Twelve South PowerPic – pierwsze wrażenia

21/11/2018, 10:57 · · · 8

Dzisiaj rzadko kiedy jakiś gadżet robi na mnie wrażenie, ale nowy PowerPic od Twelve South, o którym niedawno wspominał Paweł, mnie całkowicie zaskoczył. To prawdopodobnie najbardziej genialne zagranie w świecie akcesoriów dla naszych smartfonów od wielu lat.

Wielu z nas ma ramki na zdjęcia, często ze zdjęciami dzieci, nas samych, rodziców, psów czy kotów. To przedmiot teoretycznie bezużyteczny, służący jedynie do dekorowania wnętrza i zapewniania miłych wspomnień. To nie są wartości, które można zmierzyć w jakikolwiek sposób, ale skoro już mamy te ramki, to może warto je wykorzystać do czegoś więcej?

Dla osób, które nie mają własnych pomysłów na zdjęcia, Twelve South przygotował wyjątkową galerię tapet na smartfony i zdjęć do wywołania, abyśmy mogli się cieszyć czymś takim, jak powyżej. Połączenie minimalizmu z kreatywnością, gdzie wstawiając telefon do ładowania, uzupełniamy tło o brakujące elementy. Ciężko mi było coś podobnego znaleźć w moich archiwach zdjęciowych, ale przygotowałem kilka fotografii i pozostaje mi je gdzieś wydrukować, aby cieszyć się własnym pomysłem.

No dobrze, ale jak to działa, zapytacie. Banalnie prosto. Podłączamy ramkę do ładowarki poprzez USB i stawiamy na niej iPhone’a lub innego smartfona wspierającego ładowanie Qi. Co ciekawe, PowerPic ma złącze USB-C i przewód z USB-C na USB-A, ale nie powinno być przeszkód, aby go podmienić na USB-C do USB-C, jeśli już korzystacie z ładowarek w nowym standardzie.

Swoimi pełnymi wrażeniami podzielę się w nadchodzącym wydaniu iMagazine, ale jeśli macie jakieś pytania, to zadawajcie je teraz w komentarzach.

A tymczasem, Twelve South PowerPic kupicie tutaj…

8

Wojtek Pietrusiewicz

Wydawca, fotograf, podróżnik, podcaster – niekoniecznie w tej kolejności. Lubię espresso, mechaniczne zegarki, mechaniczne klawiatury i zwinne samochody.