CarPlay w kolejnych samochodach – wsparcie otrzyma Jaguar i Land Rover

27/09/2018, 14:30 · · · 7

Nowe modele Jaguara i Land Rovera wkrótce otrzymają wsparcie dla Apple CarPlay. Tym samym praktycznie wszyscy liczący się na rynku producenci samochodów będą oferować obsługę systemu Apple. Niestety idąc do salonu sprawa nie wygląda już tak optymistycznie.

W Marcu 2014 roku w Genevie pokazano pierwsze samochody ze wsparciem dla Apple CarPlay. Minęły cztery lata i możemy powiedzieć, że system ten przyjął się. Obecnie trudno znaleźć markę, która nie oferowałaby CarPlay. W najbliższym czasie na rynek trafi nowa Toyota RAV4 ze wsparciem dla CarPlay, także popularna Dacia Duster ma otrzymać wsparcie dla CarPlay. System obecny jest od Skody, przez Renault, Volkswagena, po Porsche, Ferarri i Bentley’a. Teraz do tego grona dołączy Jaguar i Land Rover praktycznie domykając listę popularnych producentów samochodów, w których znajdziemy Apple CarPlay.

Niestety, wciąż mówimy o przewodowym rozwiązaniu. Do tej pory wersja bezprzewodowa pojawiła się w nielicznych modelach – BMW i Mercedesa. Przy czym tu znów mamy problem z naszym rynkiem. CarPlay nie jest dostępny w samochodach BMW dystrybuowanych na Polskę. Zresztą oficjalnie Apple CarPlay nie jest dostępny w Polsce. Wynika to głównie ze względu na brak Siri w języku polskim. Na szczęście kupując samochód z Apple CarPlay nie ma większych problemów z uruchomieniem tej funkcji.

Problemem Apple CarPlay są także bardzo słabe informacje na stronach internetowych wielu producentów samochodów oraz w samych salonach. Spróbujcie na przykład na stronie Renault znaleźć informacje o CarPlay, podobnie na stronie Suzuki. Przy nowej Vitarze znajdziemy tylko informacje, że oferuje nowoczesny system multimedialny. Podobnie jest zresztą z opisami na Otomoto i w innych miejscach sieci. Trzeba się doszukiwać, a przy zamawianiu samochodu upewniać, podobnie zresztą jak przy wielu innych opcjach, które chcemy zamówić.

Inną kwestią są natomiast same cenniki. CarPlay często dostępny jest jedynie w wyższych wersjach wyposażenia i to nie dziwi w przypadku samochodów z niższej czy średniej półki. W końcu, jeśli w podstawowej wersji nie ma nawet dużego wyświetlacza i systemu multimediów, to wiąże się to z dodaniem takowego. Natomiast w wielu samo wsparcie dla CarPlay jest dodatkowo płatne i potrafi kosztować ponad tysiąc złotych. Co przy cenie auta może jest niewielką kwotą, ale robi się nieco irytujące. Nawet jak później otrzymamy spory rabat.

CarPlay staje się standardem, wraz z nim także Android Auto. Platforma zrobiła się jeszcze ciekawsza dzięki dostępności Waze i Google Maps. Wciąż jednak o sam CarPlay trzeba dopytywać dealerów samochodowych. Irytujące jest też przewodowe połączenie w 2018 roku, zwłaszcza, że wiele samochodów wyposażonych jest w indukcyjne ładowarki.



7

Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko