iMagazine

Różne tryby wchodzenia w Recovery w macOS

25/07/2017, 10:32 · · · 2

macOS, podobnie jak inne systemy operacyjne, posiada partycję Recovery, w której można m.in. uruchomić narzędzie dyskowe, do prac dyskowych oraz przeinstalować system operacyjny. Jego funkcjonalność zmieniała się w ostatnich latach, ale jedną z ciekawszych funkcji jest możliwość uruchomienia go w kilku trybach.

Podczas uruchamiania się komputera, zaraz po naciśnięciu przycisku zasilania, można przytrzymać kombinację klawiszy, aby uruchomić Recovery.

⌘R1 – Za pomocą tego skrótu uruchamiamy tryb, w który przeinstalujemy macOS w takiej wersji, w jakiej jest zainstalowany na komputerze. Jeśli przed uruchomieniem Recovery był macOS 10.12.2, to taką wersję zainstalujemy.

⌥⌘R2 – Ten tryb zainstaluje najnowszą dostępną wersję macOS. Jeśli zainstalowany jest macOS 10.12.3, to przeinstalowany zostanie macOS 10.12.5 (najnowsza wersja na chwilę pisania tego artykułu).

⇧⌥⌘R3 – Ten tryb przeinstaluje taką wersję, jaka była dostarczona z komputerem, pod warunkiem, że jest jeszcze dostępna. Jeśli nie, to zainstaluje najbliższy odpowiednik.

Przypominam, że przygotowując komputer do sprzedaży, dla nowego użytkownika, należy skorzystać z trybu ⌥⌘R i pamiętać o wymazaniu dysku, oczywiście po uprzednim zabezpieczeniu swoich danych.

  1. Command + R.
  2. Option + Command + R.
  3. Shift + Option + Command + R.
2

Wojtek Pietrusiewicz

Wydawca, fotograf, podróżnik, podcaster – niekoniecznie w tej kolejności. Lubię espresso, mechaniczne zegarki i zwinne samochody. Niedawno rozpocząłem prowadzenie kursów Lightrooma i fotografii na Pikselowe.pl – zapraszam.

morid1n

Dodaj komentarz

Alan Pavletta napisał(a):

Czy dobrze rozumiem: jeśli po 3 latach komputer trochę zwolnił i chciałbym „odświeżyć” system wystarczy wejść w tryb recovery, Command + R i system postawi się „na czysto” jak pierwszego dnia ze sklepu?

Moridin napisał(a):

Możesz wymazać dysk i postawić na czysto albo nadinstalować istniejący bez utraty danych. Generalnie nie przyspieszy Ci to komputera, chyba że coś ostro namieszałeś.