iMagazine

Telewizory 8K będą hitem targów IFA 2018

04/07/2018, 16:53 · · 2

Rok 2018 w świecie telewizorów jest dość specyficzny. Nowe modele pojawiły się w sklepach dość późno, w dodatku są „kanibalizowane” przez zeszłoroczne warianty. Wszystko wskazuje na to, że tegoroczne targi IFA w Berlinie za niecałe dwa miesiące, będą przełomowe. Musimy przygotować się na nadejście 8K.

Tegoroczne targi CES w Las Vegas praktycznie nie przyniosły premier nowych telewizorów. Swój line-up odkryło tylko Sony. Samsung i LG zrobili wyłącznie „zajawki” nowości. Na sklepowy debiut nowości trzeba było czekać do końca kwietnia, a część modeli debiutuje dopiero teraz. W dodatku w sprzedaży wciąż są jeszcze zeszłoroczne modele. Dość kosmetyczne zmiany sprawiają, że wybór nowego modelu, póki są zeszłoroczne w sprzedaży jest mało racjonalny. Na przykład Samsung ue55mu7002 jest dostępny od 3650 zł, jego następca Samsung ue55nu8002 to koszt o 1000 zł wyższy 4750 zł. LG OLED55B7 to wydatek 5470 zł następca OLED55B8 kosztuje 6800 zł – 1400 zł za asystenta głosowego to trochę dużo. Takich przykładów można mnożyć.

W ostatnich latach targi IFA były raczej przeglądem tego co już znajdziemy na rynku telewizorów niż prezentacją istotnych nowości. Wyłamywał się z tego Philips i w niektórych latach Panasonic. W tym roku w Berlinie, za niecałe dwa miesiące, będziemy mieli prawdziwy deszcz meteorytów, a właściwie wysyp nowych topowych modeli i ekranów prototypowych, czy też ekranów, które udowadniają na co stać poszczególnych producentów. Wiemy, że Philips pokaże telewizor przy współpracy z Bowers & Wilkins, Sony powinno zaprezentować następcę ZD9, czyli ZF9 ale też prawdopodobnie kolejny ekran OLED. Samsung z pewnością pokaże ekran 8K dostępny w sprzedaży, coś pokaże też LG, Panasonic i zapewne chińscy producenci.

Wypuszczanie telewizorów 8K w momencie, gdy właściwie mamy dopiero prawdziwy exodus treści i telewizorów 4K może wydawać się szalony. Pamiętajmy jednak, że wszystko wymaga czasu, pierwsze ekrany 4K debiutowały w 2013 roku, czyli 5 lat temu. Rozkwit 8K w roku 2022 wydaje się być bardzo realny, choć obstawiam, że w rzeczywistości będzie to nieco później w 2024-2025. Przede wszystkim 8K będzie motorem napędowym do sprzedaży naprawdę dużych telewizorów od 65 cali w wzwyż, ale przede wszystkim tych 75-, 85-calowych.

Co więcej, 8K może okazać się pułapką zastawioną na technologię OLED. Na razie 88-calowy ekran OLED 8K to prototyp, tymczasem w przypadku ekranów LCD 8K mamy do czynienia z modelami produkcyjnymi. Telewizor/monitor Sharpa jest już na rynku. Stworzenie dużych ekranów 8K LCD z wysoką, ale wciąż akceptowalną ceną na poziomie 5-8 tysięcy Euro jest realne, natomiast szans na tak wycenione 77-calowe lub większe ekrany OLED z matrycą 8K raczej nie ma.

Końcówka tegorocznego lata będzie naprawdę gorąca. Przynajmniej na rynku telewizorów. Jednocześnie to będzie bardziej „prężenie muskułów” przez producentów niż produkty masowe. Osobom dziś szukającym najwyższej jakości polecam rozglądać się za dobrymi cenami telewizorów OLED i QLED.

2

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
2 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Jurekmaciek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
maciek
Gość
maciek

Z bardziej „Kowalskiego” rynku na IFA zawsze jestem ciekaw co pokaże firma Philips, która ze swoim najlepszym modelem czeka właśnie na tę okazję. Bardzo dobry, bądź co bądź, OLED z zeszłego roku może się doczeka fajnej kontynuacji. 8K – chyba musiałbym zapragnąć 100 cali, by w mojej skromnej opinii miało to sens.

Jurek
Gość
Jurek

Ja czekam na projektory laserowe 4K lub jeszcze lepiej 8K. Oczywiście najbardziej mnie interesuje JVC, ewentualnie Sony. Ale chciałbym te produkty zobaczyć w cenie bliżej 30 tys. zł, a nie jak na razie 65 tys.
Na razie użytkuję JVC full HD, ale trzeba coś pomyśleć o wyższej rozdzielczości.