iMagazine

Amazon Alexa wyskakuje z mikrofalówki – pełno nowości od Amazon

22/09/2018, 11:12 · · · 1

Amazon zaskoczył chyba wszystkich premierą tak wielu nowych urządzeń. Odświeżono nie tylko głośniki Echo, ale wprowadzono liczne inne sprzęty. Całość ogranicza się jednak do tego, że Alexa ma być wszędzie, nawet w mikrofalówce. Nowe produkty są tanie i dobrze wyglądają, niektóre nawet jak Apple HomePod.

Dopiero trzy tygodnie minęły od targów IFA. W Berlinie można było doświadczyć tego, że Amazon Alexa i Google Assistant zaczynają przejmować kontrolę nad kolejnymi urządzeniami. Wsparcie dla obu głosowych asystentów pojawiało się niemal na każdym stoisku. Dodatkowo Berlin, podobnie jak w styczniu Las Vegas został opanowany przez Google. Nie brakowało reklam głosowego asystenta, a zatrudnieni przez Google promotorzy obecni byli na poszczególnych stoiskach prezentując możliwości asystenta. To prawdziwy boom, z którego na chwile obecną jesteśmy częściowo wykluczeni ze względu na brak wsparcia dla języka polskiego (mamy końcówkę września, a Google Assistant zapowiadany na ten rok wciąż jest nieobecny).

Teraz Amazon pokazuje, że nie tylko będzie posiadał coraz więcej integracji i będzie dostępny w urządzeniach partnerów. Sam także będzie oferował przystępne urządzenia wyposażone w Amazon Alexa.

Najtańszym takim urządzeniem, będzie Amazon Echo Auto za 24,99 dolarów (po zakończeniu promocji 49,99 dolarów), to przystawka, która ma wprowadzić asystenta głosowego do naszego samochodu. Urządzenie do samochodowego systemu podłączamy za pomocą złącza minijack, zasilamy z gniazda 12V (zapalniczki) przewodem MicroUSB, a z telefonem łączymy za pomocą Bluetooth. Nie jest to szczególnie estetyczne i wydaje się być nieco skomplikowoane w użyciu, ale dla wielu posiadaczy starszych samochodów może być to ciekawe i bardzo tanie rozwiązanie na funkcje „smart”.

Drugie urządzenie jest bardzo podobne, ale stworznone z myślą o domowym zastosowaniu to Echo Input. Niewielki dongle podpinany pod dowolne głośniki za pomocą portu minijack. Koszt urządzenia to 34,99 dolarów.

Echo Plus, to nowy duży głośnik z rodziny Echo, który teraz bardzo przypomina Apple HomePod i z pewnością nie jest to przypadkowe. Przy czym Echo Plus kosztuje 149 dolarów. Odświeżono też Echo Dot, które utrzymane jest również w podobnej stylistyce. Za 129 dolarów można dokupić subwoofer Echo SUB, który można połączyć z głośnikami Echo.

Druga generacja Echo Show, czyli czegoś pomiędzy głośnikiem, fotoramką, a tabletem. Teraz urządzenie zdecydowanie bardziej przypomina tablet, ma wyświetlacz o przekątnej 10-cali i dostanie też wsparcie dla Skype’a. Podobnie jak Echo Plus może też pełnić rolę Huba dla naszego inteligentnego domu (zastępuje między innymi mostek Philips Hue). Na pokładzie znalazły się też przeglądarmi internetowe – Silk od Amazon i FireFox. Cena to 229 dolarów.

Pojawiły się też dwa wzmacniacze z rodziny Echo Echo Link, który i tak musimy podłączyć pod zwykły amplituner oraz echo Link amp, który pełni rolę wzmacniacza stereo. Urządzenia kosztują 199 i 299 dolarów. W ten sposób można powiedzieć, że Amazon chce też konkurować z firmą Sonos.

W ofercie Amazon pojawi się też Echo Wall Clock, który pozwoli wyświetlać timery ustawione przez Alexa. Natomiast amerykanie będą mogli też kupić za 59 dolarów mikrofalówkę, która nie tylko ma wbudowanego asystenta głosowego, ale też dzięki przyciskowi Dash, będzie mogła zamówić dostawę popcornu.

Inną nowością jest Fire TV Recast, czyli urządzenie pozwalające na nagrywanie kanałów telewizyjnych, a następnie ich streamowanie na różne nasze domowe urządzenia. Oczywiście podobnie jak wiele innych sprzętów od Amazon, to jest również szyte na miarę amerykańskich standardów.

Listę nowości kończy inteligentna wtyczka za 25 dolarów oraz odświeżona kamera Ring Stick Up za 180 dolarów, która może działać zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz. Do tego dochodzi jeszcze nowa funkcja Alexa Guard czyli rozwiązanie, które po wyjściu domowników nasłuchuje, czy ktoś się nie włamuje do naszego domu.

Amazon strzela nowymi produktami niczym z procy. Urządzenia są stosunkowo tanie, zwłaszcza, jak na amerykańskie warunki. Do tego będą promowane przez największy sklep internetowy i dostępne dla użytkowników Prime z darmową wysyłką. Amazon, chce opanować rynek asystentów głosowych, nim zrobi to Google, czy Apple. Przy czym Amazon nie ma najważniejszego z urządzeń osobistych. Siri mam w kieszeni i na nadgarstku, podobnie z asystentem Google’a.

1

Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Paweł Nyczaj Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Paweł Nyczaj
Użytkownik

Kłopot w tym, że dla posiadaczy iPhone wygodniejszy jest sprzęt wspierający HomeKit. Sam Amazon już próbował szczęścia na rynku smartfonów, ale Fire Phone nie osiagnął sukcesu