(Prawie) Wszystko o watchOS 5 i tvOS 12

30/09/2018, 21:11 · · · 5

watchOS rozwija się podobnie do iOS w ostatnich latach – pojawia się sporo naprawdę ciekawych funkcji, ale nadal brakuje kilku bardzo podstawowych rzeczy i watchOS 5 niestety nam w tym nie pomaga.

watchOS 5

Activity Competitions

Nie dość, że doszły dwa nowe rodzaje treningów, które Apple Watch może rejestrować, to watchOS 5 wprowadza możliwość współzawodnictwa ze znajomymi. Walka ze znajomymi trwa siedem dni, podczas których zdobywa się punkty na podstawie tego, w ilu procentach zamknęliśmy nasze kółka. Podczas tego współzawodnictwa Apple Watch będzie nas na bieżąco informował o tym, czy wygrywamy, czy nie, wraz z pokazywaniem aktualnego wyniku. Całości będą oczywiście towarzyszyły nowe plakietki do wygrania.

Workouts

Do listy treningów dołączyła możliwość rejestrowania sesji jogi oraz chodzenia po górach, tzw. hiking. W obu przypadkach aplikacja będzie skupiała się na rejestrowaniu istotnych danych, takich jak tętno czy pokonane elewacje.

Najważniejsze jednak jest to, że Apple Watch będzie wykrywał, jeśli zapomnieliśmy aktywować trening, pytając się nas, czy chcemy włączyć odpowiedni trening po czasie. Jeśli się na to zdecydujemy, to automatycznie dołączy do treningu spalone kalorie, pokonany dystans, tętno itp. od momentu, w którym wykrył wysiłek. Analogicznie postąpi, gdy zapomnimy wyłączyć trening. Szkoda, że Apple nie zdecydowało się na całkowitą automatyzację tego procesu, tak jak robi to FitBit.

Pozostałe treningi zostały rozbudowane o nowe funkcje. Biegacze mogą teraz ustawić sobie planowane tempo, a Watch będzie ich informował, czy biegną za szybko, czy za wolno. Dodano również tzw. „rolling mile”, gdzie watchOS wyświetla nam czas przebiegnięcia ostatniej mili i stale go uaktualnia, jak pokonujemy kolejne metry. Dodano też kadencję, czyli liczbę kroków stawianych na minutę.

Podcasts

Aplikacja Apple Podcasts trafiła w końcu na watchOS, wraz z synchronizacją z odpowiednikiem na iPhonie, co powinno szczególnie ucieszyć osoby korzystające z natywnej aplikacji. Resztę z nas powinien ucieszyć fakt, że watchOS 5 wprowadza odpowiednie API dla deweloperów, którzy będą teraz mogli stworzyć własne aplikacje, np. Overcast, które funkcjonalnością nie będą odbiegały od propozycji Apple. Właścicieli Apple Watchów z LTE zapewne ucieszy też fakt, że będą mogli oni streamować podcasty, nawet jeśli nie będą mieli iPhone’a ze sobą.

Walkie-talkie

Niektórzy z nas być może jeszcze pamiętają PTT (Push To Talk) z czasów, zanim na rynku pojawiły się smartfony. Walkie-takie w watchOS 5 będzie podobne do tego – wystarczy przytrzymać odpowiedni przycisk w aplikacji i będzie można wysłać krótką wiadomość głosową do innej osoby z Apple Watchem. Potem pozostaje poczekać, aż ona odpowie… Mam wątpliwości, czy to będzie miało większy sens w codziennym życiu, ale na pewno przyda się w kilku szczególnych sytuacjach, na przykład, jeśli będziemy chcieli dzieciaki zawołać na obiad. Niestety, Walkie-Talkie wymaga pozostawania w zasięgu internetu lub sieci komórkowej.

Siri

Asystent będzie teraz sugerował jeszcze więcej czynności na odpowiedniej tarczy Apple Watcha, ucząc się naszych zachowań za pomocą nauczania maszynowego. Zniknie też konieczność wypowiadania zwrotu „Hey Siri” – wystarczy, że podniesiemy rękę i ekran się zapali.

Powiadomienia

W końcu rozbudowano możliwości powiadomień, które teraz będą mogły wyświetlać akcje do wykonania, np. Wizzair poinformuje nas, że już możemy przeprowadzić check-in i wstawi odpowiedni przycisk w samym powiadomieniu. Jeśli jedna aplikacja wyśle nam więcej niż jedno powiadomienie, to będą one grupowane, podobnie jak pod iOS 12.

WebKit dla watchOS 5

Rzadziej też będziemy musieli sięgać po iPhone’a, szczególnie w sytuacji, w której otrzymamy link do strony WWW. Apple przygotowało WebKit dla watchOS 5, który będzie domyślnie otwierał strony WWW w trybie Reader. Artykułu na tym nie przeczytacie, ale być może to wystarczy, aby szybko zerknąć na menu w restauracji.

Nie Przeszkadzaj!

Funkcja Do Not Disturb będzie rozbudowana na podobnej zasadzie jak ta w iOS 12, czyli będzie możliwość np. przełączenia zegarka w tryb DND, aż do czasu opuszczenia obecnej lokalizacji, do końca spotkania zapisanego w Kalendarzu i więcej.

 

RIP Series 0

Niestety, watchOS 5 będzie pierwszą wersją, która porzuca wsparcie dla pierwszego generacji Apple Watcha, wypuszczonego przed trzema laty, czyli tzw. „Series 0”. Nie dziwi mnie ta decyzja – jest po prostu za wolny w porównaniu z każdym nowszym modelem.

Dla Series 4

Nowe funkcje i przede wszystkim tarcze, zaprezentowane wraz z premierą Apple Watcha Series 4, najlepiej wykorzystają możliwości watchOS-a 5. Biorąc pod uwagę, że Series 4 to pierwszy naprawdę duży skok w designie Apple Watcha, przypominający skok z iPhone’a 2G/3G/3GS na iPhone’a 4, to pierwszy raz naprawdę warto wyposażyć się w nowy model.

tvOS 12

Lista nowości w tvOS 12 jest znacznie skromniejsza. Najważniejszą, dla osób wyposażonych w odpowiednie akcesoria, jest wsparcie dla Dolby Atmos (tylko dla modelu Apple TV 4K), który będzie dostępny w filmach z iTunes i Netflixa. Doszły też nowe wygaszacze ekranów, w tym z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej i podczas ich oglądania pojawia się napis, skąd dane ujęcia pochodzą i co przedstawiają. Apple wprowadziło również Zero sign-in (automatyczne logowanie się do usług operatora), które nie działa w Polsce. Ostatnim miłym dodatkiem jest automatycznie uzupełnianie haseł z iCloud Keychain poprzez iPhone’a lub iPada.



5

Wojtek Pietrusiewicz

Wydawca, fotograf, podróżnik, podcaster – niekoniecznie w tej kolejności. Lubię espresso, mechaniczne zegarki, mechaniczne klawiatury i zwinne samochody.