Nowa polska drukarka 3D – Zortrax M200 Plus z kamerą i WiFi

14/03/2018, 09:32 · · · 2

Polska firma Zortrax z Olsztyna stała się jednym z symboli rynku druku 3D. Firma ma na koncie wiele sukcesów, a teraz wprowadza na rynek swoją nową drukarkę Zortrax M200 Plus. Ewolucyjny model daje zupełnie nowe możliwości, a przede wszystkim ułatwia zarządzanie drukiem, czyli to czego potrzebują firmy zajmujące się drukiem 3D na poważnie.

Hype na druk 3D trochę opadł i dzieje się to z pożytkiem dla rynku. Gdy pojawił się Zortrax M200 i inne drukarki dające dość łatwy dostęp do tej technologii, mówiło się o drukarce 3D w każdym domu. Wielkiej zmianie w przyzwyczajeniach, prawdziwej rewolucji. Rewolucja dzięki drukowi 3D rzeczywiście następuje, ale nie wygląda ona tak, jakby mógł to sobie wyobrazić przeciętny użytkownik. Wbrew temu, co początkowo próbowali przekazać producenci drukarek 3D, aby czerpać korzyści z tej technologii, wymagana jest konkretna wiedza i umiejętności. Przede wszystkim doskonałe modelowanie w 3D. Drukarka 3D w rękach laika szybko zacznie się kurzyć – w końcu ile można wydrukować łożysk, kubeczków, drobnych gadżetów lekko modyfikując ściągnięty z internetu projekt.

Druk 3D ma jednak szereg zastosowań – doskonale nadaje się przy prototypowaniu obudów i wszelkich innych elementów w elektronice użytkowej. Stosuje się go w fabrykach, gdzie produkuje się części zamienne do maszyn oszczędzając tym samym krocie na zastojach w fabryce, oryginalnych częściach i ich magazynowaniu. Druk 3D stał się stałym elementem w medycynie, gdzie wykorzystywany jest przy przygotowaniach do operacji czy tworzeniu protez.

Drukarka 3D zortrax

Zortrax M200 Plus wychodzi naprzeciw właśnie przemysłowemu wykorzystaniu druku 3D. W modelu M200 projekty trzeba było zgrać na kartę SD i na maleńkim wyświetlaczu wybrać odpowiedni model do wydruku. Model M200 Plus ma port USB i dotykowy wyświetlacz, ale przede wszystkim – złącze Ethernet i łączność WiFi. Dzięki temu można projekty do druku wysyłać wprost z komputera za pomocą dedykowanego oprogramowania. Ponadto możliwe jest wygodne zarządzanie całą „farmą” drukarek. Drukarka Zortrax M200 Plus ma też wbudowaną kamerę, co pozwala na zdalny podgląd wydruku. Poza tym poprawiono również konstrukcję i dodano obsługę nowego materiału Z-SEMIFLEX, który pozwala na tworzenie elastycznych elementów, jak uszczelki, czy realne modele naczyń krwionośnych. Zortrax pozwala teraz także na eksperymentowanie z niestandardowymi materiałami. Do tej pory firma praktycznie blokowała korzystanie z innych materiałów niż te oryginalne.

Zortrax poszedł w stronę rynku profesjonalnego i to jest dobra wiadomość. Firma odnalazła się w świecie druku 3D. Druku, który jest potrzebny, ale którego zwykły Kowalski raczej zauważać nie będzie. Natomiast przedsiębiorstwa czerpią z niego spore korzyści.



2

Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko