. Moja konfiguracja jest w zasadzie bez zmian – najnowsze informacje na jej temat znajdziecie tutaj – i w tym leży problem.

Otóż macOS Sierra wprowadziła zmiany w tym, jak obsługiwane są RAID-y, gdy taki dysk logiczny jest bootującym. Takim jak mój. Kiedy ten Hackintosh powstawał, nie było jeszcze SSD o pojemności 1 TB, więc wyjścia specjalnie nie miałem, a macOS wspierał wszystko bez problemów. Nie można było jedynie na zestripe’owanych dyskach mieć partycji Recovery, co z kolei wykluczało Find My Mac – tego mi nie brakowało. Sierra niestety to zmieniła – Narzędzie Dyskowe zostało ograniczone i nie wspiera już tworzenia RAID-ów z niego1. Co gorsze, nie można uaktualnić macOS El Capitan do Sierra, jeśli system stoi na RAID-zie. Dotyczy to też innych komputerów Apple, w tym szczególnie Maca Pro. Rozwiązanie było jedno – wymiana dysku.

Zdecydowałem się na Samsunga 850 Evo o pojemności 1 TB. Ceny modeli 2 i 3 TB nadal przerażają, chociaż jest lepiej niż kiedyś. Niestety, przejście na M.2 i serię 960 wymagałoby wymiany płyty głównej, a na ten krok (jeszcze) nie jestem gotowy2.

Sama procedura przenosin była bezbolesna. Wystarczyło podłączyć nowy dysk do komputera, uruchomić Narzędzie Dyskowe z pendrive’a z instalatorem macOS Sierra, sklonować parę dysków RAID-owych na 850-tkę Evo, odłączyć stare dyski i… to wszystko. Potem pozostało już tylko uruchomić instalator Sierry (z Mac App Store) i poczekać kwadrans. Cała operacja zajęła nie więcej niż 45 minut, przy czym nie wiem, ile rzeczywiście trwała, bo w międzyczasie poszedłem pracować na MacBooku i nie obserwowałem Hacka.


Nadal jestem zaskoczony, że przez ostatnie 3 lata nie miałem żadnych problemów z tym komputerem – wszystko działa, jak powinno – a pierwszy napotkany nie wynikał z tego, że to Hackintosh. Piękne jest też to, że całe Continuity funkcjonuje, jak należy, a macOS Sierra śmiga jak szalony. Następnym krokiem będzie wymiana GPU na coś szybszego – kusi mnie GeForce GTX 1080Ti, ale prawdopodobnie skończy się na 980-tce, chyba że ten pierwszy mocno stanieje w najbliższych tygodniach.

★ Więcej informacji na temat Samsunga 850 Evo

  1. To kompletnie niezrozumiała dla mnie decyzja, chociaż można jeszcze je tworzyć z diskutil, jeśli mnie pamięć nie myli.
  2. Obecnie nie ma specjalnie sensu wymieniać prawie wszystkiego w środku, bo macOS nie wspiera tego, co mnie interesuje, tym bardziej, że iMac Pro jest w drodze, więc jest szansa na wsparcie dla znacznie ciekawszych podzespołów.
29

Wojtek Pietrusiewicz

Wydawca, fotograf, podróżnik, podcaster – niekoniecznie w tej kolejności. Lubię espresso, mechaniczne zegarki, mechaniczne klawiatury i zwinne samochody.