Koniec Android Pay, czas na Google Pay – inne plany Google’a mogą być bardziej dotkliwe

21/02/2018, 09:35 · · · 15

Google znów udowadnia, że jest firmą funkcjonującą na zasadzie wiecznych wersji beta i eksperymentów na swoich użytkownikach. Firmie trudno zaufać i trudno zrozumieć jej działania. Właśnie zakończono projekt Android Pay i teraz płatności mobilne noszą nazwę Google Pay. Pod znakiem zapytania zostaje przyszłość Android Wear, czyli smartzegarków działających na systemie Google’a.

Android Pay to już przeszłość. Marketingowe działania banków i producentów sprzętu w celu budowania świadomości o usłudze można wyrzucić do kosza. Choć działanie usługi nie zmieni się, to zmieni się nazwa. Taki rebranding to zawsze wyzwanie i nie zawsze kończy się sukcesem. Zwłaszcza, że Google popisało się dość dużą krótkowzrocznością tworząc Android Pay i nie integrując go od samego początku z Google Wallet. Nie pierwszy raz – w przeszłości mieliśmy na przykład zmianę Android Market na Google Play. Było to jednak w momencie, w którym Android dopiero zaczynał swoją przygodę na masowym rynku. Obecnie to dojrzała platforma, na tyle dojrzała, że często zachowuje się jak nastolatek.

Jedną z informacji, która pojawiła się przy okazji tego rebrandingu jest brak wsparcia dla urządzeń z Android Wear. Wygląda na to, że nie jest jednak prawdziwa. Na stronie poświęconej Google Pay co prawda o zegarku nie ma mowy, żaden materiał promocyjny nie zawiera smartwatchy z system Google’a. Jednak we wsparciu możemy przeczytać, że Google Pay działa na urządzeniach z Android Wear, przynajmniej w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Wyraźnie widać jednak, że dla zegarków system Google’a ma już bardzo krótki termin do spożycia. Bez Xiaomi, Samsunga i przy średnio udanych produktach branży modowej zegarki z Androidem nie zyskały na popularności. Rynek urządzeń noszonych ulega stabilizacji i drastycznie się kurczy. Lada moment z rynku wycofa się jeden z dużych graczy kojarzony ze sportem i mapami. Wcześniej byliśmy świadkami konsolidacji w postaci Fitbita i Pebble. Nokia nie wie co zrobić ze swoim działem Health, gdzie również ma zegarki. Tymczasem Apple sprzedaje więcej zegarków, niż wszyscy szwajcarscy producenci razem wzięci. W przypadku tabletów i smartwatchy Apple wykreował rynek, a później praktycznie jako jedyny na nim przetrwał i czerpie profity. Przy czym produkty konkurencji mocno te rynki zepsuły tworząc słabe jakościowo produkty i zniechęcając do danej kategorii kolejnych konsumentów.

Google wciąż eksperymentuje. Może sobie na to pozwolić, ponieważ wszystkie te rozwiązania nie są jego głównym źródłem dochodów. Dla firmy liczą się reklamy, a reszta to sposób na poszerzanie bazy użytkowników, a przede wszystkim zebranie odpowiednich informacji z rynku. Android Pay już nie ma, jest Google Pay. Ciekawe czy pojawi się coś w miejsce Android Wear. Sam jestem ciekaw jak długo przetrwa Android TV.

15

Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko