Telewizor i pralka last minute – świąteczne zakupy sprzętu RTV i AGD

18/12/2017, 13:27 · · · 4

Rodzina za chwilę przyjeżdża, a nasz telewizor odmawia posłuszeństwa, pralka strzela fochy, a lodówka nie mieści wszystkich potraw. Trzeba zakupić jakiś sprzęt, ale jaki? Przed Wami poradnik świąteczny, ale aktualny zapewne jeszcze przez kilka miesięcy.

Telewizor na święta

Panasonic EZ1000

W numerze specjalnym iMagazine mogliście doczytać, że to według mnie najlepszy tegoroczny telewizor. Zdecydowanie podtrzymuję to zdanie – ekran OLED, soundbar Technicsa i współpraca japońskich inżynierów z ekspertami od obrazu z Hollywood przynosi genialny sprzęt pod względem jakości, także wykonania. W dodatku cena 65-calowego modelu to już nie 30 tysięcy jak w kwietniu, a 21 tysięcy. O cenę wersji 77-calowej nie pytajcie. Minusem jest przestarzały interfejs i ubogi Smart TV – alternatywą jest ekstrawagancki i kosztowny Bang&Olufsen Eclipse, Samsung The Frame, QLED Q9, ewentualnie Sony A1 i LG W7.

Samsung MU7002

Czuję się ambasadorem tego modelu, uważam go za następcę KS7000. To telewizor w dobrej cenie i z dobrymi parametrami. Warty uwagi, zarówno w wersji 55 cali, jak i w 65, 75 oraz 82 calach. Nawet w tej największej wersji jest to rozsądny wybór, tańszy od modelu powyżej. Za 6400 złotych możemy mieć wersję 65-calową i taką właśnie polecam najbardziej. W zamian otrzymujemy telewizor ze świetnym pilotem, szybkim i intuicyjnym Smart TV, dobrym wyglądem i ponadprzeciętnym obrazem w tej klasie.


Lodówka na święta

Samsung RF23M8090SG

Żałuję, że tej lodówki jeszcze pół roku temu nie było w sklepach, choć bez bicia przyznam się, że dla mnie jej cena jest nieco absurdalna. W dodatku w ofercie koreańskiego producenta na nasz rynek wciąż nie ma jeszcze lodówek FamilyHub z potężnym wyświetlaczem. Świąteczna lodówka musi być duża, dlatego wybór padł na taką typu FrenchDoor. Taki wariant jest naprawdę praktyczny i to dużo bardziej od lodówek side-by-side. Zamrażalnik na dole, u góry chłodziarka, sprawdza się to wyśmienicie w codziennym użyciu. Tak samo, jak kostkarka do lodu i dozownik wody. W tym modelu dodatkowo w środku znajdziemy pojemnik na prawie 1,5 litra zawsze schłodzonej wody. Koniec z zakupem wody mineralnej, jedynie trzeba zadbać o doprowadzenie przyłącza do lodówki oraz wymianę filtrów co kilka miesięcy. Prawdziwa rodzinna lodówka – cena 13 tysięcy złotych. Alternatywa to również Samsung RFG23UERS1 za 5900 złotych, z którego sam prywatnie korzystam i rekomenduję.


Piekarnik na święta

Bosch HBG656ES6

Piekarnik w wersji smart dzięki integracji z system HomeConnect w połączeniu z automatycznymi ustawieniami PerfectChef gwarantuje Wam, że Wasze potrawy nigdy nie wyjdą tak dobrze. Prawdziwy kucharz poradzi sobie co prawda nawet na kuchence turystycznej, ale warto wybierać takie sprzęty, które rzeczywiście pomagają nam w przygotowaniu potraw. Tutaj znalazła się nawet termosonda, która sprawdzi, czy pieczeń jest wypieczona. Świąteczne ciasta też powinny nam się udać. Cena 3999 złotych.


Pralka na święta

Siemens iQ800 WM14Y8H0PL

Ta pralka również posiada system Home Connect, dzięki czemu z naszego iPhone’a będziemy mogli mieć nad nią pełną kontrolę, również zdalnie. Cicha praca, A+++ to podstawowe zalety. Wygodnym rozwiązaniem jest i-DOS, czyli zbiornik z płynem do płukania, który uzupełniamy raz na 20–25 prań, co również podnosi komfort pracy. Cena to 4499 złotych, jeśli nie zależy Wam na wersji smart, to polecam model iQ700 WM12W790PL z technologią SensoFresh, pozwalającą na odświeżenie ubrań za pomocą powietrza, posiadającą świetny tryb higieny do prania pościeli czy opcję usunięcia kurzu i bakterii z pluszowych zabawek dzieciaków. Cena 2999 złotych.



4

Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko