iMagazine

(Prawie) Wszystko o AirPlay 2

02/02/2018, 15:05 · · · 10

AirPlay jest bardzo prostym standardem i nie oferuje wielu zaawansowanych funkcji czy możliwości, które są dla nas dostępne w alternatywnych rozwiązaniach. Apple obecnie pracuje nad jego kolejną generacją, która będzie znacznie ciekawsza.

Bufor

Największą różnicą pomiędzy AirPlay a AirPlay 2 jest to, że ten pierwszy ma 2-sekundowy bufor i stałe opóźnienie, które wynosi właśnie tyle. To jeden z powodów, dla którego nie nadaje się on za dobrze do kina domowego. AirPlay 2 natomiast będzie pobierał informacji z wyprzedzeniem tyle, ile urządzenie streamujące jest mu w stanie dostarczyć (szybciej niż w czasie rzeczywistym). To oczywiście powoduje kłopoty, bo jeśli na iPhone ustawię sobie playlistę, którą będę wysyłał do np. HomePoda, składającą się z 10 piosenek, po 3 minuty każda, to HomePod zbuforuje te 30 minut. Załóżmy, że po odsłuchaniu 5 piosenek (po 15 minutach), wywalą 9. piosenkę z kolejki – w takiej sytuacji iPhone będzie musiał dosłać ponownie informacje od 8 piosenki do końca. Ten problem będzie oczywiście dotyczył deweloperów, a nie użytkowników, bo dla tych ostatnich duży bufor będzie oznaczał jeden duży plus. Załóżmy, że odtwarzam muzykę w domu i z jakiegoś powodu wyjdę poza zasięg głośnika (Wi-Fi), do którego streamuję za pomocą AirPlaya, to muzyka zostanie przerwana po 2 sekundach (tyle ile wynosi bufor). W przypadku AirPlay 2 nie będzie takiego problemu – głośnik ma w buforze spory zapas. Analogicznie zachowa się iPhone i głośnik jeśli ktoś do nas zadzwoni – muzyka może dalej grać bez przeszkód. To wszystko dodatkowo pozwoli AirPlay 2 obniżyć opóźnienie, ze wspomnianych 2 sekund do znacznie niższych wartości.

Różnice względem konkurencji

Sporą różnicą pomiędzy AirPlayem a innymi rozwiązaniami jest to, że na przykład w Sonosach czy Chromecastach, z poziomu telefonu sterujemy urządzeniem, które samo z siebie streamuje muzykę – pobiera ją z internetu i odtwarza, a smartfon jest jedynie pilotem. Mam nadzieję, że Apple bierze pod uwagę takie rzeczy, bo piękniejszy stałby się świat, gdzie zaczynam streamować Netflixa na Apple TV (z lenistwa) np. z iPada, a Apple TV przejmuje streamowanie i przełacza się automatycznie na aplikację Netflixa pod swoim tvOS.

Ciekawostka – HomePod będzie coś takiego potrafił, ale tylko w przypadku wywołania odtwarzania z Apple Music poprzez Siri.

Sterowanie

Dużą i potencjalnie znaczącą różnicą jest też rozdzielenie kanału z audio od kanału z komendami. To oznacza, że jeśli streamujemy z iPhone’a do np. HomePoda, to ten stream możemy kontrolować tylko i wyłącznie z tego iPhone’a, z którego streamujemy (oraz w ograniczonym zakresie z urządzenia, które otrzymuje ten stream). Nie możemy w takiej sytuacji podnieść iPada i zmienić playlistę albo kolejność piosenek na niej. AirPlay 2 ten problem rozwiąże – będzie możliwość kontrolowania streama z urządzeń, które nie streamują.

Multiroom

Multiroom w AirPlay był dotychczas możliwy tylko i wyłącznie w sytuacji, w której iTunes było źródłem muzyki – jeśli streamowaliśmy z iOS-a, to mogliśmy to robić tylko i wyłącznie do jednego urządzenia. AirPlay 2 wprowadzi multiroom dla każdego urządzenia streamującego, czyli będziemy mogli z iPhone’a wysyłać audio do kilku HomePodów, Apple TV i innych, które są porozstawiane po naszym domu.

Update do AirPlay 2

Wiemy już, że kilku producentów głośników ogłosiło, że uaktualnią swoje produkty, aby wspierały AirPlay 2. Zrobi to między innymi Sonos. To duży plus, bo jeśli samym firmware’em będzie można dodać wsparcie do tego nowego protokołu, to powinien się on pojawić u każdego producenta, któremu na tym zależy.

Jakość

Wiemy, że AirPlay jest streamowany w jakości „CD”, czyli 16-bitów przy 44 kHz poprzez ALAC1, ale na obecną chwilę niestety nie znamy dokładnej specyfikacji AirPlay 2. Podejrzewam, że to może wynikać z opóźnień w pracach nad tym protokołem – samo Apple może jeszcze nie wiedzieć na co finalnie się zdecydują, a mogą przecież testować różne rzeczy. Problem ewidentnie jest większy niż zakładano, bo AirPlay 2 miał debiutować już kilka miesięcy temu, a pomimo że jest luty, to nadal nie wiemy kiedy się pojawi.


Więcej informacji technicznych znajdziecie tutaj.

  1. Apple Lossless Audio Codec.

Wojtek Pietrusiewicz

Wydawca, fotograf, podróżnik, podcaster – niekoniecznie w tej kolejności. Lubię espresso, mechaniczne zegarki i zwinne samochody. Niedawno rozpocząłem prowadzenie kursów Lightrooma i fotografii na Pikselowe.pl – zapraszam.


Dodaj komentarz

jendrek napisał(a):

„(…) w Sonosach czy Chromecastach, z poziomu telefonu sterujemy urządzeniem, które samo z siebie streamuje muzykę – pobiera ją z internetu i odtwarza, a smartfon jest jedynie pilotem.”

Wojtku, jesteś tego pewien w przypadku Sonosa? Jakieś 2-3 lata temu zastanawiałem się właśnie nad Sonosem i dyskwalifikowało go właśnie to, że wg znalezionych przeze mnie informacji, sam głośnik nie był klientem a iPhone tylko pilotem.

rybak17 napisał(a):

Mam Sonosa, sam odtwarza muzykę ze Spotify. Telefon czy inne urządzenie można wyłączyć, wynieść a muzyka będzie grała co jest dużym plusem w porównaniu do bluetooth czy airplay.

rybak17 napisał(a):

Mam AirportExpress z AirPlay i nie jestem z niego zadowolony.

Jakość dźwięku nie wydaje się być lepsza niż po bluetooth. Głośniki na kablu grają wyraźnie lepiej.
Do filmów się nie nadaje bo są zbyt duże opóźnienia
Działa z ograniczoną ilością urządzeń, pod tym względem Bluetooth, rozwiązania Sonosa, Amazona czy Google lepiej wypadają.

rybak17 napisał(a):

Dodam jeszcze że HomePod ma tą przewagę nad AirPort Express że przez kilka lat będzie rozwijany i udoskonalany,

polio napisał(a):

Ty z niczego nie jesteś zadowolony.

matipl napisał(a):

„ten pierwszy ma 2-sekundowy bufor i stałe opóźnienie”

Ale porażka :/ Już wiew dlaczego tak często zdarza się, że AppleTV lub stare Airporty powodują lagi. 2 sekundy, to wystarczy że cokolwiek pojawi się na drodze, obciążeniu etc. I mamy stop-klatkę lub przerwę w słuchaniu muzyki. Jaki inteligent to wymyślił? :/

polio napisał(a):

Nie mam żadnych lagów i stopklatek.

Wojtek Pietrusiewicz napisał(a):

Musisz mieć wyjątkowo słabe Wi-Fi jeśli masz przerwy w muzyce – ona nie wymaga dużego pasma.

Piotr napisał(a):

OK a jak z innymi urządzeniami
Na przykład systemami kina domowego? Producenci bedą je aktualizować? Taki Marantz/Denon na przykład.

pawciu napisał(a):

Nie kumam tego buforowania. Teraz są 2 sekundy, tak? Jak coś odtwarzam z Youtube, czy video z pliku to są lagi, dźwięk nie gra natychmiast jak włączę play.

Jak Apple będzie to buforowało? Samo sobie włączy transmisję danych z YouTube, żeby buforować dźwięk?
A jak to będzie z jakiejś gierki, albo filmu który włączę z Findera? Też będzie strumieniował wszystkie pliki które są w danym katalogu?