iMagazine

World of Warships Blitz – bitwy morskie dla każdego

21/03/2018, 17:53 · · · 0
fot. współpraca Franek Łada

W połowie stycznia odbyła się premiera mobilnej wersji jednej z najpopularniejszych gier sieciowych – World of Warships Blitz. Od teraz również gracze mobilni, stojąc w przysłowiowej kolejce do sklepu, mogą doświadczyć bitew morskich.


Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 02/2018


Najbardziej doświadczoną osobą, jaką znam w świecie Wargamingu, jest mój syn, Franek. Gra w World of Tanks od kilku lat. W World of Warships – od premiery w 2015 roku. Nikt inny nie będzie w stanie tak dokładnie mnie i Wam wytłumaczyć, czym jest World of Warships Blitz.

DŁ: O co chodzi z tym „Blitz”?

FŁ: Są to gry dostosowane do wymagań rynku mobilnego. Blitz jest jak Blitzkireg. Są to dużo szybsze rozgrywki, dużo intensywniejsze, na mniejszych mapach i z mniejszą liczbą graczy. Maksymalnie 7 × 7. Co ciekawe, Blitz działa crossplatformowo – gracze na iPhone’ach i iPadach mogą grać razem z użytkownikami Androida.

DŁ: Jakie mamy dostępne jednostki i z jakich krajów?

FŁ: Na premierę gry Wargaming przygotował 90 legendarnych okrętów z linii japońskiej, niemieckiej, rosyjskiej i amerykańskiej. Najbardziej rozbudowane są linie japońskie i amerykańskie. Jak na razie jest dostępny jeden okręt brytyjski i jeden francuski. Niestety, nie ma polskiej Błyskawicy, która jest dostępna w wersji komputerowej. Jest sporo interesujących różnic: na przykład okręty japońskie są trudniejsze w dowodzeniu, ale mają lepsze uzbrojenie torpedowe. Zatem rozróżnienie między liniami okrętów z poszczególnych krajów jest duże. Z ciekawostek historycznych, to możemy pływać rosyjskim krążownikiem Aurora, amerykańskimi lotniskowcami Midway i Essex oraz pancernikiem Arizona czy japońskim pancernikiem Yamato.

DŁ: Jak wygląda rozgrywka?

FŁ: Rozgrywka jest bardzo dynamiczna, bardziej niż w wersji pecetowej. Odbywa się na mniejszych odległościach. W wersji Blitz dodano możliwość maksymalnie trzykrotnej reperacji każdego okrętu, coś, czego nie ma w wersji komputerowej. Rozgrywka jest oczywiście na mniejszych mapach i koncentrując się na wymianie ognia, można przez to wpaść w małe wysepki. Sterowanie jest dość wygodne, choć na początku miałem problem z przyzwyczajeniem się do celownika artyleryjskiego i trudno było oceniać odległości. Rozgrywką się steruje, używając samych kciuków. Przyciski na ekranie są czytelne i łatwo dostępne.

DŁ: Jakie są uproszczenia względem pełnej wersji?

FŁ: Przede wszystkim system określania prędkości okrętu został uproszczony. Nie ma też na większych okrętach samolotów zwiadowczych, które, wysłane na zwiad w wersji komputerowej, dawały możliwość zobaczenia celów na większych odległościach. W Blitz tych samolotów nie ma, ale… okręty, znane z wersji komputerowej, które je miały, mają rampy startowe. Ze zrozumiałych względów jest też uproszczone menu w porcie opisujące okręt. Podczas rozgrywki jest też uproszczona obrona przeciwlotnicza.

DŁ: Jak można rozbudowywać/doposażać jednostki? Czy to coś faktycznie zmienia w mechanice gry?

FŁ: Doposażanie i rozbudowywanie jednostek wnosi zmiany w sposobie gry i wytrzymałości okrętu. W każdym okręcie można ulepszyć kadłub, aby był mocniejszy i miał więcej punktów wytrzymałości. Tak samo w każdym okręcie można rozbudowywać artylerię główną, poprawiając jej siłę i celność. Można ulepszać torpedy w okrętach w nie wyposażonych. Na lotniskowcach można też zmieniać samoloty. Oczywiście, rozbudowa jednostek prowadzi także do odblokowywania możliwości zdobywania czy też kupowania nowych, lepszych okrętów.

DŁ: A właśnie, czy do grania w WoW Blitz jest potrzebne osobne konto, czy można grać na swoim koncie wargamingowym?

FŁ: World​ ​of​ ​Warships​ ​Blitz​ wspiera zunifikowane konto Wargamig.net ID, które pozwala graczom zmieniać platformy i urządzenia, zachowując jednocześnie dotychczasowy postęp. To bardzo wygodne.

DŁ: Czy wygodnie gra się na iPadzie w taką grę? Jesteś w końcu przyzwyczajony do grania w WoT i WoW na komputerze z klawiaturą i myszką

FŁ: Można się przyzwyczaić, bo charakter rozgrywki jest bardzo często zupełnie inny od tych w pełnej wersji komputerowej.

DŁ: Na koniec zostawiłem jeszcze jedno pytanie. Jaka jest różnica w grywalności WoT vs. Blitz i WoW vs. Blitz? Warto? Czy trzeba płacić za granie?

FŁ: W tego typu gry można grać zupełnie za darmo. Wszystko, oczywiście, zależy od samego gracza. Można powoli rozwijać swoją flotę i dążyć do celu, ale też da się ten proces przyśpieszyć, płacąc za to. Jeśli chodzi o grywalność, to w Blitzach jest szybciej i prościej. Pewnie, że są osoby, którym wystarcza prosta i szybka rozgrywka. Są też inni gracze, którzy oczekują więcej od taktyki i większej złożoności gry, wtedy wersja komputerowa jest dla nich lepsza. Niewątpliwie Blitza można zabrać wszędzie ze sobą.

★ World of Warships Blitz w App Store →


Dominik Łada

MacUser od 2001 roku, fanatyk sprzętu z nadgryzionym jabłkiem, poza tym ma świra na punkcie fotografii, dobrej kuchni, swojej żony oraz synów - Franka i Leona. Współzałożyciel i "rednacz" iMagazine - @dominiklada


Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Dbamy o Twoją prywatność

Od dnia 25 maja 2018 r. dostosowujemy naszą działalność do nowego Rozporządzenia Unii Europejskiej o Ochronie Danych Osobowych (RODO).

Zaktualizowaliśmy naszą Politykę Prywatności, aby udzielić Ci bardziej szczegółowych informacji, w jaki sposób iMagazine.pl chroni twoją prywatność, oraz w jaki sposób możesz korzystać ze swoich praw odnośnie danych osobowych.

Kliknij w poniższy link, aby zapoznać się z zaktualizowaną Polityką Prywatności.

Dziękujemy, że jesteś z nami,
redakcja iMagazine

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ OK