iMagazine

Logitech Connect

25/07/2018, 10:00 · · · 0

Znalezienie wszechstronnego zestawu do wideokonferencji, który nie będzie przy tym kosztował dziesiątek tysięcy złotych, nie jest takie łatwe. Zwłaszcza gdy za kryterium przyjmiemy: minimalną ilość przestrzeni, którą ma taki zestaw zajmować, wygląd, wysoką jakość obrazu i dźwięku oraz mobilność.

Zdaje się, że Logitech ostatnio lubi brać na siebie zadania pozornie niemożliwe do realizacji. Nie inaczej jest w przypadku zestawu Logitech Connect, a właściwie to wypada bardziej powiedzieć urządzenia, ponieważ firma w walcowatej bryle zamknęła kamerę, głośnik i wysokiej jakości zestaw mikrofonów. Aha, i pilota, o którym w tym przypadku łatwo zapomnieć.

Minimalizm bryły, maksymalizm mobilności

Logitech Connect to urządzenie typu All In One. Nie wszyscy są ich zwolennikami, ale też raczej niewielu lubuje się w rozplątywaniu dziesiątek przewodów i mozolnym rozstawianiu kilku części popularnych zestawów telekonferencyjnych. Tutaj mamy jeden walec o średnicy 7,6 cm i nieco ponad 30 cm wysokości.

Na jego szczycie dumnie króluje kamera, zdolna nagrywać obraz w rozdzielczości Full HD, z polem widzenia 90°, z automatycznym ustawianiem ostrości oraz sterowalnym cyfrowo przesuwaniem, pochylaniem i czterokrotnym, cyfrowym powiększaniem, przy użyciu pilota lub opcjonalnej aplikacji. Wspomniany pilot stanowi jednocześnie zaślepkę modułu kamery, dzięki czemu zachowano nienaganność bryły i zapewniono maksymalną mobilność. Pilot-zaślepka jest mocowany za pomocą magnesów. Niestety, nie jest ładowany bezprzewodowo, ani nawet przewodowo. Wyposażono go w standardową, wymienną baterię. Szkoda.

Sam Logitech Connect naładujemy za pomocą dołączonego do zestawu zasilacza sieciowego, a do komputera podłączymy przewodem USB-A. Brak USB-C w 2018 roku jest niezrozumiały, choć zapewne było to podyktowane standardami większości maszyn w korporacjach.Jeśli Logitech Connect użytkujemy do wykonywania jednej lub dwóch półgodzinnych wideokonferencji dziennie, to bateria powinna nam wystarczyć na dwa lub trzy dni. W bryle urządzenia znalazł się także zestaw dwóch niesamowicie czułych mikrofonów wielokierunkowych o średnicy zasięgu 3,6 m, dzięki czemu nawet sporych rozmiarów sala konferencyjna nie będzie stanowiła problemu dla Logitech Connect. Podczas testów osoby siedzące nawet poza deklarowanym polem zasięgu mikrofonów i mówiące normalnym poziomem głosu były doskonale słyszane.

Do kompletu układanki brakuje jeszcze zestawu głośnomówiącego. Logitech zastosował w Connect dwukierunkowy model z usuwaniem echa i niwelacją szumów. Głośnik zapewnia szerokopasmowy dźwięk 360°, w którym wyczuwalne są nie tylko wysokie tony, co jest sporą bolączką zestawów telekonferencyjnych, ale także lekki i miękki bas, dbający o realizm głosu rozmówców.

Całość podłączymy do dowolnego komputera z Mac oraz PC, a z podstawowych funkcji skorzystamy bez konieczności instalowania jakiegokolwiek oprogramowania. Obsługę transmisji bezprzewodowej zapewnia Bluetooth oraz moduł NFC. No dobrze, ale co wyróżnia Logitech Connect?

Webinar Camera

Podczas moich testów w zespole stupięćdziesięcioosobowej firmy, oprócz niekwestionowanej, wysokiej jakości obrazu i dźwięku, dla tego zestawu znalazło się całkiem ciekawe zastosowanie, które łączy jego dwie najważniejsze cechy – mobilność i bryłę.

Logitech Connect doskonale sprawdza się jako zestaw do nagrywania prostych, statycznych webinarów. Jego wysokość oraz przeznaczenie biurkowe zapewnia dobry kadr już na starcie, a prostota użycia i integracja na przykład z Zoomem pozwala na rozpoczęcie prowadzenie webinaria de factow ciągu kilku sekund, w dodatku bez konieczności podłączania jakichkolwiek przewodów (pod warunkiem naładowanej baterii). To wszystko za nieco ponad dwa tysiące złotych.

Produkty takie jak Logitech Connect, pokazują, że w dzisiejszych czasach wygrywa na rynku ten, kto potrafi połączyć wygląd, prostotę użycia i zapewnić mobilność. W końcu to czasy, w których nie ma czasu. Epoka natychmiastowości.

Specyfikacja techniczna dostępna na stronie producenta.


Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 6/2018.


Krzysztof Kołacz

Pasjonat Apple. Redaktor iMagazine.pl. Account Executive w Miquido. 🎙 Podcaster: www.boczemunie.pl. Mówca publiczny Toastmasters International. Perfekcjonista. 👉 www.krzysztofkolacz.pl


Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Dbamy o Twoją prywatność

Od dnia 25 maja 2018 r. dostosowujemy naszą działalność do nowego Rozporządzenia Unii Europejskiej o Ochronie Danych Osobowych (RODO).

Zaktualizowaliśmy naszą Politykę Prywatności, aby udzielić Ci bardziej szczegółowych informacji, w jaki sposób iMagazine.pl chroni twoją prywatność, oraz w jaki sposób możesz korzystać ze swoich praw odnośnie danych osobowych.

Kliknij w poniższy link, aby zapoznać się z zaktualizowaną Polityką Prywatności.

Dziękujemy, że jesteś z nami,
redakcja iMagazine

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ OK