iMagazine

Apple Pay vs. Google Pay w Polsce – podobieństwa i różnice

19/06/2018, 05:22 · · · 20

Jeśli nie należycie do grupy osób, które korzystają z dwóch telefonów z różnymi systemami operacyjnymi równocześnie – Androidem i iOS-em – to raczej wybór dla Was będzie prosty, no chyba że zdecydujecie na wybór smartfona pod daną usługą płatności mobilnych. Jeśli macie iPhone’a, to banki od dzisiaj oddają do Waszej dyspozycji Apple Pay, a jeśli nie, to prawdopodobnie już korzystacie z Google Pay.

Apple Pay i Google Pay

Obie usługi oferują podobne funkcje, z których najważniejszą i podstawową jest fakt, że bezpiecznie przechowują nasze karty debetowe i kredytowe w odpowiednich aplikacjach. Dzięki temu możemy z nich korzystać nie tylko w sklepach, ale również w internecie, płacąc na stronach internetowych lub w aplikacjach.

Usługa Apple wspierana jest na iPhone’ach SE, 6/6 Plus, 6S/6S Plus, 7/7 Plus, 8/8 Plus, X oraz Apple Watch, MacBookach Pro z Touch ID, iPadach 5. i 6. generacji, iPadzie Air 2, Mini 3 i 4, oraz iPadach Pro. Google Pay, dla kontrastu, działa na każdym smartfonie wyposażonym w NFC, ze wsparciem dla HCE i z Androidem 4.4 lub nowszym.

Autoryzacja odbywa się za pomocą Face ID lub Touch ID na urządzeniach Apple’a i za pomocą odcisku palca, PIN-u, wzoru lub hasła na Androidzie.

Obie platformy korzystają z systemów tokenizacji numerów karty debetowych i kredytowych, dzięki czemu sklep, w którym płacimy, nie ma dostępu do danych naszych kart, co zwiększa bezpieczeństwo. Zamiast numeru karty, wysyłany jest token wraz z odpowiednim „hasłem”1, które są weryfikowane i procesowane przez terminal.

Obie usługi oferują również możliwość przekazywanie pieniędzy bezpośrednio znajomym. Apple Pay Cash (dostępny obecnie tylko w USA) wykorzystuje iMessage oraz Apple ID, aby identyfikować odpowiednie osoby, więc jest zamknięty do osób wykorzystujących platformę Apple. Google Pay Send (również dostępny tylko w USA) działa na podobnej zasadzie, z tą różnicą, że można wysyłać pieniądze na adresy email i numery telefonów.

Różnice

Można płacić za pomocą Apple Pay w przeglądarce Safari w sklepach, które go wspierają. Autoryzację możemy przeprowadzić na urządzeniach wyposażonych w Touch ID lub Face ID, ale jeśli skorzystamy z tej możliwości na MacBooku pozbawionego Touch ID, który jest podpięty do naszego Apple ID, to możemy autoryzować za pomocą iPada lub iPhone’a.

Google Pay również oferuje płatności w przeglądarce, ale wspiera Chrome, Safari i Firefoxa.

Istotną różnicą jest to, że Google Pay obecnie działa na podobnej zasadzie jak zbliżeniowe karty płatnicze – zakupy do 50 PLN robimy bez PIN-u, ale jeśli przekroczymy tę kwotę, to trzeba go wpisać do terminala. Apple Pay nie będzie wymagał PIN-u, a jeśli takowy wyskoczy na terminalu, to jest to spowodowane jego przestarzałym oprogramowaniem i wystarczy wtedy wypisać jakikolwiek, aby kontynuować (np. 0000).

Dodatkowo, wszyscy właściciele Apple Watchów mają możliwość płacenia zbliżeniowo za pomocą zegarka zamiast iPhone’a, jeśli mają na to ochotę – warunkiem jest to, że Apple Watch pozostaje w ciągłym kontakcie ze skórą odkąd został ostatni raz odblokowany. Apple Watch bez PIN-u lub hasła nie będzie działał. Google Pay na Wear OS działa obecnie tylko w UK i USA od niedawna działa również w Polsce.

Dostępność

Google Pay obecnie dostępny jest w następujących bankach lub instytucjach finansowych:

  • Alior Bank,
  • BGŻ BNP Paribas,
  • BZ WBK,
  • Citi Handlowy,
  • DiPocket,
  • Edenred,
  • Eurobank,
  • Getin,
  • ING,
  • mBank,
  • Nest Bank,
  • Orange Finanse,
  • Plus Bank,
  • Raiffeisen Polbank,
  • Sodexo,
  • T-Mobile Banking Services.

Apple Pay na starcie ma znacznie mniej partnerów:

  • Alior Bank,
  • BGŻ BNP Paribas,
  • BZ WBK,
  • Getin,
  • mBank,
  • Nest Bank,
  • Pekao,
  • Raiffeisen Polbank,
  • T-Mobile Banking Services.

Co wybrać?

Pamiętajcie o jednym – najważniejsze powinny być usługi, ich koszt, oraz produkty oszczędnościowe, z których korzystacie. Jeśli planujecie zmieniać bank dla Apple lub Google Pay i zrezygnujecie z lokaty na 2,5% na rzecz 0,4%, to powinniście się zastanowić nad swoimi priorytetami. Podobnie, jeśli bank, który wspiera Apple’a lub Google’a każe sobie płacić (przykładowo) 20 zł miesięcznie za konto, to naprawdę nie ma sensu z niego korzystać. Jednocześnie zdaję sobie sprawę z tego, że większość z Was jest z grupy „early adopters”, więc zróbcie research z głową i wybierzcie ten bank, który rzeczywiście spełnia wszystkie Wasze wymagania. Przypominam też, że można mieć konta w więcej niż jednym banku – nie musicie przecież ze starego rezygnować, szczególnie jeśli jego prowadzenie nic nie kosztuje.

Miejcie też na uwadze fakt, że być może za rok lub trzy zmienicie platformę swojego smartfona, więc warto w takiej sytuacji rozważyć bank, który wspiera jedną i drugą usługę, aby móc w razie czego prosto się między nimi przenosić. A jeśli nie… no cóż – jak macie iPhone’a, to zostaje Wam Apple Pay, a jak Androida, to Google Pay.

Pamiętajcie – róbcie to wszystko z głową, a nie „na hurra!”.

  1. Nie będę zagłębiał się w szczegóły techniczne tego rozwiązania, bo to obszerny temat.
20

Wojtek Pietrusiewicz

Wydawca, fotograf, podróżnik, podcaster – niekoniecznie w tej kolejności. Lubię espresso, mechaniczne zegarki i zwinne samochody. Niedawno rozpocząłem prowadzenie kursów Lightrooma i fotografii na Pikselowe.pl – zapraszam.


20
Dodaj komentarz

avatar
6 Comment threads
14 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
14 Comment authors
IhaazenmadaskjEin Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Oxyg
Gość
Oxyg

Jeżeli chodzi o moją kasę, to wolałbym wpisywać pin przy większych zakupach, pomimo tego że odblokowalem iPhona. Od takie dodatkowe zabezpieczenie.

Greg
Gość
Greg

Całe szczęście, że tak nie działa ApplePay. Po co podwójna autoryzacja. Na tym ma polegać wygoda. Dla mnie to ogromna zaleta ApplePay. PIN może Ci ktoś podejrzeć i gdzie bezpieczeństwo ?

Norbert Cała

To obniża bezpieczeństwo, bo np ktoś na kamerach może zobaczyć Twój PIN

Ihaa
Gość
Ihaa

To nie używaj kart płatniczych bo ktoś podejrzy pin na kamerze. Litości z takimi argumentami.

homontoa
Gość

przesylanie pieniedzy pomiedzy telefonami – i to nie tylko tego samego operatora – dziala w Afryce od 2007r. W tymze roku Safaricom wprowadzil jako pierwszy tzw M-Pesa (M – mobile, Pesa – pieniadze, w kiswahili).
https://en.wikipedia.org/wiki/M-Pesa
Dzis dziala to w prawie kazdym kraju Afryki: Kenia, Tanzania, Uganda, Rwanda, RPA – wymieniac mozna by dlugo i u kazdego operatora (z wiekszych: MTN, Airtel, Tigo, Vodacom, EMTS etc.).
Najwiekszym hamulcowym tego systemu w Europie sa… banki. I oczywiscie ich lobbing. Nikt nie lubi konkurencji a rzady maja w nosie konsumentow.
System jest tak prosty jak konstrukcja cepa.
Dostepne uslugi (m.in):
– przesylanie pieniedzy miedzy uzytkownikami telefonow komorkowych
– zaplata za uslugi (np. prad, gaz, woda, telefon)
– zaplata w restauracji, sklepie
– i wiele innych
Oczywiscie usluga jest real-time. Dziala wspaniale, oplaty sa bardzo male – duzo nizsze niz w przypadku kart kredytowych.
Jak czytam, ze w Europie „juz wchodzi”, 11 lat po Afryce to ja sie pytam: kto tu jest sto lat za… ;-)

Aha, system NIE wymaga przesylania danych – to wszystko dziala po USSD wiec wystarczy zasieg 2G i najstarszy telefon swiata by mozna bylo z tego korzystac.

Dominik Łada

Mylisz Apple Pay z usługa Apple Cash. To co opisujesz faktycznie jest wygodne, ale nie zastępuje Ci karty kredytowej. W Afryce jednak jest mała penetracja rynku przez terminale płatnicze, a już tym bardziej zbliżeniowe, a o to w tyk wszystkim chodzi.

homonto
Gość

byc moze ale przeciez nie wazne jak sie nazywa ale jaka ma funkcjonalnosc
a ma taka np, ze:
– wchodze na strone linii lotniczych i place za bilet M-Pesa
– zamawiam cos w sklepie (lokalnym) i place M-Pesa
– wyplata bardzo czesto nie przychodzi na moje konto w banku ale od razu na M-Pese
wiec patrzac na to co oferuje Apple czy Google (a co z tego jest tylko w USA) to jednak wydaje sie, ze taka M-Pesa jest duzo bardziej funkcjonalna

homonto
Gość

„W Afryce jednak jest mała penetracja rynku przez terminale płatnicze” – to jest stereotyp – mieszkam w Afryce od 10 lat i rzeklbym, ze poza malutkimi kioskami z mydlem i powidlem to wszedzie indziej terminale sa
A mam na mysli te 4 kraje: Kenia, Tanzania, Rwanda, RPA – w innych nie wiem ;-)

MSokol00
Gość

Mimo, ze Sodexo nie jest na liście wspieranych instucji udało mi się pomyślnie dodać kartę i użyć jej w kilku miejscach :) Można śmiało korzystać

sharleyP
Gość
sharleyP

Poważnie? Ja próbowałem i dostałem błąd. Ale w takim razie trzeba spróbować jeszcze raz :D

MSokol00
Gość

Została dodana jako karta Alior Bank debit. Dodam, że mam kartę sodexo MasterCard, wymienioną z Visy w tym roku. Może mieć to znaczenie przy dodawaniu ;)

MSokol00
Gość

Jeszcze jedno – wcześniej włączyłem w sodexo możliwość dodawania karty do google pay poprzez stronę internetową

sharleyP
Gość
sharleyP

Widzę, że mam praktycznie wszystko tak samo -MasterCard itp, ale nie działa. No cóż, peszek ;) Ustawiłem teraz Google Pay – może potrzeba chwili na rozpropagowanie zmian.

jerzyB
Gość

Czy na iOS 10.33 ( iphone 6 ) będzie działało Apple PAY ? Czy trzeba robić update do iOS 11 ?

Ein
Gość
Ein

Trzeba. Ja czekam na iOSa 12, bo 11 to jest dziadostwo

kj
Gość
kj

możesz zaktualizować do 12. ja używam od jakiegoś czasu i jest ok jak na betę

madas
Gość
madas

Nie, nie jest dziadostwo.

zen
Gość
zen

A ja wolę G PAY i macie tutaj dodatkowe 40 PLN – użyj kodu GDW8AJQ8 przed pierwszą transakcją.oraz kolejne 40PLN po pięciu transakcjach.

zen
Gość
zen

A ja polecam Google PAY i kod promocyjny gdzie obecnie trwa promocja na dodatkowe 40 PLN – użyj kod rabatowy GDW8AJQ8 przed pierwszą transakcją.oraz kolejne 40PLN otrzymasz po pięciu transakcjach – na koncie mamy 80PLN na start !!!!!