Zmiana polityki bagażowej Ryanair

15/01/2018, 15:24 · · · 5

15 stycznia weszły w życie nowe zasady przewozu bagażu w tanich liniach lotniczych Ryanair. Jako że przewoźnik ten obsługuje najwięcej pasażerów spośród wszystkich linii operujących z polskich lotnisk, postanowiłem przybliżyć zmiany, które na pierwszy rzut oka mogą wydawać się niekorzystne – a które w praktyce nie są złym pomysłem.

Pomimo statusu przewoźnika niskokosztowego, kiczowatej stylistyki wnętrz maszyn, czy wszechobecnych reklam i płatnych dodatków, reguły przewozu bagażu podręcznego w Ryanair są według mnie bardzo przyjazne. Do tej pory na pokład mogliśmy za darmo zabrać ze sobą dwa bagaże – typową walizkę „kabinówkę” chowaną w górnym schowku oraz mniejszy przedmiot (plecak, torebka) mieszczący się pod fotelem. Dlatego najważniejszą informacją dla pasażerów będzie fakt, iż nic nie zmieniło się w zakresie darmowego limitu. Zmianą jest natomiast to, gdzie trafi nasz większy bagaż – jeżeli nie wykupimy płatnej opcji priority, zostanie nam on odebrany przy schodkach samolotu i umieszczony w luku bagażowym. Odbierzemy go po wylądowaniu na taśmie – tak, jak w przypadku klasycznego bagażu rejestrowanego.

Czy jest to jakaś niedogodność? Jestem w stanie wyobrazić sobie sytuację, w której całą walizkę podręczną wypełnia elektronika lub inne delikatne przedmioty, jednak są to pojedyncze przypadki, dla których jedynym rozwiązaniem będzie wykupienie opcji priority. Na niektórych lotniskach minusem może być także długi czas oczekiwania na odbiór bagażu. Z drugiej jednak strony zmiana ta ma ograniczyć regularnie występujące opóźnienia lotów powodowane sytuacją, w której na pokładzie brakuje miejsc na bagaże wszystkich pasażerów i wymagane jest umieszczenie ich w luku tuż przed planowym odlotem. Dodatkowo w dużych portach takich, jak Dublin przejście z samolotu do taśmy bagażowej oznacza kilkunastominutowy spacer – w takim przypadku bagaż zazwyczaj będzie już tam na nas czekał, a my nie będziemy musieli go nieść przez terminal. Właśnie z tego powodu nie uważam tej zmiany za coś złego – przeciwnie, w przeszłości wielokrotnie sam zgłaszałem się do obsługi, by dobrowolnie oddać moją walizkę do luku. Teraz będą musieli to zrobić (prawie) wszyscy.

Ryanair wprowadził także modyfikacje w zasadach dotyczących przewozu bagażu rejestrowanego – te są jednak bardzo korzystne: cena jednej sztuki została obniżona ze 150 do 105 złotych, a podstawowy limit wagi zwiększony z 15 do 20 kilogramów.

5

Tomasz Szykulski

Fotograf, podróżnik, freelancer. Student uczelni w USA, Irlandii i Australii. Zajrzyj na moją stronę - szykulski.com.