iMagazine

Czyżby faktycznie zbliżał się koniec iPhone X?

12/03/2018, 12:25 · · · 21

Od jakiegoś czasu słyszymy plotki, że Apple zmniejsza produkcję iPhone X, co odbija się na Samsungu, który produkuje do niego wyświetlacze. Kolejna plotka, to że rzekomo w ogóle miałaby się zakończyć produkcja iPhone X, bo nie sprzedaje się tak, jak zakładali.

Mówi się, że w każdej plotce jest ziarno prawdy. Dziś do naszej redakcji trafiła ciekawa informacja. Dostaliśmy kopię maila z Orange1, w którym wyraźnie wspomniana jest data przełomu kwietnia i maja, jako końca sprzedaży iPhone X. Rzekomo Orange już ich nawet nie zamawia, tylko robi to interwencyjnie, pod konkretnych klientów, doliczając specjalną opłatę w wysokości 800 PLN.

Czy to jest potwierdzenie końca sprzedaży iPhone X? Na pewno pokazuje, że coś jest na rzeczy i ewidentnie najbliższe miesiące będą bardzo ciekawe.

Wspominana korespondencja może świadczyć o tym, że albo faktycznie Apple kończy produkcję iPhone X, albo jest jakieś globalne tarcie na linii z operatorem Orange.

iPhone X, powiedzmy po raz kolejny szczerze,  jest koszmarnie drogi. Nawet dla mieszkańców zachodu. Jego sprzedaż egzemplarzowa, pomimo, że jest świetny, przełomowy i zdecydowanie najlepszym iPhonem w dotychczasowej historii, raczej nie jest najwyższa. Apple prawdopodobnie wyprodukowało wystarczającą ilość X-tek, aby zapewnić jego sprzedaż swoimi kanałami do premiery nowych modeli we wrześniu. W tym kontekście, faktycznie nie ma prawdopodobnie sensu dalsza produkcja na pełnych obrotach.

Ci klienci, którzy mieli kupić X, już to zrobili. Reszta albo czeka na większy model, albo… tańszy, a że nie mamy raczej na co liczyć w temacie przecen2, większość zadowala się starszymi wersjami lub nową ósemką.

Byłby to bardzo dziwny ruch ze strony Apple. Jeszcze nigdy, o ile mnie pamięć nie myli, nie było takiego ruchu w „nowożytnej” historii Apple. Z drugiej strony Apple jest nieprzewidywalne. Czy Apple się kończy? Wątpię, ale ciekawe co Wy o tym sądzicie.

  1. Niestety nie możemy go upublicznić.
  2. Apple z zasady nie przecenia swoich produktów w trakcie roku.

Dominik Łada

MacUser od 2001 roku, fanatyk sprzętu z nadgryzionym jabłkiem, poza tym ma świra na punkcie fotografii, dobrej kuchni, swojej żony oraz synów - Franka i Leona. Współzałożyciel i "rednacz" iMagazine - @dominiklada


Dodaj komentarz

Robert Patryk Krasoń napisał(a):

Gdy nie to, że wziąłem telefon na firmę, na pewno bym się nie zdecydował właśnie ze względu na cenę.

Mirek napisał(a):

iPhone X jak już wszyscy wiedza jest drogi 😉 ale właśnie tylko dzięki niemu mamy połączenie telefonu „kompaktowego”. Jako że jest to dwuobiektywowy aparat w małej formie który spełnia moje oczekiwania a zarazem ukazuje nam możliwości programowe dzięki którym otrzymujemy tryb portretowy – podchodziłem do tego z dużym dystansem ponieważ często dziwnie ucinało włosy ale po wczorajszej „sesji” w plenerze naprawdę urzekła mnie ta funkcja – telefon który mam zawsze przy sobie robi naprawdę bardzo dobre zdjęcia 🙂.

WojtekB napisał(a):

Moja teoria – na premierę we wrześniu Apple z czymś nie zdążyło i X jest wariantem tymczasowym. Może z nowym CPU, albo z aparatem. Musieli mieć nowy model i zrobili go, ale miał bardziej przerastać 8. I teraz, przed czasem będzie model Xs, który już dostanie np. procesor A11x albo coś takiego. Był taki iPad 3 retina, który został zastąpiony po pół roku. Apple nie może zaryzykować niedostępności X, ale może go ulepszyć.

Dominik Łada napisał(a):

W sumie logiczne

Krzysztof P. napisał(a):

Pytanie jest czy jakikolwiek telefon potrzebuje takiej mocy?, po jakiego grzyba mu np.A11X? czlowieku OGARNIJ sie! dam Ci przyklad, moj MacBookPro 15″ Quad Core Intel i7model 2015 osiaga wynik w tescie Geekbench 4 3098 – 13832 natomiast iPhone X w tym samam tescie osiaga wyniki 4261 – 10414, jak widac na pojedynczym rdzeniu iPhone X jest lepszy od MacBook’a Pro! Tylko Po jakiego GRZYBA? Niby co bedziesz robic na iPhone aby wykorzystac jego moc? bedziesz renderowal filmy?, gral w wiedzmina? tabele kalkulacyjne tworzyl? dokumenty?itp…itd bez chlodzenia, z ekranem co zajmuje tyle miejsca co dlon, bez fizycznych przyciskow do sterowania itd…itd…

Dominik Łada napisał(a):

A ja myślę, że to idzie w kierunku przygotowywania się do switcha właśnie na zastępowanie komputerów przez telefony, coś jak w filmie „Her”, albo co robi Samsung z Dexem

macpretorians napisał(a):

Trochę futurystyczne – powiedziałby ktoś – ale ja sam oglądając ten film, rejestrowałem coraz to więcej scen prawie z życia wziętych …

macpretorians napisał(a):

WojtekB – niezbyt wierzę w Twoją teorię (chociaż jest logiczna) z tego powodu, gdyż iPhone X miał się ukazać w 2017r. ponieważ miał się ukazać jako model jubileuszowy na 10-lecie iPhone. Nie mogli wypuścić produktu „na odwal się”. Z tego powodu nie wierzę w tą teorię. Jest cholernie drogi i gdybym nie był walnięty na punkcie Apple to bym go nie kupił.

Wojtek Pietrusiewicz napisał(a):

Dla precyzji, miał się pojawić w 2018, ale przyspieszyli go o rok. Mówili o tym na premierze.

macpretorians napisał(a):

Faktycznie, ale myślisz, że wypuścili by „niedoróbkę” na rynek? Z premedytacją wypuszczając ją i mając w planach wycofanie jej po roku? …

Krzysztof P. napisał(a):

Nawet dla mieszkanca USA iPhone jest drogi! pomimo, ze w USA kosztuje 999$. Dla większości europejczyków jest On KOSMICZNIE DROGI! np w De 1149€, tym bardziej ze to Byl! i Jest! TELEFON! i nic nie wskazuje aby mialo byc inaczej, fakt Madry bo Madry ale TELEFON, mozna sobie sprawdzic poczte, pobuszowac w internecie, sprawdzic drogę, zagrac w jakas prosta gre itd. Jak narazie iPhone nie zastapi nam komputera ani tabletu, ze wzgledu na swoje ograniczenia, a Apple kaze sobie za cos takiego placic tyle pieniędzy. Ci co mieli to juz Go kupili i w większości zaluja swojego zakupu. Jesli idzie o statystyki sprzedazy to proponuje poczekac do maja i sierpnia, wtedy zostana podane wyniki za 1 kwartal 2018 oraz 2 kwartal 2018, jesli beda podobne do wynikow z 4 kwartalu 2017 r to bedzie ciekawie! nawet bardzo ciekawie!!!

usiak napisał(a):

a mi się wydaje, że z iPhonem X tak miało być. Nie żebym chciał usprawiedliwiać, bo nie ma czego. Ale to było 10-lecie iPhona, wypuścili model oderwany od pozostałej linii, dali zaporową cenę i urywają jego produkcję bez kompromisów, prób promocji, wyprzedaży itd.
Z mojego punktu widzenia, chcieli raczej zrobić unikatowy produkt, kolekcjonerski, jubileuszowy, jednorazowo. Za rok/dwa a tym bardziej po wielu latach pewnie będzie unikatem, wersją kolekcjonerską i będzie sprzedawany jeszcze drożej. To się trochę wpisuje w marketing Apple i budowanie wokół siebie legendy. Dlatego kolejny telefon to będzie normalny iPhone 9/8s jakby nigdy nic, a później to już coś wymyślą z nazewnictwem.

macpretorians napisał(a):

Ja znalazłem w iPhonie X wszystko czego potrzebowałem, czego chciałem od iPhone. Myślę, że poprzestanę na tym modelu właśnie :) Jednak nie oznacza to, że nie jestem ciekawy nowych modeli, które pojawią się od Apple :)

Marcin napisał(a):

Moim zdaniem jest coś nie tak między Orange a Apple. Czekałem prawie 1,5 miesiąca na 2 X do firmy i jak przyszły okazało się ze były tylko silver a czarnych brak.

Dominik Łada napisał(a):

Dokładnie, prawdopodobne to jest, 256GB też nie było przynajmniej ostatnio i proponowali znajomemu 64 lub iPhone 8

Paweł Nyczaj napisał(a):

Może się okazać, że FaceID nie zawsze działa tak, jak powinien i Apple już szykuje nowsze usprawnione modele. Oby z lepszym FaceID i mniejszym wycięciem u góry ekranu. Poza tym jest tez problem trwałości ekranów OLED. Niby ekran iPhone X jest pod tym względem lepszy od Samsunga (testował to koreański portal), ale jednak trwałość ekranu OLED jest niższa i trzeba uważać na stałe wyświetlanie jednakowych elementów, po po długim czasie mogą one zostać na zawsze jako wypalone „duchy”

Dominik Łada napisał(a):

Myślę, że wypalanie to już temat nieaktualny w nowych ekranach, zarówno w Samsungu jak i LG

Kris napisał(a):

Face ID dziala bezproblemowo przeciez. A wycięcie w ogole nie przeszkadza.

dalogrus napisał(a):

Dokładnie, Face ID działa bardzo dobrze, bez żadnych problemów, wcięcia nie „widzę” w codziennym użytkowaniu.
Dla mnie to najlepszy telefon jaki miałem i absolutnie nie żałuję, że go kupiłem.

Inna sprawa, że jest faktycznie nieprzyzwoicie drogi.

macpretorians napisał(a):

Face ID u mnie działa bez problemu. Jeśli chodzi o wycięcie, to mi się nawet podoba :) zresztą część Androidów właśnie zaczęła iść w tym kierunku :) Patrz tekst :

https://macpretorians.wordpress.com/2018/03/06/notch-z-iphone-x-kopiowany-przez-androida/

1111 napisał(a):

Apple zabilo X wprowadzajac iPhone 8 w tym samym czasie (i na dobitke dalo cene z kosmosu X’a)

Mieszkam w UK – stac mnie na WIELE ale nie oglopiajmy sie – nawet £800 wydawaloby mi sie zbyt drogo za tego X’a – zatem drogo TYLKO temu iz widze ceny takich flagowcow jak Xiaomi za jakos £500 – i to nie jest ze uh – iPhone X £1000 – a Xiaomi £900 – i ze kit – wole dolozyc glupia £100 i miec Apple – tu jest mowa o jakos £500!!!!!!! za to moge skombinowac sobie prawie 2 tyg All Inclusive w Hiszpanii!!!

Zatem co mnie trzyma u Apple?! TYLKO software/ekosystem!!! (iOS macOS)

Dbamy o Twoją prywatność

Od dnia 25 maja 2018 r. dostosowujemy naszą działalność do nowego Rozporządzenia Unii Europejskiej o Ochronie Danych Osobowych (RODO).

Zaktualizowaliśmy naszą Politykę Prywatności, aby udzielić Ci bardziej szczegółowych informacji, w jaki sposób iMagazine.pl chroni twoją prywatność, oraz w jaki sposób możesz korzystać ze swoich praw odnośnie danych osobowych.

Kliknij w poniższy link, aby zapoznać się z zaktualizowaną Polityką Prywatności.

Dziękujemy, że jesteś z nami,
redakcja iMagazine

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ OK