iMagazine

Wiemy kogo SpaceX wyśle na orbitę Księżyca. Będzie to japoński miliarder Yusaku Maezawa

18/09/2018, 15:58 · · · 0
fot. SpaceX

Pod koniec lutego 2017 roku, SpaceX zapowiedziało, że chce zabrać dwójkę turystów na wycieczkę dookoła Księżyca. Planowali użyć w tym celu rakiety Falcon Heavy oraz kapsuły Dragon 2. Wycieczka taka miała mieć miejsce pod koniec 2018 roku. Od tamtego czasu wiele się zmieniło. Falcon Heavy w końcu poleciał w swój pierwszy lot. Kapsuła Dragon 2 zaliczyła spore opóźnienie i jej pierwszy test ma mieć miejsce dopiero pod koniec tego roku, a załogowy lot w okolicy wakacji 2019. Natomiast samo SpaceX i Elon Musk coraz mocniej pracują nad nową rakietą – BFR.

W nocy z poniedziałku na wtorek, na specjalnej konferencji prasowej, Elon Musk przedstawił pierwszego kosmicznego turystę, który ma polecieć rakietą SpaceX. Japończyk – Yusaku Maezawa – początkowo miał lecieć rakietą Falcon Heavy. Jednak udało się go namówić na lot nową rakietą SpaceX – BFR. Wraz z Nim na pokład ma wsiąść od 6 do 8 artystów, których wybierze. Elon Musk zapowiedział, że lot tem będzie miał miejsce w 2023 roku.

Zmiany w projekcie BFR

Przy okazji konferencji prasowej poznaliśmy nowe szczegóły na temat BFR. Rakieta została znowu trochę przeprojektowana1. Dodano nowe skrzydła oraz jeden dodatkowy silnik. Sama rakieta trochę się skróciła. Obecnie wraz z pierwszym stopniem ma mieć łączą wysokość 118 metrów i pozwalać wynieść na niską orbitę 100 ton ładunku. Obecnie używany Falcon 9 pozwala na wyniesienie na orbitę 22,8 ton ładunku, natomiast Falcon Heavy 63,8 tony.

Poznaliśmy kilka szczegółów na temat silników używanych w pojeździe2. Zmieniono ich liczbę z sześciu na siedem. Jeden z nich będzie silnikiem do pracy w warunkach atmosferycznych, natomiast pozostałe 6 będzie dostosowanych do pracy w próżni. Oznacza to, że jeden silnik będzie służył do lądowania pojazdem na Ziemi, a pozostałe sześć, będzie go napędzać w czasie lotów w kosmosie.

Dodatkowo BFR zyskał nowe skrzydła. Obecny projekt zakłada 3 skrzydła w dolnej części BFR. Dwa z nich będą ruchome i umożliwią sterowanie statkiem w czasie powrotu na Ziemię. Pozwoli to na wyhamowanie pojazdu przed lądowaniem. Dzięki temu pasażerowie nie będą odczuwali tak dużych przeciążeń przy lądowaniu. Będzie to przypominać loty promów kosmicznych. Tuż przed samym lądowaniem BFR ustawi się w pozycji pionowej i odpali na chwilę silnik. Dzięki temu bezpiecznie wyląduje na swoich trzech skrzydłach, które posłużą jako nogi do lądowania.

BFR zyskał też dwa ruchome skrzydła w przedniej części pojazdu. Będą one działać podobnie jak obecnie używane w rakietach Falcon 9. Pozwolą na precyzyjne sterowanie rakietą w czasie lotu w ziemskiej atmosferze.

SpaceX zaprezentowało również zdjęcie z prac nad budową pierwszego BFR. Zdjęcie pokazuje średnicę kadłuba budowanej właśnie rakiety.

  1. Najprawdopodobniej do finalnej wersji wprowadzą jeszcze kilka zmian.
  2. W BFS – drugim stopniu BRF. Pierwszy będzie się odłączał i wracał na Ziemię podobnie jak obecnie Falcon 9.
0

Błażej Faliszek

Użytkownik sprzętu Apple od ponad 10 lat. Najcześciej piszę o kosmosie (SpaceX) ale również o elektronice i DIY (Raspberry Pi, Arduino). Działam w stowarzyszeniu Hackerspace Silesia a ostatnio mocno wkręciłem się w temat filtrów powietrza.


Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o