iMagazine

Microsoft Surface Book 2 i Surface Precision Mouse – przemyślenia

18/10/2017, 12:19 · · · 13

Microsoft wczoraj „po cichu” pokazał nowego Surface Booka 2. Oczywiście nie mogę przejść spokojnie obok tej nowości bez wtrącenia swoich trzech groszy.

Surface Book 2

  • Microsoft już nie poradziło sobie z nazewnictwem linii Surface. Mieliśmy już Surface i Surface Pro, Surface 2 i Surface Pro 2, Surface 3 i Surface Pro 3, Surface Pro 4, a ostatnio Surface Pro (2017). W międzyczasie pojawił się Surface Laptop, a wcześniej Surface Book. Powinni byli nazwać Surface Book 2 podobnie jak nowy Surface Pro, czyli Surface Book (2017).
  • Jest port USB-C, ale tylko jeden i nie jest to Thunderbolt 3. Nie można też ładować SB2 tym portem, bo ładowanie jest wielokrotnie wolniejsze też przez customowy Surface Connect.
  • Jest czytnik kart SD – uważam to za plus.
  • Dwa porty USB-A powinny zostać zastąpione USB-C lub Thunderboltem 3.
  • Klawiatura prawdopodobnie nie psuje się i nie wymaga wymiany połowy komputera jak dostanie się pyłek pod jeden z klawiszy1.
  • Wygląd komputera bardzo mi odpowiada, chociaż ten zawias nadal wydaje mi się dziwny.
  • Ekran 3:2 są w obu rozmiarach i jestem tak bardzo na tak!
  • Sensowna konfiguracja zaczyna się niestety dopiero od 9799 PLN za model 13,5″ z GTX 1050, 256 GB SSD i 8 GB RAM. Niestety nie można dokupić samego RAM-u, żeby mieć 16 GB – przy takiej potrzebie trzeba połączyć to z 512 GB SSD, co winduje cenę do 12399 PLN. Topowa konfiguracja modelu 13.5″, z 1 TB HDD, to 14999 PLN.
  • Model 13,5″ z 256 GB SSD, 8 GB RAM, wyposażony w starszej generacji Intela, za 7599 PLN należy raczej ominąć szerokim łukiem.
  • Ceny są wyższe niż MacBooków Pro (szczególnie w przypadku modelu Escape, bez Touch Bara), ale Surface Book oczywiście oferuje więcej – ma dotykowy i odczepiany ekran oraz piórko (opcja kosztująca dodatkowe 500 PLN).
  • Windows 10 nadal nie radzi sobie poprawnie z HiDPI.

Ceny

13,5″, Core i5 7th gen. 8 GB RAM 256 GB SSD Intel 620 1499 USD / 7599 PLN
13,5″, Core i7 8th gen. 8 GB RAM 256 GB SSD GTX 1050 1999 USD / 9799 PLN
13,5″, Core i7 8th gen. 16 GB RAM 512 GB SSD GTX 1050 2499 USD / 12399 PLN
13,5″, Core i7 8th gen. 16 GB RAM 1 TB SSD GTX 1050 2999 USD / 14999 PLN
15″, Core i7 8th gen. 8 GB RAM 256 GB SSD GTX 1060 2499 USD / 12399 PLN2
15″, Core i7 8th gen. 16 GB RAM 512 GB SSD GTX 1060 2899 USD / 14499 PLN2
15″, Core i7 8th gen. 16 GB RAM 1 TB SSD GTX 1060 3299 USD / 16499 PLN2

Kusi mnie taki komputer, którego głównym celem byłaby obróbka zdjęć w Lightroomie – mógłbym go używać wtedy bez doczepionej klawiatury. Wadą jest to, że ekran jest nadal wąskogamutowy – jest kalibrowany dla sRGB – i nie wspiera P3 ani Adobe RGB (da się to przeżyć). Realnie interesowałyby mnie jedynie dwa z nich – 13,5″ w wersji z 16 GB RAM i 256 GB SSD (nie istnieje, więc 512 GB) lub 15″ z 16 GB RAM i 512 GB SSD, których ceny wynoszą odpowiednio 12399 PLN lub 14499 PLN. To sporo!

Surface Precision Mouse

Apple powinien produkować takie myszki, a nie porażkę ergonomiczną, jaką jest Magic Mouse.

  1. Tak, narzekam tutaj na Apple i ich nowe klawiatury.
  2. Niedostępny w Polsce. Cena szacowana.
  3. Niedostępny w Polsce. Cena szacowana.
  4. Niedostępny w Polsce. Cena szacowana.

Wojtek Pietrusiewicz

Wydawca, fotograf, podróżnik, podcaster – niekoniecznie w tej kolejności. Lubię espresso, mechaniczne zegarki i zwinne samochody. Niedawno rozpocząłem prowadzenie kursów Lightrooma i fotografii na Pikselowe.pl – zapraszam.


Dodaj komentarz

Łukasz Stanek napisał(a):

Zamiast pozbywania się 2 x USB-A na rzecz USB-C wolałbym po prostu dodatkowe wejście na USB-C. Po dwa porty tego i tego typu :)

rybak17 napisał(a):

„Apple powinien produkować takie myszki, a nie porażkę ergonomiczną, jaką jest Magic Mouse.”

Nic dodać nic ująć

Dominik Łada napisał(a):

A ja uważam, że Magic Mouse jest najlepszą myszką jakiej używałem. Próbowałem przesiadek i za każdym razem wracałem, bo mi brakowało gestów

chiefer napisał(a):

Na początku do Magic Mouse trudno się przyzwyczaić (wysokość i ciężkość), później nie można już bez niej żyć. No ale zrozumieją to tylko posiadacze iMaćka ;)

Ged napisał(a):

Można żyć. Mi się psuła, zrywała połączenie. Ispot nie współpracował… odstawiłem, kupiłem Logitecha i używam…. precyzyjniejsza, jeśli ktoś pracuje z dokumentami itp…. oczywiście gesty były fajne do przeglądania netu… ale podobno MBP jest dla profesjonalistów, czyli do pracy! Nie wróciłbym do tej drogie porażki.

Wojtek Pietrusiewicz napisał(a):

Miałem. Wywaliłem. Zastąpiłem Magic Trackpadem. Lepszy pod każdym względem.

Wojtek Pietrusiewicz napisał(a):

Magic Trackpad. 😉

Jan Kuśmierski napisał(a):

Nowe oprogramowanie do Logitecha jest super i w mx master 2s też są macowe gesty.
Tak jak mówi Wojtek, i tak przy codziennym używaniu ręka mi częściej sama leci na Magic Trackpad.

PTRC napisał(a):

A co ta myszka ma w sobie takiego?

Wojtek Pietrusiewicz napisał(a):

Wygodna i konfigurowalne przyciski. Obecnie mam Razera i korzystam z tego ostatniego namiętnie.

tooo napisał(a):

te komputery ladnie wyglądają tylko na zdjęciach. mam Surface book i jest to ergonomiczna porażka. do niczego ten laptop się nie nadaje. ani jako laptop, ani jako tablet. koszmarne wycieki swiatła. windows touchpad, klawiatura – to nawet nie stało obok Maka.
sprzedałbym go, ale nie wziąłbym za niego tyle,żeby kupic cos lepszego.

„Klawiatura prawdopodobnie nie psuje się i nie wymaga wymiany połowy komputera jak dostanie się pyłek pod jeden z klawiszy”

u mnie klawiatura co kilka dni sie zawiesza i trzeba restartować system.
w Makach blokowanie klawiatury motylkowej, to nie jest kwestia „pyłka”.
trzeba sie mocno postarać, żeby ją zapchać.

tooo napisał(a):

„Surface Book oczywiście oferuje więcej – ma dotykowy i odczepiany ekran”

to „więcej” w realnym użytkowaniu okazuje się mniej.

Wojtek Pietrusiewicz napisał(a):

Zależnie od potrzeb. Niektórym daje więcej.