iPhone 8 – wyjmujemy z pudełka

29/09/2017, 14:57 · · · 30

Dziś w nocy rozpoczęła się sprzedaż iPhone 8 i 8 Plus w Polsce. Dzięki Wojtkowi Jabczyńskiemu, rzecznikowi sieci Orange, mamy możliwość przetestować tego pierwszego dla Was. Komentarze miło widziane. A tymczasem wyjęliśmy go z pudełka.

Jeszcze zanim wyjęliśmy telefon, pierwszą rzeczą, na którą zwróciłem uwagę, to fakt, że Apple zlokalizowało… pudełko. Teraz prócz polskiego, mamy węgierski i rosyjski. Widać niestety nasze przyporządkowanie geograficzne.

W środku tradycyjna koperta z papierologią.

Pod kopertą iPhone w kolorze (wg pudełka) „Gold”, ale zdecydowanie jest to poprzedni „Rose Gold”.

Pod telefonem ładowarka (niestety standardowa, niewspierająca szybkiego ładowania), kabel Lightning, przejściówka na „jack” oraz EarPodsy z Lightningiem.

Szklane plecy są genialne. Tak powinien wyglądać już iPhone 6. Szkło jest delikatnie, pastelowo różowe. Przypomina mi odcień paska do Apple Watch w kolorze piaskowego różu.

Przód… nudny. Taki sam, jak przez ostatnie 4 lata. Oczywiście srebrny i złoty mają biały, a gwiezdna szarość czarny.

Wystający obiektyw, przez to, że jest umieszczony na szkle, wg mnie nie wygląda tak słabo, jak w poprzednich modelach.

Jeszcze raz to napiszę – szklane plecy to według mnie strzał w dziesiątkę. Wyglądają ślicznie. Telefon bardzo przyjemnie trzyma się w ręku. Szkło ma inną fakturę i „temperaturę” niż metal. Ciekaw jestem, czy będzie się mocno rysować, bo palcować na pewno. Ciekaw jestem też, jak bardzo jest wytrzymałe na pęknięcia. No i ostatnia kwestia, która mnie interesuje, to czy podobnie do Xiaomi Mi5/6, które mają też szklane plecy, będzie tak samo śliski.

Wszystko to na pewno sprawdzi Norbert w swoich testach.



30

Dominik Łada

MacUser od 2001 roku, rowery, fotografia i dobra kuchnia. Redaktor naczelny iMagazine - @dominiklada