iMagazine

Sandisk

Problem z załogowymi lotami na Międzynarodową Stację Kosmiczną

16/10/2018, 15:09 · · · 2
fot. Roscosmos

11 października na Międzynarodową Stację Kosmiczną wystartowała rakieta Sojuz-FG. W czasie misji MS-10 miała dostarczyć na Stację dwóch nowych członków załogi: Aleksey’a Ovchinina z Rosji oraz Nicka Hague’a z USA. Był to 65 start rakiety Sojuz-FG. Do tej pory nigdy nie było z nimi problemów, miały stu procentową niezawodność. Jednak ten 65 start okazał się pechowy i komputer sterujący rakietą po dwóch minutach od startu uruchomił procedurę ratunkową. Kapsuła z załogą bezpiecznie wylądowała w Kazachstanie. Jednak to wydarzenie ma spore konsekwencje w funkcjonowaniu Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Sojuzy to obecnie jedyna sposób wysyłania ludzi na Stację. Bez nich, a na chwilę obecną wstrzymano ich starty do wyjaśnienia przyczyn awarii, nie ma możliwości wysłania nowej załogi na Stację.

Obecnie na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej przebywa trzech członków załogi: Serena Auñón-Chancellor(USA), Alexander Gerst(Niemiec, kapitan Stacji) oraz Sergey Prokopyev(Rosjanin). Powinni zostać na Stacji do połowy grudnia. Mogą wrócić ze Stacji na Ziemię przy pomocy pojazdu Sojuz MS-09, przycumowanego do Stacji. Sojuz może być w kosmosie do 200 dni i jego „termin przydatności do spożycia” mija pod koniec grudnia. Jednak z MS-09 jest pewien problem. Niedawno odkryto w nim dziurę, która spowodowała ulatniania się powietrza ze Stacji i włączyła systemy alarmowe. Dziurę już załatano, ale nie wiadomo jeszcze do końca kto ją zrobił i kiedy. Ciężko też powiedzieć, czy pojazd jest w pełni bezpieczny do powrotu na Ziemię. Najbezpieczniej byłoby go wysłać na Ziemię bez załogi i zastąpić tym z misji MS-10. Jednak to się nie udało.

Nie wiemy jak długo potrwa śledztwo w sprawie awarii MS-10 i kiedy zostaną wznowione załogowe loty na Międzynarodową Stację Kosmiczną. Zazwyczaj Rosjanie przeprowadzają takie śledztwa dość szybko i wszystko powinno się wyjaśnić w przeciągu miesiąca lub dwóch. Jednak jeśli wszystko przeciągnie się do trzech miesięcy i Sojuzy wciąż nie będą latać, sytuacja zrobi się bardziej niepewna. Załodze pozostanie wrócić na Ziemię przy użyciu problematycznej kapsuły MS-09, a sama Stacja zostanie bez załogi na pewien czas.

Komercyjne loty załogowe realizowane przez SpaceX i Boeinga ruszą najwcześniej w połowie przyszłego roku, choć bardziej realistyczny jest przełom 2019 i 2020. W przypadku najgorszego z możliwych scenariuszy, wstrzymanie lotów Sojuzów doprowadzi do tego, że Międzynarodowa Stacja Kosmiczna może pozostać na dłuższy okras(nawet rok) bez załogi. Cała ta sytuacja pokazuje jak niebezpieczne i ryzykowane jest uzależnienie załogowych lotów w kosmos od jednej rakiety czy pojazdu. Zawsze potrzebne są zapasowe rozwiązania na wypadek awarii.

2

Błażej Faliszek

Użytkownik sprzętu Apple od ponad 10 lat. Najcześciej piszę o kosmosie (SpaceX) ale również o elektronice i DIY (Raspberry Pi, Arduino). Działam w stowarzyszeniu Hackerspace Silesia a ostatnio mocno wkręciłem się w temat filtrów powietrza.


2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
2 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
jojoBłażej Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Błażej
Gość
Błażej

Nieciekawie mają załoganci stacji. Nic przyjdmnego taka perspektywa. Albo naprawiony nie całkiem profesjonalnie moduł albo… nic bo Sajuz nie doleciał.

jojo
Gość
jojo

Sojuzy to obecnie jedyna sposób wysyłania ludzi na Stację.