iMagazine

Smart TV traci na znaczeniu

09/08/2018, 10:22 · · · 11

W świecie Smart TV jest Tizen od Samsunga, później Android TV oraz WebOS, reszta rozwiązań się nie liczy i nie oferuje aktualnych aplikacji. Platformy Smart TV nie rozwijają się tak jakby chcieli tego producenci sprzętu. Nic więc dziwnego, że górę zaczynają brać przystawki takie jak Apple TV. Być może jest to nawet dobra wiadomość dla samych telewizorów.

Gdy w 2010 roku zaczęły pojawiać się telewizory podłączane do sieci, producenci nie chcieli powtórki z rynku mobilnego. Każda z firm rozwijała własną platformę, tak aby przypadkiem telewizorami nie zaczął rządzić jeden gracz – czyli Google. Wizja Smart TV producentów rozminęła się jednak z potrzebami użytkowników. Większość pomysłów przypominała próbę zrobienia z telewizora przerośniętego smartfona. Łącznie z tym, że pojawiały się aplikacje bankowe, czy e-commercowe oraz próby zrobienia telegazety 2.0. Obecnie takie aplikacje są obecne, czy to na Tizenie, czy nawet na tvOS ale stanowią margines i z pewnością nie są promowane. Telewizor to zupełnie inne urządzenie niż komputer, telefon, czy tablet. Liczą się treści wideo, nasze zdjęcia oraz muzyka. To widać zresztą po ewolucji interfejsów Tizen, webOS, czy nawet Android TV w wersji Oreo.

Problemem Smart TV jest brak aktualizacji dla telewizorów kupionych nawet rok wcześniej. W przypadku Android TV wyzwaniem jest stabilność i prędkość działania na wielu urządzeniach. O ile Sony i Philips sobie z tym radzą w nowych modelach, to już TCL niezbyt 1. Jednocześnie zarówno Sony, jak i Philips nie sięgnęli jeszcze po Oreo. A na Android TV w Polsce brakuje chociażby HBO GO.

smart tv

To wszystko sprawia, że użytkownicy coraz częściej decydują się, praktycznie omijać Smart TV na rzecz przystawek. W Polsce Xiaomi Mi Box pojawił się nawet w Biedronce, na Apple TV brakuje jeszcze Ipla i Player.pl ale są wszystkie inne liczące się serwisy VOD. Swoje robią też operatorzy telewizyjni dodając funkcje VOD do własnych dekoderów – w Orange Netflix jest w dekoderze, w Cyfrowym Polsacie i nc+ można korzystać z HBO GO. Dane analityków z Conviva pokazują, że Apple TV dynamicznie rośnie. Natomiast udziały Smart TV maleją.

smart tv

Producenci telewizorów raczej szybko nie zrezygnują z funkcji Smart TV. Jest jednak spora szansa, że będą ją marginalizować i skupią się jeszcze mocniej na kwestii jakości obrazu. Telewizor znów stanie się praktycznie tylko wyświetlaczem dla treści z innych źródeł. Najważniejsze będzie dostarczenie odpowiedniej jakości obrazu. Zresztą już to widać po tym co robi Sony z serią Master, Panasonic ze swoimi telewizorami, gdzie Smart TV jest ograniczone do minimum, czy nawet w komunikacji Samsunga. Takie podejście pozwala też znacznie wydłużyć żywotność telewizorów. Może nie są zadowoleni z tego producenci sprzętu, ale my, jako użytkownicy, powinniśmy się z tego bardzo cieszyć.

Ze Smart TV jest podobnie jak z rynkiem tabletów. Gdzie próba naśladownictwa iPada Androidowi nie wyszła. Szukając telewizora, kwestie Smart TV można dziś odstawić na bok jeśli nie jest to Samsung. Jednak w przypadku użytkowników sprzętu Apple’a w większości przypadków i tak będziecie chcieli sięgnąć po Apple TV 4K dla iTunes, Zdjęć i Apple Music.

  1. telewizor uruchamiający się 50 sekund w 2018 roku to jakaś totalna pomyłka.

źródłoFlatpanelsHD

11

Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko