iMagazine

Pierwszy problem z moim Raspberry Pi (z Homebridgem do obsługi HomeKita)

17/04/2018, 11:15 · · · 10

Mój projekt wykorzystujące Raspberry Pi Zero W do obsługi HomeKita za pomocą Homebridge’a opisywałem szczegółowo w lutym i marcu 2018. Wczoraj zauważyłem pierwszy problem z nim.

Przyznam się po cichu, że odkąd postawiłem wszystko, co chciałem na nim, nie ruszałem Raspberry Pi. Nie logowałem się na niego, nie podglądałem czy wszystko jest OK. Skoro działał Homebridge w HomeKit, to nie miałem żadnych podstaw tego robić, chociaż mentalnie przygotowuję się do uaktualnień paczek i Raspbiana – trochę ich się nazbierało przez ostatnie miesiące.

Po pierwsze, bardzo miło mi ogłosić, że uptime Raspberry Pi przed pierwszym problemem wyniósł dokładnie 60 dni z okładem paru godzin – nie spodziewałem się, że będzie działał bezproblemowo, bo Murphy. Po drugie, problem nie był poważny, chociaż irytujący.

Pochylam się nad Raspberry Pi, sprawdzając czy kamera już działa.

Na szczęście Homebridge działał cały czas prawidłowo i mogłem sterować oczyszczaczem powietrza Xiaomi, więc możliwe, że problem wystąpił przed paroma dniami. Przestało działać jedynie odświeżanie obrazu z Pi Camera. Rozwiązanie było oczywiście banalnie proste – wystarczyło zrobić to, co zwykle, czyli wyłączyć i ponownie włączyć komputer.

Dam znać jeśli znowu coś się popsuje, a jak w końcu zabiorę się za uaktualnienia, to udokumentuję całość.

10

Wojtek Pietrusiewicz

Wydawca, fotograf, podróżnik, podcaster – niekoniecznie w tej kolejności. Lubię espresso, mechaniczne zegarki, mechaniczne klawiatury i zwinne samochody.