Koniec marzeń o dowodzie osobistym w telefonie

05/07/2018, 12:02 · · · 12

Jeszcze w tym roku mieliśmy mieć możliwość całkowitego pozbycia się portfeli. Obok wprowadzenia Apple Pay, toczył się proces cyfryzacji dowodu osobistego. Projekt mDokumenty jednak upadł, a właściwie został mocno ograniczony. Na szczęście od 1 października nie będziemy musieli mieć przy sobie prawa jazdy i dowodu rejestracyjnego pojazdu.

Obecnie, czego najlepszym przykładem jest Norbert od nas z redakcji, portfel jest praktycznie zbędny. Wszystko czego potrzebuje ma w telefonie – kartę płatniczą dzięki Apple Pay, klucze do domu dzięki Gerda Lock, a nawet sterowanie bramą wjazdową na osiedle. W dodatku wszystko to można obsłużyć zegarkiem i często przez Siri. W portfelu zostają nam dokumenty tożsamości.

Od 1 października pozbędziemy się prawa jazdy i dowodu rejestracyjnego pojazdu. Jednak nie stanie się to za sprawą naszego telefonu – po prostu policjanci będą weryfikować dane w systemie. Nadal dowód rejestracyjny będzie nam potrzebny podczas przeglądów technicznych, a także podczas wyjazdów zagranicznych.

Jednym z flagowych projektów ministerstwa cyfryzacji za czasów Anny Streżyńskiej były mDokumenty. Projekt ewoluował z dość komicznych kodów SMS, które trzeba było weryfikować między urządzeniami za pomocą dedykowanej aplikacji. Aplikacja istnieje i można mieć w niej mTożsamość, która jest jednak bezużyteczna. Zmieniono też regulacje prawne pozwalającą na cyfrowy dowód osobisty. Niestety sejm nie procesował tego tak szybko jak wielu innych ustaw. Projekt był też wewnętrznie blokowany w rządzie. Po blisko 7 miesiącach od dymisji Pani Minister projekt upada. To potwierdzono podczas obrad Komisji ds. Cyfryzacji, że resort skupia się na pracy nad plastikowymi e-dowodami, które muszą zostać ukończone do końca marca 2019. Projekt mDokumentów zostanie ograniczony do legitymacji studenckich i uczniowskich.

Powstrzymam się od komentarza, powiem jedynie, że szkoda zmarnowanej szansy. Jednocześnie znów upatrywać można nadziei w projekcie Apple, w ramach, którego amerykańskie uczelnie wdrażają legitymacje w aplikacji Wallet. Być może rozwiązanie to przyjmie się na szerszą skale. Przydałyby się unijne, a nawet globalne projekty, tak aby wirtualny dowód osobisty spełniał swoje zadanie zarówno w kraju i za granicą. Na odejście od papierowych paszportów raczej nie możemy liczyć w najbliższym czasie.



12

Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko