Elon Musk zaprezentował pierwszego Falcona Heavy

22/12/2017, 13:50 · · · 1
fot. Elon Musk

Start Falcona Heavy będzie dużym wydarzeniem. Początkowo miał mieć miejsce jeszcze w grudniu 2017, ale najprawdopodobniej nastąpi w okolicy 6 stycznia 2018 roku. Większy Falcon składa się z trzech pierwszych stopni znanych z rakiet Falcon 9 i ma umożliwić wysłanie niewielkich ładunków na Marsa1. Natomiast tam gdzie lata się najczęściej, czyli na niską orbitę okołoziemską, Falcon Heavy będzie mógł dostarczyć prawie 64 tony ładunku2. Najmocniejsza obecnie używana rakieta – Delta IV Heavy potrafi dostarczyć na taką orbitę „tylko” 28,8 tony ładunku. Oczywiście do Saturna V znanego z misji Apollo jeszcze nam daleko. Saturn V potrafił wynieść na niską orbitę okołoziemską aż 140 ton ładunku.

Oczywiście zdolność wynoszenia dużych ładunków to nie wszystko. Liczy się przede wszystkim cena i niezawodność. W przypadku Falcona Heavy będziemy mieli sporo elementów, które będą wielokrotnego użytku. Mowa tutaj oczywiście o trzech pierwszych stopniach rakiety. W zaprezentowanym przez Elona Muska, pierwszym modelu Falcona Heavy będą używane 2 pierwsze stopnie Falconów 9, które wcześniej poleciały już w kosmos. Będą to te boczne człony. Środkowy jest nowy, bo jest w nim sporo nowych elementów. Głównie łączących go z dwoma bocznymi. Musiał być z tego powodu zbudowany trochę inaczej i nie dało się w tym celu użyć wcześniejszych stopni z Falconów 9.

Boczne stopnie w pierwszym Falconie Heavy będą Falconami 9 Block 3. Obecnie SpaceX używa Block 4, a pod koniec pierwszego kwartału 2018 wprowadzi finalną wersję Block 5. Oznacza to, że już na starcie pierwszy Falcon Heavy jest trochę starszy i stosuje rozwiązania, które niekoniecznie są najnowszymi. Przykładem mogą być lotki do sterowania powracającymi rakietami. W bocznych stopniach Falcona Heavy, SpaceX wymieniło je na najnowsze – większe, czarne i wykonane z tytanu. Natomiast na środkowym stopniu pozostały mniejsze, białe lotki. Używane w Falcona 9 Block 3 oraz 4.

Ciekawy jest również sposób połączenia wszystkich trzech pierwszych stopni rakiety. Na dole rakiety, są mocne połączenia, które są w stanie wytrzymać spore przeciążenia, natomiast górne są znacznie mniejsze i wyglądają jak siłowniki hydrauliczne. Można przypuszczać, jak będzie wyglądać separacja poszczególnych stopni. Najprawdopodobniej dwa boczne stopnie zostaną odepchnięte siłownikami i odlecą na boki. Środkowy będzie pracował dłużej.

Na zdjęciach widać również, że wszystkie trzy pierwsze stopnie Falcona Heavy mają zamontowane nogi do lądowania, więc możemy być dość pewni, że zobaczymy próbę lądowania wszystkich trzech rakiet. Dwie boczne będą lądować jako pierwsze na LZ-1 na Florydzie, a środkowy stopień wyląduje na autonomicznej barce „Of Course I Still Love You”.

Pierwszy Falcon Heavy będzie wersją pokazową. Jak już wspomniałem, będzie używał Falconów 9 Block 3. Docelowo ma latać z Block 5, dlatego w przypadku pierwszego Falcona Heavy będziemy mieli tylko 92% docelowej mocy.

Jeśli wszystko się uda i start będzie powodzeniem, to będzie to nie lada osiągnięcie. Zwłaszcza, że SpaceX będzie musiało sobie poradzić z jednoczesną pracą 27 silników w 3 rakietach. Przeciążeniami i wibracjami jakie przenoszone są przez poszczególne elementy, a na koniec z lądowaniem trzech rakiet. Zapowiada się naprawdę widowiskowy start i lądowanie.

  1. FH ma pozwolić na wysłanie do około 16,8 tony na Marsa.
  2. Falcon 9 na LEO może wynieść do 22,8 tony ładunku.


1

Błażej Faliszek

Użytkownik sprzętu Apple od ponad 10 lat. Najcześciej piszę o kosmosie (SpaceX) ale również o elektronice i DIY (Raspberry Pi, Arduino). Działam w stowarzyszeniu Hackerspace Silesia a ostatnio mocno wkręciłem się w temat filtrów powietrza.