Trudno o konkurenta dla komputera Apple

26/06/2018, 09:31 · · · 14

Komputery Apple są drogie, ograniczone tak przynajmniej wynika z przekonania wielu osób. Przekonania, które wciąż pokutuje, ale wystarczy krótkie rozeznanie się na rynku by stwierdzić, że są bez konkurencyjne. Niestety realia oprogramowania biurowego je dyskwalifikują.

Dostałem zadanie znaleźć cztery komputery do pracy biurowej w pewnej firmie. Mają być dość przystępne cenowo, ale też estetyczne, z przyzwoitą wydajnością. Generalnie zadanie wcale nie trudne, gdy poprzednie komputery działały o zgrozo na systemie Windows XP. Pierwotnie mieliśmy plan przesiadki na komputery iMac. Jak się okazuje sam iMac 21,5” bez ekranu Retina w podstawowej konfiguracji nie jest drogi – to koszt 4500-4800 zł przy zakupie „hurtowym”. Problemem jednak jest fakt, że oprogramowanie księgowe nie jest dostosowane do macOS i trzeba zakupić jeszcze licencje na Windows 10 i Parallels Desktop, aby miało to sens. W tym momencie koszty wzrastają o minimum 600 zł. Do tego jednak niestety osoby, które całe życie pracowały na Windows powinny zostać przeszkolone z podstaw macOS, a to również dodatkowe koszty.

Jeszcze korzystniej wypada podstawowy mac mini, ponieważ bez trudu dostaniemy go za 2100 zł. Problem w tym, że jest on przestarzały. Gdyby w standardzie miał 256 GB SSD i 8 GB pamięci RAM oraz nowszą wersję i5 to byłoby idealnie. Do tego jednak dochodzi monitor za minimum 800 zł, mysz i klawiatura, które w wersji Apple’owskiej z polem numerycznym wyjdą kolejne 900 zł. Po dodaniu oprogramowania do odpalenia aplikacji z Windows kwota niebezpiecznie zbliża się do podstawowej wersji komputera iMac. A ten prezentuje się znacznie lepiej.

Alternatywą jest jeszcze MacBook Air, ale czy praca stricte biurowa na laptopie jest wygodna? Nie bardzo, znów trzeba by pomyśleć o monitorze, klawiaturze, myszce i koszty rosną.

Niestety ostatecznie się poddałem i konfiguracja będzie opierać się o komputery Intel NUC. Rozsądne gabarytowo i specyfikacyjnie nettopy. Dokładniej i5-7260U, 8GB RAM, 128 SSD do tego zestaw klawiatura i mysz Logitech MX800 i monitor Philips 275E9QDSB. Całość w x-kom.pl za 3700 zł. Czyli w cenie zbliżonej do MacBook Air, czy podobnej konfiguracji opierającej się na Mac Mini.

Wcześniej próbowałem znaleźć rozsądny cenowo komputer typu All-in-one zasilany system Windows. Niestety nie udało się. Produkty Della w cenie poniżej 4 tysięcy złotych zupełnie nie wyglądają. Podobnie jest z HP, trochę lepiej prezentuje się Lenovo. Większość konstrukcji jest jednak przestarzała, dołączane myszki i klawiatury prezentują się niezbyt ergonomicznie. Modele konkurencyjne dla komputerów Apple zaczynają się w cenach Apple i to bardziej już wersji iMac Retina.

Niestety dziś główną barierą dla Apple w biznesie jest kwestia oprogramowania. Co prawda coraz częściej jest ono serwerowe lub całkowicie w chmurze i opiera się na przeglądarce, ale zdecydowana większość systemów ERP opiera się jednak o rozwiązania dla Windows. Gdyby nie to Apple naprawdę nie miałoby sobie równych, jeśli chodzi o kompletne komputery. Owszem można postawić sobie jakąś skrzynkę pod biurkiem, potężną, głośną i za małe pieniądze. Zajmuje jednak ona miejsce o estetyce nie wspominając. Dla iMac jedynym konkurentem jest tak właściwie Surface Studio, który kosztuje krocie i jest u nas niedostępny. Mac Mini przegrywa obecnie specyfikacją, co jest największą bolączką tego komputera. Za to MacBook Air dla użytkowników mobilnych też jest wciąż najlepszą opcją. Gdyby Apple prowadziło jasną politykę co do odświeżania swoich komputerów, byłoby zdecydowanie lepiej. Zdecydowanie brakuje też Apple Store i możliwości komfortowego zapoznania się z system macOS przez osoby nie użytkującego go wcześniej.

Jestem pewny, że wybranie macOS w tym przypadku usprawniłoby codzienną pracę z pocztą, z przygotowywaniem ofert, pracą na plikach i dokumentach. Dzięki macOS całość działałaby także bezpieczniej i stabilnie przez długi okres. W dodatku, jeśli porównamy koszty samego zakupu to produkty Apple nie wypadają znacząco drożej od innych gotowych konstrukcji, a estetycznie są z zupełnie innej ligi. Tylko ten nieszczęsny ERP.



14

Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko