iMagazine

Ulysses dla Mac i iOS przechodzi na model subskrypcyjny – wchodzę w to

11/08/2017, 10:40 · · · 46

Wczoraj ekipa stojąca za Ulyssesem – jednym z najlepszych programów do pisania na Mac i iOS – ogłosiła, że zmieniają sposób finansowania swojego produktu i przechodzą na model subskrypcyjny.

Założycielami są Marcus Fehn i Max Seelemann (firma ma bazę w Lipsku w Niemczech), i obaj panowie wczoraj opublikowali informacje na temat zmian. Marcus napisał szczegółowy artykuł na blogu Ulyssesa, a Max opublikował powody stojące za tą decyzją na Medium. Zanim wrzaśniecie „Do diaska!”, trzaśniecie klapą komputera i wyrzucicie go przez okno, weźcie głęboki oddech i przeczytajcie całość…

Szczególnie interesujący jest artykuł Maxa, w którym tłumaczy dlaczego od ponad dwóch lat dyskutują w firmie nad tym krokiem. Głównym powodem są oczywiście pieniądze – chcą zapewnić firmie stabilny dochód zanim ten tradycyjny zacznie dramatycznie spadać. Skoro dokonali zmian, to oznacza, że prawdopodobnie zaczęli odczuwać tego pierwsze skutki.

Ja

Gratuluję ekipie za stworzenie programu, który jest dla mnie tyle warty, że wahałem się jedynie kwadrans zanim nie dokonałem płatności.

Sam korzystam z aplikacji od 2015 roku, od przeszło dwóch lat i od tamtej pory nie płaciłem za wszystkie nowe funkcje, które się pojawiły w aplikacji, a trochę ich doszło. Jedną z najważniejszych dla mnie jest wsparcie dla Workflow dla iOS – żaden inny edytor tekstu i Markdown tego nie potrafi – a w programie spędzam kilka godzin dziennie, czasami więcej. Te słowa powstają właśnie w nim.

Uniwersalna subskrypcja

Marcus i Max mogli zdecydować się na płatne uaktualnienia, ale problemy jakie to wprowadza, prowadząc aplikacje równocześnie na iOS i Mac, tłumaczą w podlinkowanych wcześniej artykułach. Zamiast tego zdecydowali się na prawdopodobnie najlepszy możliwy krok – uniwersalną subskrypcję, która obejmuje iOS i Mac.

Ulysses wcześniej kosztował 45 EUR na Mac i 25 EUR na iOS, czyli komplet kosztował 80 70 EUR. To jedna z najdroższych aplikacji w tej kategorii, ale dla osób, które potrzebują coś więcej niż to, co oferuje Byword [iOS/Mac] czy iA Writer [iOS/Mac], nie ma lepszego wyboru. Najtaniej wychodziło dla tych, którzy tylko i wyłącznie pisali na iOS-ie – jednorazowa kwota 25 EUR (były przeceny na 9,99 po drodze).

Po wygaśnięciu subskrypcji, aplikacja przechodzi w tryb „Read-only” – mamy dostęp do naszych treści, ale nie możemy ich edytować ani pisać nowych. Można je oczywiście przekopiować do innych programów.

Ceny

Jak już wspominałem, subskrypcja jest uniwersalna, czyli dotyczy obu platform – macOS i iOS – a kosztuje 4,99 USD / 5,99 EUR / 23,99 PLN miesięcznie lub 39,99 USD / 43,99 EUR / 189,99 PLN rocznie. Te ceny dotyczą nowych użytkowników. Klienci, którzy wcześniej kupili aplikacje otrzymają od firmy darmowy okres1 oraz 51% dożywotni rabat na roczną subskrypcję. Dla przykładu, ja otrzymałem ofertę na 104,99 PLN przy rocznej subskrypcji2, ale użytkownicy, którzy kupili Ulyssesa w ciągu ostatnich paru miesięcy mogą mieć darmowy okres wydłużony do nawet 18 miesięcy.

Patrząc na to obiektywnie, nawet dla nowych userów, to cena jednej dobrej i dużej kawy za miesiąc3.

 

Stare wersje, nowe wersje

Stara i nowa ikona Ulyssesa dla Mac.

Ulysses z subskrypcję jest nową aplikacją, którą należy pobrać z App Store – osobno dla iOS i macOS. Po uruchomieniu nowego Ulyssesa, program dokona migracji naszych danych i ustawień oraz zaproponuje nam subskrypcję na podstawie tego, kiedy go kupiliśmy. Po migracji można skasować starą wersję aplikacji.

Stara wersja Ulyssesa dla iOS i macOS będzie działała tak długo, dopóki coś w macOS lub iOS jej nie zepsuje. Ekipa nie wyraziła się jasno czy będzie poprawiała w niej bugi czy nie, ale obecnie jest dostosowana do iOS 11 i macOS High Sierra, więc powinna działać przez przynajmniej najbliższy rok. Nowe funkcje będą dodawane tylko do wersji z subskrypcją.

I dobrze, i źle

Ten krok jest dobry, bo Ulysses będzie miał szansę na rozwój i wsparcie w przyszłości oraz nie zniknie, gdy firma zbankrutuje. To ma znacznie dla takich osób jak ja, które korzystają z niego codziennie.

Ten krok jest zły dla osób, które rzadko korzystają z tego programu, ale na szczęście jest na rynku dla nich sporo alternatyw i prawdopodobnie wkrótce pojawi się ich jeszcze więcej.

Plusem jest jeszcze fakt, że każdy teraz może wypróbować Ulyssesa dla iOS za darmo.

A dla mnie?

Zapłaciłem za roczną subskrypcję z rabatem. Gratuluję ekipie za stworzenie programu, który jest dla mnie tyle warty, że wahałem się jedynie kwadrans zanim nie dokonałem płatności. To jednocześnie moja jedyna aplikacja, za którą płacę subskrypcją i prawdopodobnie pozostanie na tej liście w samotności. Jedynym innym potencjalnym kandydatem jest Tweetbot.

Jednocześnie muszę podkreślić, że nie lubię subskrypcji, bo powodują one, że program staje się warty kupienia tylko dla osób, które sporo z niego wyciągają, a to wprowadza szereg innych problemów, których dzisiaj nie będę poruszał.


Ulysses 11 – Mac
Ulysses 11 – iOS

  1. Im bliżej dzisiejszego dnia kupili aplikacje Ulysses, tym dłuższy okres darmowy.
  2. Co przekłada się na 8,75 PLN miesięcznie.
  3. To zaczyna się stawać się problemem, gdy takich „kaw” kupujemy kilkaście w miesiącu.
46

Wojtek Pietrusiewicz

Wydawca, fotograf, podróżnik, podcaster – niekoniecznie w tej kolejności. Lubię espresso, mechaniczne zegarki i zwinne samochody. Niedawno rozpocząłem prowadzenie kursów Lightrooma i fotografii na Pikselowe.pl – zapraszam.

morid1n

  • @Moridin

    Mnie się pomysł nie podoba i nie wykupię subskrypcji.

    Korzystam z Ulysessa na Macu codziennie. Najbardziej podoba mi się funkcja publikacji do WordPressa – dla tej jednej funkcji zakupiłem ten edytor. Mam podpietą swoją stronę. Kończę artykuł i jedno kliknięcie i jest w szkicach na stronie.

    Dzisiaj po przeczytaniu tego artykułu odkopałam na Macu:

    iA Writer
    Notatki

    Mój proces publikacji wydłuży się o komendę kopiuj -wklej.

    Rozumiem też twórców, że szukają źródła dochodu. Ale wydaje mi się, że przesadzili z ceną. Zastanowiłbym się kiedy cena była by 0,99 może 1,99 euro miesięcznie ale nie ponad 40 euro (tak wiem o zniżkach, ale nawet nie sprawdzam)

    Ja zdecydowałem, że kiedy obecna wersja przestanie działać zmieniam Ulysessa na iną aplikację. Przyznam się, że z ciekawością będę obserwował jak zachowa się rynek konsumentów wzwłaszcza przy tak wygórowanej cenie.

    BTW

    Do płacenia za różne rzeczy nie mam problemu. Dla przykładu dodam wykupienie abonamentu w iMagazineWeekly

    • iA Writer może publikować do WP. Przez JetPacka. Durny sposób ale działa.

      • Tak widziałem, ale wole optymalizacje strony i czas odgrywania 2 sekundy.

  • Model subskrypcyjny ma sensy tylko w przypadku aplikacji dla profesjonalistów, które potrzebują ciągłego dostępu do aplikacji i jego nowych funkcji. Dla kogoś, kto kupuje coś raz, by używać tego 4-5 razy w roku to trochę bez sensu. Dla mnie zupełnie bez sensu jest kupowanie np. Office od Microsoftu skoro potrzebuję napisać coś może 1-2 razy w miesiącu. Zdecydowanie bardziej wolę do tego celu użyć Pages (który swoją drogą jest naprawdę przyjemniejszy w użyciu, niż konkurencja).

  • alex

    Jeszcze kilka aplikacji przejdzie na model subskrypcyjny w cenie kawy, to na tę kawę dla mnie już może nie styknąć. A lubię się napić kawy.

    • jamirq!

      Dokładnie. Każdy pisze,ze to kawa albo paczka fajek. Nie palę i kawy nie pijam. Zaraz się okaże, że opłacenie wszystkich tych kaw i fajek to 1K na miesiąc

      Kiedyś w jaskini chłopacy rozwinęli linę i chcieli kasować za to na obecne pieniądze 2zl. Poszedłem bez liny bo zupełnie nie była tam potrzebna. Wtedy koleś do mojej mamy, że może jednak skorzystam bo w końcu 2zl to nic. Wtedy mama poprosiła kolesia aby dał jej te nic. Wtedy to już jednak takie nic to już nie było.

  • Adalbert Freeman

    Lubiłem ten program. Miałem dla iOS i dla MacOs. Teraz rezygnuję. Nie zamierzam płacić co miesiąc. Dodatkowo 5 Eur to drogo. Za 9,99 Eur mam PS i Lightroom co jest niewspółmiernie większym wyzwaniem programistycznym. Dodatkowo to dwie aplikacje czyli można przyjąć, że za PS płacę tyle co za dużo mniejszy Ulysses. Tak nawiasem mówiąc kawa na Orlenie kosztuje 4,49 zł.

    Używam dużo tańszy MWeb, i wcale nie o mniejszych możliwościach (dla MacOS i iOS z synchronizacją).

    Teraz jestem multiplatformowy i nie ma nic jednak lepszego niż stary iA Writer, który jest tez dla Androida.

Jeśli chcesz wesprzeć redakcję iMagazine, podoba Ci się nasza praca, to zapraszamy do iMag Weekly

dołącz

W archiwum iMag Weekly znajdziecie ponad 500 felietonów, artykułów, recenzji, opisów, przepisów oraz relacji z podróży – w sumie do przeczytania jest ponad 500 tysięcy słów. Wykupienie dostępu do niego jest „dożywotnie” (czyli tak długo jak będzie funkcjonował iMagazine) i wystarczy to zrobić raz. Nasz tygodnik był wydawany do dnia 27/01/2017.

Osoby, które miały wykupioną jakąkolwiek subskrypcję otrzymały pełny dostęp do archiwum.