Rok 2018 nie będzie dobry na zakup taniego telewizora

18/04/2018, 11:23 · · · 36

Jakie telewizory kupujemy? Większość z nas decyduje się na modele najtańsze, zwykle też mniejsze. Te telewizory nigdy nie były rewelacyjne, ale też często dawały wystarczające możliwości do codziennej satysfakcji. W roku 2018 zakup taniego, czy nawet telewizora ze średniej półki będzie nad wyraz ciężki. Nie jest to dobra informacja, zwłaszcza dla naszych portfeli.

Od dwóch lat nie ma już telewizorów FullHD z 120 Hz matrycą. Generalnie telewizory FullHD zostały niemal całkowicie wyparte z rynku. W zamian otrzymujemy stosunkowo tanie i średnie jakościowo telewizory 4K. Które co prawda w większości przypadków są w stanie wyświetlić 3840 na 2160 pikseli, ale nie są już w stanie odwzorować szerszej palety kolorów, dać efektu HDR, czy nawet dobrze radzić sobie z dynamicznymi scenami. W roku 2018 na domiar złego dojdzie fakt, że zdecydowana większość takich telewizorów będzie korzystać z matryc IPS, które nie słyną z dobrej czerni, ani kontrastu. Głównym atutem są kąty widzenia. Znajdziecie je w tegorocznych telewizorach LG, Sony, Panasonic i Philips, a pewnie także u kilku mniejszych producentów, może też się zdarzyć, że w niektórych partiach tańszych telewizorów Samsunga również będą te matryce.

Na domiar złego, w części modeli znajdziemy matryce IPS RGBW, gdzie część kolorowych subpikseli wymieniana jest na biały subpiksel. Takie matryce są tańsze, ale pozbawiają widza części detali. Telewizory z matrycami RGBW można wręcz nazwać „Pseudo 4K”, choć oczywiście wedle specyfikacji liczba pikseli się zgadza i oficjalnie są to jak najbardziej telewizory 4K.

Spodziewać się należy dalszych oszczędności, na których cierpieć będzie jakość wykonania, jakość obrazu i wreszcie samo doświadczenie z użytkowania telewizora. Tak będzie w przypadku serii NU7000 Samsunga, gdzie zamiast pilota Smart Control powróci bardziej standardowy pilot. W wielu telewizorach, na przykład Sony, nawet najwyższe serie otrzymują niezbyt prestiżowe piloty.

Zagadką jest też na razie kwestia tego w jakich przekątnych i w jakich cenach zobaczymy najtańsze telewizory z 120 Hz matrycą VA, która pozwala cieszyć się odpowiednio płynnym obrazem. Na przykład w zeszłym roku był to model MU7002 od Samsunga, ale dopiero od 55-cali. Ten telewizor to aktualnie wydatek 3800 zł, alternatywą było Sony XE85, gdzie telewizor kosztuje obecnie 4200 zł. A to przecież już są nie tanie modele. W przypadku Sony w modelu XF85 zastosowano matrycę IPS, więc wybór warto kierować w stronę wyższej serii XF90, a tu 55-cali na razie kosztuje 6500 zł.

Rynek telewizorów bardzo mocno w tym roku przesuwa się w stronę segmentu premium. Przynajmniej, jeśli chodzi o jakość i funkcje. Tylko najwyższe serie otrzymują odpowiedni design, nowoczesne piloty, szybkie procesory, dobre matryce, odpowiednie technologie odwzorowania obrazu. Jeśli będziemy chcieli kupić dobry telewizor, to zostają nam modele QLED, OLED oraz kilka tradycyjnych LCD, jak Panasonic FX780, czy wspomniany Sony XF90. Zagadką jest cena i jakość modeli NU8xxx od Samsunga. W przypadku LG warte uwagi będę jeszcze topowe LCD z tylnym podświetlaniem.

Decydując się na niższe modele wiele stracimy. Mam nadzieje, że moje obawy są na wyrost i jednak na horyzoncie pojawi się jakiś średniak. Tak jak 4 lata temu hitem był na przykład Samsung H6400, czy jeszcze w 2016 Panasonic DS630. W zeszłym roku modelem, który rekomendowałem w kategorii najlepszy stosunek ceny do jakości był Samsung MU7002. Teraz z wyczekiwaniem spoglądam i szukam godnego następcy. To duże wyzwanie, ponieważ wiem, że większość nie chce wydawać na telewizory gigantycznych pieniędzy. Pocieszeniem mogą być spadające ceny flagowych modeli.

Niestety trzeba liczyć się z tym, że w 2018 roku fajny telewizor, będzie wiązał się z wydatkiem od 5 tysięcy złotych wzwyż. Sytuacja może się jednak zmieniać dynamicznie. Staram się monitorować ceny najważniejszych modeli na rynku i was informować o tym, co warto kupić w rozsądnych cenach.



36

Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko